
walka, polowanie
Moderators: Public Relations Department, Players Department
- Artur
- Posts: 1326
- Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
- Location: The Glow
- docent
- Posts: 372
- Joined: Wed Jan 18, 2006 2:13 pm
- Location: Polska/3city
- WojD
- Posts: 1968
- Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
- Location: PL
- Contact:
- Artur
- Posts: 1326
- Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
- Location: The Glow
- Obcy
- Posts: 347
- Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
- Location: Poland, Zabrze
- Artur
- Posts: 1326
- Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
- Location: The Glow
- Marcia
- Posts: 2395
- Joined: Sun Mar 19, 2006 4:46 pm
- Location: Warszawa/Polska
- KilDar
- Posts: 474
- Joined: Wed Jul 20, 2005 10:02 am
- Location: Polska, Katowice
- Susel
- Posts: 453
- Joined: Tue Jan 03, 2006 9:02 pm
Obcy wrote:Coś jest chyba jednak nie tak...
1489-2.3: Używając compound bow po mistrzowsku ranisz XXX tak że traci 37 procent sił.
teraz jest Dzień: 1490, Czas: 2:4:42, a ja nadal nie moge go dobić
Raist wrote:atakowac mozna dopiero po 9 godzinach
A jak sam napisałeś minęło tylko 8h od twojego poprzedniego ataku...
BŁAGAM, LUDZIE, CZYTAJCIE TEMAT, ZANIM COŚ W NIM NAPISZECIE!
szczególnie jeśli nie ma nawet strony.
- Obcy
- Posts: 347
- Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
- Location: Poland, Zabrze
marol wrote:Jeśli zaatakujesz przed (około) 24 minutą godziny Cantryjskiej, to nazajutrz będziesz mógł zaatakować od 24 minuty tej samej godziny.
Jeśli zaatakujesz po 24 minucie godziny Cantryjskiej, to nazajutrz będziesz mógł zaatakować od 24 minuty następnej godziny.
Mogą wystąpić kilkuminutowe odchyłki od tej 24 minuty.
zaraz, zaraz!
no z tego postu nie wynika, że po 9 godzinach...
- Artur
- Posts: 1326
- Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
- Location: The Glow
Marcia wrote:Artur wrote:podawanie sobie broni obrzydza mnie, nigdy tego nie zrobie, to jedna z rzeczy jaką trzeba w cantr naprawić
nie rozumiem.. co w tym takiego strasznego?? szczególnie jeśli chodzi o kwestię przeżycia/smierci głodowej??
no moze i jeśli chodzi o kwestię śmierci głodowej to bym przebolał taki myk, ale jak ktos podaje komuś broń w celu użycia jej na inną osobę, to jest to po prostu gupota, i całkowite niedopracowanie gry, skoro jedna osoba może uderzyć tylko raz inną, to jedna broń też powinna uderzać tylko raz jedną osobę, nie było by wtedy całej wioski szlachtującej kogoś jednym toporem bojowym, wszyscy musieli by mieć topory, dzięki temu rola strażników była by zwiększona, a gra zyskałaby na realiźmie...
- Susel
- Posts: 453
- Joined: Tue Jan 03, 2006 9:02 pm
Obcy wrote:zaraz, zaraz!
no z tego postu nie wynika, że po 9 godzinach...
Jak to nie wynika? Człowieku weź się zastanów!
Może inaczej zrozumiesz:
Jesli zaatakujesz o godzinie 3, 23 minuty to będziesz mógł zaatakowac drugi raz dopiero jutro o godzinie 4, 23 minuty, z lekkimi odchyłami.
to jest dokładnie to samo co tam, tylko marol jakoś to tak nieszczęśliwie wytłumaczył...
[edit] odchudzenie cytatu (Raist) [/edit]
- Fiona
- Posts: 536
- Joined: Wed Mar 15, 2006 4:49 pm
Artur wrote:ale jak ktos podaje komuś broń w celu użycia jej na inną osobę, to jest to po prostu gupota, i całkowite niedopracowanie gry, skoro jedna osoba może uderzyć tylko raz inną, to jedna broń też powinna uderzać tylko raz jedną osobę, nie było by wtedy całej wioski szlachtującej kogoś jednym toporem bojowym, wszyscy musieli by mieć topory, dzięki temu rola strażników była by zwiększona, a gra zyskałaby na realiźmie...
Nie zgadzam sie

W naszym swiecie przeciez tez sie rozne rzeczy pozycza, telefony, samochody, ubrania, kosmetyki ...
A jak jest jakis szaleniec do ubicia to w interesie calej osady jest zeby go wykonczyc jak najszybciej a nie rzucac sie na niego z piesciami i tluc tydzien az on sobie pojdzie bo mu sie znudzi w koncu ...
No i sprobuj przetlumaczyc toporowi bojowemu ze mu nie wolno drugi raz uderzyc tej samej osoby, to by dopiero bylo realnie

Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i zniszczenie Kościoła.
O. Tadeusz Rydzyk.
O. Tadeusz Rydzyk.
- Obcy
- Posts: 347
- Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
- Location: Poland, Zabrze
Jeśli zaatakujesz przed (około) 24 minutą godziny Cantryjskiej, to nazajutrz będziesz mógł zaatakować od 24 minuty tej samej godziny.
Może inaczej zrozumiesz:
Jesli zaatakujesz o godzinie 3, 23 minuty to będziesz mógł zaatakowac drugi raz dopiero jutro o godzinie 4, 23 minuty, z lekkimi odchyłami.
to jest dokładnie to samo co tam, tylko marol jakoś to tak nieszczęśliwie wytłumaczył...
1489-2.3: Używając compound bow po mistrzowsku ranisz XXX tak że traci 37 procent sił.
Czyli zaatakowałem przed 24 minutą 2 godziny, czyli powinienem móc zaatakować od 3 minuty tej samej godziny!
Skąd ten poślizg jednogodzinny?
[edit] odchudzenie cytatu (Raist) [/edit]
- Artur
- Posts: 1326
- Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
- Location: The Glow
Fiona wrote:
No i sprobuj przetlumaczyc toporowi bojowemu ze mu nie wolno drugi raz uderzyc tej samej osoby, to by dopiero bylo realnie
a realne jest to że można atakować tylko raz dziennie? dużo rzeczy nie jest realne w cantr jednak, mnie najbardziej deneruje to że kilka osób sie zbierze, będą mieć jedną dobrą broń i są wtedy dużą siłą, ja wejde np. do takiej wioski z paroma w miarę nieźle uzbrojonymi kompanami, i będziemy chcieli okraść ją (nie z notatek





Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest