Przeklenstwa
Moderators: Public Relations Department, Players Department
-
- Posts: 1030
- Joined: Mon Oct 16, 2006 9:17 pm
- Elf
- Posts: 441
- Joined: Fri May 25, 2007 4:31 pm
- Location: Elfolandia
- Leming
- Posts: 657
- Joined: Thu Mar 15, 2007 1:08 pm
Hmmm, proponuję, żebyśmy zrobili ankietę. Żebyśmy jako społeczność graczy i użytkowników forum wypowiedzieli się, czy akceptujemy nazywanie innych graczy (nie do postaci, ponieważ to było OOC) "pojebami" (niezależnie od kontekstu), czy też nie akceptujemy. Jeżeli nie akceptujemy, proponuję wyrzucanie graczy używających takich sformułowań z Cantr i forum. Jeżeli zaś akceptujemy, to ci, którym taka forma zwracania się do nich nie odpowiada, będą wiedzieli, że nie mają tu czego szukać.
http://www.bookcrossing.com/
- Tetro
- Posts: 522
- Joined: Thu Jun 07, 2007 10:54 am
- Location: Baal
- lacki2000
- Posts: 804
- Joined: Tue Jun 12, 2007 12:57 am
Mówienie do gracza a nie do postaci już jest wg mnie przegięciem a co dopiero wulgarne wyzywanie gracza. A postacie to można wyzywać do woli i bez ograniczeń - ostatecznie można taką wulgarną postać w grze jakoś ukarać lub też powyzywać od np. brzydko pachnących koni.
p.s. oczywiście wciąż uważam że wyrazy 'widzisz jak' są zupełnie niepotrzebne tak jak nie ma 'słyszysz jak xxxx mówi'.
Widzisz jak yyyy płacze.
xxxx mówi: a ty jesteś jak brzydko pachnący koń!
p.s. oczywiście wciąż uważam że wyrazy 'widzisz jak' są zupełnie niepotrzebne tak jak nie ma 'słyszysz jak xxxx mówi'.
Te audire no possum. Musa sapientum fixa est in aure. Grasz w zielone? GRAM! Żądamy 24-godzinnego dnia cantryjskiego dla lepszej płynności działań!
- Sztywna
- Posts: 1091
- Joined: Sun Aug 20, 2006 1:51 pm
- Location: Costerina/ Wolne Miasto Gdańsk
- Mattan
- Posts: 1081
- Joined: Wed Jul 26, 2006 9:09 am
- Location: Poznan
- Tetro
- Posts: 522
- Joined: Thu Jun 07, 2007 10:54 am
- Location: Baal
- rem
- Posts: 208
- Joined: Fri Dec 01, 2006 9:27 pm
- Location: Gdańsk
- Miaua
- Posts: 616
- Joined: Tue Oct 24, 2006 11:43 am
- Location: Gdynia
- Contact:
-
- Posts: 270
- Joined: Sun Feb 19, 2006 10:23 am
Legalus, to nazywasz przekleństwami?
taa, nazywam. "Pojeb" to zdecydowanie wulgaryzm. "odpierdol się" to samo
poza tym zostaje też to, że te przekleństwa nie były skierowane do postaci, tylko do gracza.
a i dzięki za info, chciałem wiedzieć kto mnie morduje za brak internetu chwilowy.
To ja już czuję, że tu będzie kiedyś złamana NZ. Bo po co Ci wiedzieć, kogo postać morduje twoją postać, skoro nie ma to żadnego odniesienia do realnego świata?
Czegoś tu nie rozróżniasz. Nie ja zabiłem Ciebie, bo to strasznie nielogiczne ;p
No i zostaje jeszcze to - Skąd wiesz, jaki był faktyczny motyw działania tamtej postaci?...
Lepiej spłonąć niż dać się rozwiać przez wiatr...
- Arucard
- Posts: 666
- Joined: Sat Apr 07, 2007 10:07 pm
- Location: Poland
-
- Posts: 736
- Joined: Fri Feb 03, 2006 11:24 pm
Czym innym jest wyzywanie ooc gracza a czym innym są przekleństwa w grze. Zwróćcie na to łaskawie uwagę. Matt, jeśli to Twoja postać to przesadziłeś. Ale Ty Legalusie zamiast to sobie wyjaśnić z drugim graczem zachowujesz się dzieciak który przybiega do przedszkolanki z krzykiem: psze pani, on się przezywa... Jeśli na co dzień tak się zachowujesz i tak prowadzisz postacie to się nie dziwie że sprowokowałeś Matta.
A przekleństwa w grze. Czemu nie? Przemoc tak, morderstwa tak, seks tak, kradzieże tak, alkohol tak, narkotyki tak a przekleństwa nie
A przekleństwa w grze. Czemu nie? Przemoc tak, morderstwa tak, seks tak, kradzieże tak, alkohol tak, narkotyki tak a przekleństwa nie

- Arucard
- Posts: 666
- Joined: Sat Apr 07, 2007 10:07 pm
- Location: Poland
-
- Posts: 270
- Joined: Sun Feb 19, 2006 10:23 am
Jasna rzecz, że bym się starał dogadać, gdyby to było chociaż trochę bardziej kulturalne, ale nie ma co próbować coś wyjaśniać jeżeli ktoś przy pierwszym ooc wyklina drugiego gracza.
hmm, nie wiem, jaki mają ze sobą związek te dwie rzeczy. Może mój błąd (albo i nie błąd), że nie przytaczałem całej sytuacji.
eśli na co dzień tak się zachowujesz i tak prowadzisz postacie to się nie dziwie że sprowokowałeś Matta.
hmm, nie wiem, jaki mają ze sobą związek te dwie rzeczy. Może mój błąd (albo i nie błąd), że nie przytaczałem całej sytuacji.
Lepiej spłonąć niż dać się rozwiać przez wiatr...
Return to “Naruszenia Najważniejszej Zasady”
Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest