Pytania.
Moderators: Players Department, Public Relations Department
- WojD
- Posts: 1968
- Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
- Location: PL
- Contact:
- Raist
- Posts: 919
- Joined: Wed Aug 24, 2005 6:42 pm
- Location: POLAND
- WojD
- Posts: 1968
- Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
- Location: PL
- Contact:
- Skarbniq
- Posts: 344
- Joined: Tue Jul 05, 2005 7:43 pm
Moje pytanie jest takie. Czemu nie jest możliwe przekazywanie notatek na drodze skoro jest możliwe rozmawianie ? Jeżeli postacie spędzają znaczą część życia w drodze to naturą rzeczy drogi powinny być również miejscem handlu i przekazywania sobie wiadomości.
Stoją więc za tym przyczyny techniczne czy jakieś ideologiczne ?
Stoją więc za tym przyczyny techniczne czy jakieś ideologiczne ?
- Cantryjczyk
- Posts: 1610
- Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
- Location: Poland
Ja nie wiem, cos czytalem ze maja zrobic tak by bylo mozliwe przekazywanie notek i nawet surowcow. Z wnetrza pojazdow juz sie da. Jest jedno ale. Ludzie na drodze widza sie z pewnej odleglosci i moga rozmawiac a nawet walczyc mimo dystansu.
Daloby sie utworzyc lancuszek ludzi stojacych na drodze, ktorzy podawaliby sobie surowce. W ten sposob surowiec moglby pokonac cala najdluzsza nawet droge w pare chwil (oczywiscie bylby to technicznie bardzo trudne do wykonania, wszyscy musieliby byc aktywni w jednej chwili). Teraz ta sztuczka by sie udala z uzyciem pojazdow, ale majac kilka pojazdow nie trzeba sie martwic transportem surowcow.
Podawanie notek niczym sie nie rozni od podawania przedmiotow. Jesliby wprowadzic jedno, mozna by wprowadzic od razu i to i to. Odpowiednio zorganizowana akcja zlodziejska pozwolilaby, z mieszaniem surowcami na drodze, zrobic w konia i oszukac dowolnych straznikow. A zadne miasto nie wystawi posterunkowych na wszystkich drogach do niego, by sledzili co kto komu podaje.
Zrob sobie pojazd z nazwa "sklepik" i juz mozesz stac na drodze, podawac ludziom towary i notatki z jego wnetrza. Nie jestem pewien sytuacji odwrotnej. Tylko ze na drodze nie da sie wejsc ani wyjsc z pojazdu.
Daloby sie utworzyc lancuszek ludzi stojacych na drodze, ktorzy podawaliby sobie surowce. W ten sposob surowiec moglby pokonac cala najdluzsza nawet droge w pare chwil (oczywiscie bylby to technicznie bardzo trudne do wykonania, wszyscy musieliby byc aktywni w jednej chwili). Teraz ta sztuczka by sie udala z uzyciem pojazdow, ale majac kilka pojazdow nie trzeba sie martwic transportem surowcow.
Podawanie notek niczym sie nie rozni od podawania przedmiotow. Jesliby wprowadzic jedno, mozna by wprowadzic od razu i to i to. Odpowiednio zorganizowana akcja zlodziejska pozwolilaby, z mieszaniem surowcami na drodze, zrobic w konia i oszukac dowolnych straznikow. A zadne miasto nie wystawi posterunkowych na wszystkich drogach do niego, by sledzili co kto komu podaje.
Zrob sobie pojazd z nazwa "sklepik" i juz mozesz stac na drodze, podawac ludziom towary i notatki z jego wnetrza. Nie jestem pewien sytuacji odwrotnej. Tylko ze na drodze nie da sie wejsc ani wyjsc z pojazdu.
- WojD
- Posts: 1968
- Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
- Location: PL
- Contact:
-
Robert_
- Posts: 215
- Joined: Thu Aug 11, 2005 5:05 pm
- WojD
- Posts: 1968
- Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
- Location: PL
- Contact:
- Bziur
- Posts: 212
- Joined: Sat Oct 22, 2005 9:59 am
- lukaasz
- Posts: 656
- Joined: Fri Jul 08, 2005 9:02 pm
- Location: Polska, Olkusz
- Contact:
Czy kamienny mlotek dziala tak samo dobrze jak mlotek???
i to samo; czy kosciany noz dziala tak samo dobrzre jak noz?
i to samo; czy kosciany noz dziala tak samo dobrzre jak noz?
gg:403145
http://www.osobnicy.pl
http://www.osobnicy.pl
-
ST.George
- Posts: 83
- Joined: Sun Jul 31, 2005 10:44 am
- Location: 00-48 0-22
- WojD
- Posts: 1968
- Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
- Location: PL
- Contact:
Na pewno wolniej się psuje - ale jest tak samo wydajny. Przez rok robiłem coś kościanym nożem i musiałem naprawić go potem chyba z poziomu czesto uzywany, kolejny rok stalowym nożem i chyba jeszcze nie ma co naprawiać...
To samo z młotkiem... Poza tym zastanawiam się nad jedną rzeczą- czy ktoś może zauważył, czy mistrzowie wolniej 'psują' narzędzia niż np. amatorzy? Bo tak mi się coś wydaje...
To samo z młotkiem... Poza tym zastanawiam się nad jedną rzeczą- czy ktoś może zauważył, czy mistrzowie wolniej 'psują' narzędzia niż np. amatorzy? Bo tak mi się coś wydaje...
==============
- Raist
- Posts: 919
- Joined: Wed Aug 24, 2005 6:42 pm
- Location: POLAND
wojd wrote:Na pewno wolniej się psuje - ale jest tak samo wydajny. Przez rok robiłem coś kościanym nożem i musiałem naprawić go potem chyba z poziomu czesto uzywany, kolejny rok stalowym nożem i chyba jeszcze nie ma co naprawiać...
Jest, jest. Nawet gdy jest napisane "calkiem nowy..." to i tak moze byc juz troche zepsuty. Wiec lepiej duze narzedzia i bronie reperowac czesciej ale przez krotszy czas bo jak sie taki np lom zdegraduje to naprawa trwa ponad 20 godzin :O Nie mowiac juz o toporach czy mieczach.
- PRUT
- Posts: 826
- Joined: Sun Jun 05, 2005 7:48 pm
- Location: Poland
Raist wrote:
Jest, jest. Nawet gdy jest napisane "calkiem nowy..." to i tak moze byc juz troche zepsuty. Wiec lepiej duze narzedzia i bronie reperowac czesciej ale przez krotszy czas bo jak sie taki np lom zdegraduje to naprawa trwa ponad 20 godzin :O Nie mowiac juz o toporach czy mieczach.
nic nie mów!
ja zwykły kamienny młotek naprawiam w 18godzin!
Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

