Jak on/ona mnie wkurza...

Ogólna pozapostaciowa dyskusja pomiędzy graczami Cantr II.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

User avatar
Leinades
Posts: 296
Joined: Fri Mar 23, 2012 7:01 pm
Location: Poland

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby Leinades » Sat Apr 14, 2012 6:13 am

BZR wrote:W pewnej kulturze w polskiej strefie obowiązuje zakaz szeptów, możesz powinieneś jej poszukać w grze?;)


W kulturze... w pojedynczych miastach też... A w niektórych są ograniczenia do minimum. Ale jeśli komuś takie coś przeszkadza to dla mnie ma poważny problem.
ImageImageImageImage
ImageImage
User avatar
psychowico
Posts: 1732
Joined: Wed Mar 02, 2011 9:57 am
Contact:

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby psychowico » Sun Apr 15, 2012 8:29 pm

kamil1313 wrote:Czy nie na tym polega Cantr? Żeby symulować różne osobowości, nawet te przewrażliwione? ;)


Hehe, akurat to nie mówiłem o Twoich postaciach. Ale zgadzam się, na tym także polega życie :twisted:
"Please give us a simple answer, so that we don't have to think, because if we think, we might find answers that don't fit the way we want the world to be."

https://www.kinkykitty.pl
User avatar
BZR
Posts: 1483
Joined: Wed Aug 02, 2006 5:44 pm
Location: Poland

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby BZR » Tue Apr 17, 2012 2:42 pm

Jak on/ona mnie wkurza...

1.Michantr . Czyli jak od 90 lat psuć wszystkie ciekawe inicjatywy w grze nadużywając mechaniki gry do instakillowania postaci. :roll:

2. Każdy kto ciągle nawija przez radio, szczególnie, jeśli nie ma nic związanego ze sprawą. Imienia nie będę podawał ale chodzi o pewien gatunek grzyba trującego. Oraz mnóstwo innych anonimów, którzy zazwyczaj rekrutują się z golemów pracujących dożywotnio w warsztatach.
wadko
Posts: 544
Joined: Tue Jul 25, 2006 8:51 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby wadko » Thu Apr 19, 2012 3:51 pm

Pewien gracz, który prowadził postać z którą moja postać miała na pieńku i nie pozwolił dokończyć tego sporu.
User avatar
in vitro...
Posts: 1957
Joined: Sun Feb 26, 2006 11:11 pm
Location: Lake Bodom

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby in vitro... » Thu Apr 19, 2012 5:04 pm

właściwie to spór sam się zakończył, czy nie?
cantr się posypał
oxyquan
Posts: 238
Joined: Sun Aug 15, 2010 9:51 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby oxyquan » Thu Apr 19, 2012 8:22 pm

Ale niesmak pozostaje...
wadko
Posts: 544
Joined: Tue Jul 25, 2006 8:51 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby wadko » Fri Apr 20, 2012 6:02 am

in vitro... wrote:właściwie to spór sam się zakończył, czy nie?

To nie to samo.
User avatar
kaloryfer
Posts: 370
Joined: Fri May 21, 2010 9:44 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby kaloryfer » Fri Apr 20, 2012 6:35 pm

Topór jest dobry na wszystko.
oxyquan
Posts: 238
Joined: Sun Aug 15, 2010 9:51 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby oxyquan » Tue Apr 24, 2012 1:34 pm

Słyszysz z radia na częst. 100: `blahblahblahblahblah*szczerzy się*`


Od kiedy radia mają funkcję wideokonferencji? Jak moja postać dłubie w nosie to też to widać?
User avatar
kamil1313
Posts: 456
Joined: Mon Apr 13, 2009 11:41 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby kamil1313 » Tue Apr 24, 2012 4:39 pm

Niektórzy myślą, że radio to taki plac dla wszystkich...
User avatar
psychowico
Posts: 1732
Joined: Wed Mar 02, 2011 9:57 am
Contact:

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby psychowico » Wed Apr 25, 2012 9:24 pm

To że się ktoś szczerzy, można wyczytać z rechotania i tonu głosu, można to potraktować jako skrótowy opis, czyż nie? :wink: Cieszcie się, że to nie było coś w stylu "*wyrywa sobie odbytnice*" jak ostatnio można spotkać na placach.
"Please give us a simple answer, so that we don't have to think, because if we think, we might find answers that don't fit the way we want the world to be."

https://www.kinkykitty.pl
User avatar
poziomek90
Posts: 487
Joined: Mon Jul 18, 2011 6:38 am
Location: podkarpacie

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby poziomek90 » Wed Apr 25, 2012 10:07 pm

W ciekawych miejscach masz postacie, psychowico oO
Racja jest jak dupa. Każdy ma swoją... / Reason is like ass. Everybody have their.
Józef Piłsudski
User avatar
kaloryfer
Posts: 370
Joined: Fri May 21, 2010 9:44 am

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby kaloryfer » Thu Apr 26, 2012 7:08 pm

czy czasem taka meczenska smiercia nie zginal andrzejek, prorok wirujacego slonca :S ?
User avatar
skotos
Posts: 198
Joined: Sun Jan 17, 2010 7:02 pm
Location: Trójmiasto i okolice

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby skotos » Thu Apr 26, 2012 9:33 pm

kaloryfer wrote:czy czasem taka meczenska smiercia nie zginal andrzejek, prorok wirujacego slonca :S ?


zagłodził się, to chyba nie męczeństwo
... I'm pulling your strings
twisting your mind and smashing your dreams
Blinded by me, you can't see a thing
Just call my name, `cause I'll hear you scream
skotoooooooos
User avatar
Marcia
Posts: 2395
Joined: Sun Mar 19, 2006 4:46 pm
Location: Warszawa/Polska

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Postby Marcia » Thu Apr 26, 2012 10:31 pm

skotos wrote:
kaloryfer wrote:czy czasem taka meczenska smiercia nie zginal andrzejek, prorok wirujacego slonca :S ?


zagłodził się, to chyba nie męczeństwo


A jego odbytnica pozostala na miejscu. Nie odstawial takich szopek na szczescie.

Return to “Ogólne dyskusje”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest