walka, polowanie

Forum dla graczy do pisania ogólnych próśb o pomoc. Zarówno członkowie załogi i doświadczeni gracze mogą na nim pomóc w rozwiązaniu problemów, z jakimi spotkają się gracze. Prosimy nie prowadzić pogawędek na tym forum.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

User avatar
Artur
Posts: 1326
Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
Location: The Glow

Postby Artur » Tue Apr 04, 2006 9:03 am

acha, dzięki, no to jak tak dalej pójdzie wszyscy umrzemy z głodu... :?
User avatar
docent
Posts: 372
Joined: Wed Jan 18, 2006 2:13 pm
Location: Polska/3city

Postby docent » Tue Apr 04, 2006 9:09 am

upolujcie coś mniejszego, podawjcie sobie najlepszą broń.
User avatar
WojD
Posts: 1968
Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
Location: PL
Contact:

Postby WojD » Tue Apr 04, 2006 9:47 am

Kon jest dosyc silny - trudno go zabic prymitywna bronia w jeden dzien nawet kilkunastu osobom. Trzeba polowac na mniejsze zwierzeta, z kosci zrobic bron, polowac na srednie i tak dalej...
==============
User avatar
Artur
Posts: 1326
Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
Location: The Glow

Postby Artur » Tue Apr 04, 2006 11:10 am

podawanie sobie broni obrzydza mnie, nigdy tego nie zrobie, to jedna z rzeczy jaką trzeba w cantr naprawić, a mniejszych zwierząt niestety nie ma :lol: a broń mamy średnią , żelazną 8) pozdrawiam
User avatar
Obcy
Posts: 347
Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
Location: Poland, Zabrze

Postby Obcy » Tue Apr 04, 2006 11:10 am

Obcy wrote:Coś jest chyba jednak nie tak...

1489-2.3: Używając compound bow po mistrzowsku ranisz XXX tak że traci 37 procent sił.

teraz jest Dzień: 1490, Czas: 2:4:42, a ja nadal nie moge go dobić :x


wyjaśni mi ktoś ten fenomen?
User avatar
Artur
Posts: 1326
Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
Location: The Glow

Postby Artur » Tue Apr 04, 2006 11:12 am

poczekaj z tym jeszcze troche, na pewno niedługo będziesz mógł dobić;)
User avatar
Marcia
Posts: 2395
Joined: Sun Mar 19, 2006 4:46 pm
Location: Warszawa/Polska

Postby Marcia » Tue Apr 04, 2006 11:19 am

Artur wrote:podawanie sobie broni obrzydza mnie, nigdy tego nie zrobie, to jedna z rzeczy jaką trzeba w cantr naprawić


nie rozumiem.. co w tym takiego strasznego?? szczególnie jeśli chodzi o kwestię przeżycia/smierci głodowej??
User avatar
KilDar
Posts: 474
Joined: Wed Jul 20, 2005 10:02 am
Location: Polska, Katowice

Postby KilDar » Tue Apr 04, 2006 11:44 am

masz rację Artur, kto wie co za świntuch tą broń trzymał... lepiej czyjejś nie dotykać ;)
Matix wrote:Nie grałem w Cantra przez najbliższe pięć minut
User avatar
Susel
Posts: 453
Joined: Tue Jan 03, 2006 9:02 pm

Postby Susel » Tue Apr 04, 2006 3:59 pm

Obcy wrote:Coś jest chyba jednak nie tak...

1489-2.3: Używając compound bow po mistrzowsku ranisz XXX tak że traci 37 procent sił.

teraz jest Dzień: 1490, Czas: 2:4:42, a ja nadal nie moge go dobić :x


Raist wrote:atakowac mozna dopiero po 9 godzinach


A jak sam napisałeś minęło tylko 8h od twojego poprzedniego ataku...

BŁAGAM, LUDZIE, CZYTAJCIE TEMAT, ZANIM COŚ W NIM NAPISZECIE!
szczególnie jeśli nie ma nawet strony.
User avatar
Obcy
Posts: 347
Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
Location: Poland, Zabrze

Postby Obcy » Tue Apr 04, 2006 4:30 pm

marol wrote:Jeśli zaatakujesz przed (około) 24 minutą godziny Cantryjskiej, to nazajutrz będziesz mógł zaatakować od 24 minuty tej samej godziny.

Jeśli zaatakujesz po 24 minucie godziny Cantryjskiej, to nazajutrz będziesz mógł zaatakować od 24 minuty następnej godziny.

Mogą wystąpić kilkuminutowe odchyłki od tej 24 minuty.


zaraz, zaraz!

no z tego postu nie wynika, że po 9 godzinach...
User avatar
Artur
Posts: 1326
Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
Location: The Glow

Postby Artur » Tue Apr 04, 2006 5:21 pm

Marcia wrote:
Artur wrote:podawanie sobie broni obrzydza mnie, nigdy tego nie zrobie, to jedna z rzeczy jaką trzeba w cantr naprawić


nie rozumiem.. co w tym takiego strasznego?? szczególnie jeśli chodzi o kwestię przeżycia/smierci głodowej??


no moze i jeśli chodzi o kwestię śmierci głodowej to bym przebolał taki myk, ale jak ktos podaje komuś broń w celu użycia jej na inną osobę, to jest to po prostu gupota, i całkowite niedopracowanie gry, skoro jedna osoba może uderzyć tylko raz inną, to jedna broń też powinna uderzać tylko raz jedną osobę, nie było by wtedy całej wioski szlachtującej kogoś jednym toporem bojowym, wszyscy musieli by mieć topory, dzięki temu rola strażników była by zwiększona, a gra zyskałaby na realiźmie...
User avatar
Susel
Posts: 453
Joined: Tue Jan 03, 2006 9:02 pm

Postby Susel » Tue Apr 04, 2006 7:04 pm

Obcy wrote:zaraz, zaraz!

no z tego postu nie wynika, że po 9 godzinach...


Jak to nie wynika? Człowieku weź się zastanów!

Może inaczej zrozumiesz:
Jesli zaatakujesz o godzinie 3, 23 minuty to będziesz mógł zaatakowac drugi raz dopiero jutro o godzinie 4, 23 minuty, z lekkimi odchyłami.
to jest dokładnie to samo co tam, tylko marol jakoś to tak nieszczęśliwie wytłumaczył...

[edit] odchudzenie cytatu (Raist) [/edit]
User avatar
Fiona
Posts: 536
Joined: Wed Mar 15, 2006 4:49 pm

Postby Fiona » Tue Apr 04, 2006 7:31 pm

Artur wrote:ale jak ktos podaje komuś broń w celu użycia jej na inną osobę, to jest to po prostu gupota, i całkowite niedopracowanie gry, skoro jedna osoba może uderzyć tylko raz inną, to jedna broń też powinna uderzać tylko raz jedną osobę, nie było by wtedy całej wioski szlachtującej kogoś jednym toporem bojowym, wszyscy musieli by mieć topory, dzięki temu rola strażników była by zwiększona, a gra zyskałaby na realiźmie...


Nie zgadzam sie :roll:
W naszym swiecie przeciez tez sie rozne rzeczy pozycza, telefony, samochody, ubrania, kosmetyki ...
A jak jest jakis szaleniec do ubicia to w interesie calej osady jest zeby go wykonczyc jak najszybciej a nie rzucac sie na niego z piesciami i tluc tydzien az on sobie pojdzie bo mu sie znudzi w koncu ...

No i sprobuj przetlumaczyc toporowi bojowemu ze mu nie wolno drugi raz uderzyc tej samej osoby, to by dopiero bylo realnie :lol:
Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i zniszczenie Kościoła.
O. Tadeusz Rydzyk.
User avatar
Obcy
Posts: 347
Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
Location: Poland, Zabrze

Postby Obcy » Tue Apr 04, 2006 8:25 pm

Jeśli zaatakujesz przed (około) 24 minutą godziny Cantryjskiej, to nazajutrz będziesz mógł zaatakować od 24 minuty tej samej godziny.

Może inaczej zrozumiesz:
Jesli zaatakujesz o godzinie 3, 23 minuty to będziesz mógł zaatakowac drugi raz dopiero jutro o godzinie 4, 23 minuty, z lekkimi odchyłami.
to jest dokładnie to samo co tam, tylko marol jakoś to tak nieszczęśliwie wytłumaczył...


1489-2.3: Używając compound bow po mistrzowsku ranisz XXX tak że traci 37 procent sił.

Czyli zaatakowałem przed 24 minutą 2 godziny, czyli powinienem móc zaatakować od 3 minuty tej samej godziny!
Skąd ten poślizg jednogodzinny?

[edit] odchudzenie cytatu (Raist) [/edit]
User avatar
Artur
Posts: 1326
Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
Location: The Glow

Postby Artur » Wed Apr 05, 2006 6:51 am

Fiona wrote:
No i sprobuj przetlumaczyc toporowi bojowemu ze mu nie wolno drugi raz uderzyc tej samej osoby, to by dopiero bylo realnie :lol:


a realne jest to że można atakować tylko raz dziennie? dużo rzeczy nie jest realne w cantr jednak, mnie najbardziej deneruje to że kilka osób sie zbierze, będą mieć jedną dobrą broń i są wtedy dużą siłą, ja wejde np. do takiej wioski z paroma w miarę nieźle uzbrojonymi kompanami, i będziemy chcieli okraść ją (nie z notatek :!: ) zaczepić kilka osób , może kogoś poszantażować :twisted: , będziemy lepiej uzbrojeni i groźniejsi niż wszyscy tam sie znajdujący , a tu wyskoczy jakiś chłystek z toporem, udarzy każdego z nas i po chwili cała wioch nas zaszlachtuje, a byliśmy z pozoru lepiej uzbrojeni, ale w sumie to nie mieliśmy szans, bo jednym toporem wiocha spokojnie ubije nas wszystkich w jeden dzień, a my musilelibyśmy poświęcić dużo uwagi i kontroli zmęczenia żeby bez takich "czitów" zabić kogokolwiek w co najmniej 2 dni :( , jako gracz prowadzący postać złoczyńcy jestem całkowicie tym faktem zdegustowany i jak widze ludzi podających sobie broń, to pouczam ich jak tylko mogę, bo ja rozumiem , zabić wariata co kradnie notatki, ale nie spodoba mi sie że grupa ludzi wyrżnie moich towarzyszy i mnie tylko za to, że chcemy wziąść sobie kilka zwierzątek z ich osady i ewentualnie skorzystać bez przszkody z ich maszyn 8) zresztą złe postacie są potrzebne do naruszenia tej "idealnej" równowagi, elemęt losowy musi być, jak w życiu, a pojawienie się grópy zbójców, lub poważnych złodzieji nie powinno być potępiane, bo to jest część życia i część tej gry, a podawanie sobie broni w celu użycia jej na inne osobie jest właśnie potępieniem osób parających się takim zajęciem :)

Return to “Ogólna pomoc”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest