Odeszli... [*]

Ogólna pozapostaciowa dyskusja pomiędzy graczami Cantr II.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

User avatar
koliberek
Posts: 237
Joined: Thu Mar 15, 2007 8:28 pm

Postby koliberek » Fri Mar 28, 2008 4:58 pm

Leming wrote:// Nekrologi only - dzień spamu is over.

Weź ty, nieznany moderatorze, nie przesadzaj. Czy krótkie i treściwe wyrażenie w tym wątku szoku z powodu śmierci lubianej przez siebie postaci to aż taki spam? To jest forum Cantr, a nie Gazeta Wyborcza. Mam pisać o nieutulonej w żalu cioci z Cechowic? I może jeszcze dołożyć gustowny liść palmowy?

// To nie moja moderacja była, więc proszę się ode mnie odstosunkować.
// marol


Marol - przepraszam. Zmyliła mnie jednoczesność moderacji i Twojego wpisu na forum.


Ja przepraszam, to będzie nie na temat, ale ja muszę...
Za ten wpis masz u mnie puszkę rybną i szacuneczek...
Piękny wpis, piękny... boki zrywam do dziś :-D

A żeby nie było, że wszystko trzeba będzie / Nekrologi only - dzień spamu is over i takie tam, to napisze....

Davidr odszedł i chwała mu za to... a może nam? :twisted:
User avatar
ushol
Posts: 1254
Joined: Thu Dec 15, 2005 5:11 pm
Location: Real World

Postby ushol » Sat Mar 29, 2008 3:08 pm

Mikus Foramer – podobnie jak Garreth przez wiele lat żył i tworzył w Porcie Rzemiosł, z tym że nie pozbierał się na dobre po stracie Karli. Zostawił po sobie trochę pism, „Białą Muszlę”... Najbardziej bolało, że przez czyjąś głupotę i kompletny brak zaangażowania we współpracę z innymi jego zwłoki nie spoczęły w przygotowanym dla niego miejscu w grobowcu.


Boli... :(
Image
Image
Federacja RP
User avatar
robin_waw
Posts: 1532
Joined: Tue Jul 25, 2006 12:30 pm

Postby robin_waw » Sat Mar 29, 2008 4:30 pm

Qulka, Nierad, chyba już 4 dni minęły teraz mi się tu wytłumaczyć :cry:
User avatar
Gin
Posts: 170
Joined: Thu Mar 02, 2006 4:20 pm
Location: Polska

Postby Gin » Sat Mar 29, 2008 4:55 pm

Nierad
Fiodor
Tomy Tomb
Krest
Jano
Horacy
Qula




Cóż tu tłumaczyć...nie byłem wstanie wybrać kilku do uśmiercenia, więc zabiłem wszystkie...A tak na serio to ostatnio miałem i mam taki nawał pracy i gdzieś mi się postacie rozmywać zaczęły. Rozważałem nawet zostawienie dwóch czy trzech i pewnie z tym bym sobie poradził...Ale naprawdę nie byłem wstanie wybrać...Łykałem więc ociupinkę dla odwagi i wcisnąłem...


Dla zainteresowanych dodam ze grac przestać nie zamierzam, po żałobie, co chyba nastąpi niebawem, mam zamiar zrobić jakiegoś ludka, a może nawet dwóch... Mam nadzieję, że niektórzy z was się jeszcze ubawią trochę...

:twisted:
User avatar
Robaczek
Posts: 134
Joined: Sun Nov 12, 2006 6:17 pm
Location: Poland

Postby Robaczek » Sat Mar 29, 2008 4:55 pm

robin_waw wrote:Qulka, Nierad, chyba już 4 dni minęły teraz mi się tu wytłumaczyć :cry:


No właśnie... :(
Qula, Nierad, dodałbym jeszcze Hefalumpa. Trzy z moich postaci miały niedawno bardzo smutny dzień, ledwo kilka godzin odstępu między tymi zgonami...
Glizda :) | 3819319
ImageCzłonek Federacji RP - odgrywaj z nami
User avatar
Elf
Posts: 441
Joined: Fri May 25, 2007 4:31 pm
Location: Elfolandia

Postby Elf » Sat Mar 29, 2008 6:05 pm

I mnie Ginku... proszę mi się wytłumaczyć... :cry:

a w ogóle to mogłeś je po prostu uśpić.


Śmierć Kresta złamała serce starej kobiecie.
taca. wanna. łóżko
User avatar
Gin
Posts: 170
Joined: Thu Mar 02, 2006 4:20 pm
Location: Polska

Postby Gin » Sat Mar 29, 2008 6:46 pm

Och..Elficzku, i wszyscy żądni wyjaśnień.

Naprawdę mi bardzo przykro, nie chciałem tak. Ale zaczęło się źle dziać, kompletnie prace zawalałem. Za dużo miałem po prostu tych postaci, wszystkie aktywne, no i rozpoczęły się problemy.

Mam czas grać jedną, góra dwiema..I uwierz mi nie miałem serca żeby powziąć decyzję, że któraś jest ważniejsza. a inne mniej ważne.

Stad moje postanowienie, o uśmierceniu wszystkich i zaczęciu za jakiś czas od nowa już mniejszą ilością.

Także jeszcze raz przepraszam bardzo...
Mam nadzieję, ze tłumaczenie zostanie przyjęte.

I mam tez przy okazji prośbę, chętnie dowiedział bym się, któż prowadził postacie z którymi moje miały okazje podziałać razem i się zaprzyjaźnić..
User avatar
Elf
Posts: 441
Joined: Fri May 25, 2007 4:31 pm
Location: Elfolandia

Postby Elf » Sat Mar 29, 2008 6:54 pm

Wiesz, że zostaną przyjęte :evil: :(

To ja dam nekrolog.

Krest- mieszkaniec Karoliny. Psotnik i kobieciarz (:D) Dżentelmen, jakich mało. Niesamowicie usłużny i zaradny, żył raczej dla innych,niż dla siebie. Poeta, muzyk. Jego śmierć przysporzyła wiele przykrości staruszce, która znalazła w nim prawdziwego przyjaciela.
taca. wanna. łóżko
User avatar
cald dashew
Posts: 930
Joined: Tue Aug 29, 2006 9:23 pm
Location: Idioglosia

Postby cald dashew » Sat Mar 29, 2008 7:11 pm

To ja od siebie tez pare nekrologow. Mam nadzieje ze nikt sie nie obrazi

Hefalupm - wierny towarzysz, od wielu wielu lat towarzyszyl pewnej postaci, potem cos razem stworzyli. Cos o czym marzyli tak dlugo. hefalump zasnal...

Nierad - w pewnej osadzie (chyba nie musze mowic w jakiej) na pewno bardzo go zabraknie, choc moja postac tez nie wie o jego smierci.. na pewno sie dowie jeszcze dzis...

Jano - Jedyna osoba ktora miala jeszcze wielkie plany zwiazane z Z. Moja postac bardzo go polubila, choc dlugo ostatnio spala i tak dlugo az go nie znala. Nie wie o jej smierci ale pewnie jak sie zaloguje to sie dowie.

Horacy - chyba go znam ale nie wiem czy to ten sam Horacy wiec sie wstrzymam od slowa ;)

Szkoda ze usmierciles te 2 postacie Gin. Na pewno pozostawią po sobie pustkę którą będzie ciężko wypełnić, a przez smierc Jano D. nie bedzie miał co z sobą zrobić
Last edited by cald dashew on Sat Mar 29, 2008 11:33 pm, edited 3 times in total.
Image
Image
Image
User avatar
gawi
Posts: 1045
Joined: Thu Mar 08, 2007 2:42 pm
Location: Poland, Poznan

Postby gawi » Sat Mar 29, 2008 7:12 pm

Krest - napisze o nim krócej niż Elf... na tyle na ile znała go moja postać . Potwierdzam kobieciarz czy dżentelman może nie do końca ale napewno nie był źle wychowany. Jednak jego babiarstwo nieco denerwowało pewną Kobiete. Uczynny i dający sie lubić pomimo tego małego minusa kobieciarza:P. Dzieki za gre:)) ale tak sie nie robi zeby zabijac wszystkich i zaczynac od nowa... to jest zUe !
[img]http://img338.imageshack.us/img338/3060/swiniajj0.gif[/img]

http://gawi.posadzdrzewo.pl
User avatar
robin_waw
Posts: 1532
Joined: Tue Jul 25, 2006 12:30 pm

Postby robin_waw » Sat Mar 29, 2008 8:29 pm

Nierad - krawiec który wysoko zaszedł, dobry przyjaciel, potrafił zorganizować życie w dużym mieście. Zawsze zajmował się nowo zbudzonymi, pokazywał jak dać z siebie więcej a nie być tylko zwykłym przeciętniakiem czy golemem.
Lubili go chyba wszyscy w E. Można powiedzieć że dotarł na sam szczyt hierarchii w E. i wszyscy liczyli się z jego zdaniem, chociaż czasem był za szybki w osądach innych osób.
User avatar
areqeq
Posts: 51
Joined: Mon Apr 09, 2007 1:00 pm

Postby areqeq » Sat Mar 29, 2008 10:13 pm

Krest - Niepewien jestem, ale chyba pochodził z jezioran (jezioranów?), bo to właśnie z tamtąd wyruszył na grzybki wraz z kimś, kto zawsze miał go za wiernego towarzysza, który wogóle nie zauważył nigdy, że Krest był "kobieciarzem". Często i dużo pomagał, sporo go nie było czasem, jak gdzieś dalej po coś jechał. Ale zaczynał coraz więcej przysypiać. No aż Krest sie przewrócił i wysypał :( A teraz Krest ma swoj domek i kominek, i spi tam sobie wygodnie... A ktos nadal czeka az sie obudzi, zeby pokazac mu swoj nowy pokoj i poukladane w nim kamyki i liscie... No ale mialo byc o krescie...
Tak wogole, to Krest był (jest?) świetnym kolegą, zawsze bawił sie w chowanego i w berka... i wogóle zabawny. Szkoda, wielka szkoda...
Your brother's ten times better than you, Jesus loves him more!
GG - 9294048
#define TRUE = 1;
Liczba postaci = TRUE;
User avatar
Elf
Posts: 441
Joined: Fri May 25, 2007 4:31 pm
Location: Elfolandia

Postby Elf » Sat Mar 29, 2008 10:23 pm

I wypadła jego zagadka z plecaka. I wiersz wypadł. Kurczę, ale mi tam smutno bez niego. No,i ze wstydem przyznaję,że po przeczytaniu, że Krest się wysypał i śpi, tu przed monitorem elfowi się zakręciła łezka w oku.



No, może nawet więcej.
taca. wanna. łóżko
User avatar
areqeq
Posts: 51
Joined: Mon Apr 09, 2007 1:00 pm

Postby areqeq » Sat Mar 29, 2008 11:03 pm

Komus tutaj przed tym monitorem sie zimno zrobilo jak zobaczyl, ze ktos sie wysypuje...

Szkoda, ze nie moge przeczytac tego wiersza, elfie...

Ty chociaz wiesz, ze on umarl...

Żeby nie było offtopa:

Dwudziestoletnie kobieta
Obudzila sie gdzies 24 dni temu. 4 dni temu umarla z glodu. Była bardzo nieszczesliwa, gdyz urodzila sie glucha, niema i slepa... i wogole nic nie czula, jak ja szturchalismy[/b]
Your brother's ten times better than you, Jesus loves him more!

GG - 9294048

#define TRUE = 1;

Liczba postaci = TRUE;
mikkael
Posts: 43
Joined: Mon Jan 21, 2008 10:07 am

Postby mikkael » Sat Mar 29, 2008 11:31 pm

Gin wrote:
Qula


No i już Bojvingowie nie zagrają koncertu na 'bemben', róg i dudy...

Return to “Ogólne dyskusje”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest