Fortholm

Publiczny kanał dyskusyjny do zgłaszania możliwych naruszeń najważniejszej zasady i dla publicznego badania podejrzanych spraw. Zwracamy uwagę, że w wielu przypadkach może być preferowane zgłaszanie tych spraw prywatnie na adres players @ cantr.net zamiast na tym forum.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

User avatar
Matix
Posts: 958
Joined: Thu Sep 29, 2005 7:24 pm
Location: Poland, Wroclaw, localhost
Contact:

Fortholm

Postby Matix » Tue Feb 20, 2007 10:34 pm

Byłem w wielkim szoku, gdy w Fortholmie zaczęły dziać się dziwne rzeczy równolegle z wydarzeniami w Bojholmie. Bojholm pominę, gdyż nie chodzi mi o sam konflikt. Sprawa wygląda w ten sposób, że kilka minut po ogłoszeniu pierwszej audycji nagle wzrosło zainteresowanie radiem do granic możliwości. Weszło z kilka postaci pytając się, czy czasem czegoś nie ma z Bojholmu.

Wedłóg mnie to wykorzystanie wiedzy OOC. Można było jednak pozostac przy podejrzeniach do momentu, gdy z szeroko omawianej dyskusji na temat "interwencji" zaczęły wybijać się głosy o wstrzymaniu się i czekaniu na dalsze audycje. Takowe pojawiły się po kilku godzinach. Okazało się, że sprawa jest już rozwiązana. Przestrzeń czasowa była niewielka. Mimo jako takiej wiedzy co się działo w Bojholmie starałem się swoją postacią w pełni zaangażować. Okazuje się jednak, że lepiej i oszczędniej na czasie jest wiedzę OOC wykorzystać starając się ją jak najbardziej zamaskować w "głosach rozsądku".

Nie chodzi mi tu o polowanie na czarownice, ale chciałbym zwrócić na to uwagę PD. Nie wymieniam imion i dialogów. Jest to także apel do graczy. W tym procederze brały udział postacie już starsze i doświadczone. Jednak jest to złamanie NZ. Spotkałem się z podobnymi zjawiskami kilkakrotnie lecz w mniejszej skali.

Proszę dajcie sobie na wstrzymanie i bądźcie wierni fabule! Niejednokrotnie występowałem w obronie graczy, którzy zostali skazani przez PD, w woli zachowania fabuły. Teraz jednak zachodzi sytuacja w której gracze jasno i wyraźnie łamią fabułę dla własnych korzyści. Mam nadzieję, że "winni", którzy to przeczytają zrozumią swój błąd i go więcej nie popełnią. Następnym razem przy takim zjawisku złożę raport do PD w większym formacie.

Jeśli temat tutaj nie pasuje to przenieście go gdzie indziej. Warto się jednak czasem zastanowić.
http://www.matix.salon24.pl
User avatar
suchy
Posts: 2000
Joined: Mon Aug 28, 2006 10:06 am
Location: Under your bed, waiting for you to turn off the light

Postby suchy » Tue Feb 20, 2007 10:46 pm

Echh...
Może powiesz, że te głosy rozsądku nie były poparte odpowiednimi argumentami?
Bo ja mówię, że były. I nie przesadzajmy... Przejrzyj sobie jeszcze raz dokładnie te rozmowy i zobaczysz, że ciężko się w nich dopatrzeć wykorzystania wiedzy OOC...
Np. "głosy rozsądku" wskazywały na człowieka, który już nie żył...
Więc prosze Cię bardzo... Nie każda postać od razu płynęłaby na pewną śmierć do miasta, które mogło zostać opanowane przez zdrajców, czyż nie?
You still stood there screaming
No one caring about these words you tell
My friend, before your voice is gone
One man's fun is another's hell!

Wyjdź z domu. Może pod twoim blokiem napierdalają się magowie.
User avatar
Matix
Posts: 958
Joined: Thu Sep 29, 2005 7:24 pm
Location: Poland, Wroclaw, localhost
Contact:

Postby Matix » Tue Feb 20, 2007 10:51 pm

SUCHY wrote:Echh...
Może powiesz, że te głosy rozsądku nie były poparte odpowiednimi argumentami?
Bo ja mówię, że były. I nie przesadzajmy... Przejrzyj sobie jeszcze raz dokładnie te rozmowy i zobaczysz, że ciężko się w nich dopatrzeć wykorzystania wiedzy OOC...
Np. "głosy rozsądku" wskazywały na człowieka, który już nie żył...
Więc prosze Cię bardzo... Nie każda postać od razu płynęłaby na pewną śmierć do miasta, które mogło zostać opanowane przez zdrajców, czyż nie?


Wydaje mi się dziwne, że głosy rozsądku pojawiają się równolegle z pewnymi zmianami. Nie przecz, że bardzo łatwo było się dopatrzyć tutaj wykorzystania OOC. Poza tym nie chodzi mi tylko o sam fakt Fortholmski. Spotkałem sie z podobnymi wielokrotnie i to w wydaniu "starszych" graczy.
http://www.matix.salon24.pl
User avatar
suchy
Posts: 2000
Joined: Mon Aug 28, 2006 10:06 am
Location: Under your bed, waiting for you to turn off the light

Postby suchy » Tue Feb 20, 2007 10:58 pm

Powiem Ci, że ja byłem jednym z głosów rozsądku i naprawdę nie widzę w tym żadnego wykorzystania wiedzy OOC...
Moja postać jest ostrożna z reguły i zawsze woli sprawdzić wszystko dwa razy, zanim podejmie decyzję. Co zresztą było widoczne w jej zachowaniu dawniej :>
A w tej konkretnej sytuacji nie powiesz mi chyba, że ODPOWIEDZIALNY przywódca wysłałby od razu swoich podwładnych, nie znając PRAWIE W OGÓLE sytuacji. (bo ciężko powiedzieć, żeby to co usłyszeli fortholmczycy na samym początku było wystarczającą informacją)
Zrozum, są różne postacie. Ty masz taką, która bez zastanowienia rzuciłaby się w wir walki, machając toporem we wszystkie strony, a ja rozważną, która nie lubi pochopnych działań.

O innych zdarzeniach, oprócz fortholmskich, nie mówię, bo nie spotkałem się z takimi :)
You still stood there screaming
No one caring about these words you tell
My friend, before your voice is gone
One man's fun is another's hell!

Wyjdź z domu. Może pod twoim blokiem napierdalają się magowie.
User avatar
Matix
Posts: 958
Joined: Thu Sep 29, 2005 7:24 pm
Location: Poland, Wroclaw, localhost
Contact:

Postby Matix » Tue Feb 20, 2007 11:07 pm

Może rzeczywiście powinienem zwalić wszystko na marazm społeczny. Całą ta jenakowość i wyczucie czasu wręcz idealne. Pojawia się audycja i wpadają po sobie dwie osoby pytając co się dzieje? Niezależnie od siebie. Gdy już sprawa się rozwiązuje nagle nie powinno się płynąć? Wracając do powodów trochę Bojvingowie stali się mniej Bojvińscy. A szkoda.

Mam nadzieję, że jeden (Suchego) głos "rozsądku" korzystał z charakteru postaci, a nie z wiadomości. Z sytuacjami tego typu można się spotkac w wielu miejscach w różnych czasach. Taj jednak była, jak mi się wydawało, bardzo oczywista.

Zostawiam osąd graczom.
http://www.matix.salon24.pl
User avatar
suchy
Posts: 2000
Joined: Mon Aug 28, 2006 10:06 am
Location: Under your bed, waiting for you to turn off the light

Postby suchy » Tue Feb 20, 2007 11:22 pm

No, moja postać akurat cały czas stała na placu, więc tu sie proszę na mnie nie patrzeć ;) A to wypytywanie się o wiadomości też można uzasadnić fabułą. Po wiadomościach, jakie dotarły do Fortholmu po zakończeniu Thingu chyba żaden fortholmczyk nie spał spokojnie, prawda :)
I od samego początku mówiła, żeby nie płynąć. Już w kilka minut po odczytaniu wiadomości... Kiedy właściwie w samym Bojholmie było jeszcze spore zamieszanie i nie było wiadomo, co się dzieje... I mogę Cię zapewnić, że postąpiłbym identycznie nie znając sytuacji w Bojholmie. Nie wachałem się nawet sekundę, pisząc wypowiedzi mojej postaci w Fortholmie.

Nie wiem, jak drugi głos rozsądku, ale ja ze swojej strony mogę zapewnić, że zachowanie postaci wynikało z jej charakteu, a nie wiedzy OOC. I jak mówię, gdyby prześledzić jej wcześniejsze, dawniej podejmowane decyzje, nie byłoby co do tego większych wątpliwości :)

A co do tego, że Bojvingowie stali się niebojvińscy... Nie każdy Bojving musi być niewiele myślącym wojownikiem ;)
You still stood there screaming
No one caring about these words you tell
My friend, before your voice is gone
One man's fun is another's hell!

Wyjdź z domu. Może pod twoim blokiem napierdalają się magowie.
User avatar
Artur
Posts: 1326
Joined: Tue Feb 07, 2006 8:48 am
Location: The Glow

Postby Artur » Wed Feb 21, 2007 8:47 am

kurrrde, skoro juz piszecie ze cos sie dzieje, to napiszcie co... zzera mnie ciekawosc :twisted: i pomyslec ze moja postac jest tak blisko a nic nie wie... :cry: :wink:
Milo
Posts: 736
Joined: Fri Feb 03, 2006 11:24 pm

Postby Milo » Wed Feb 21, 2007 9:06 am

Matix wrote:Wracając do powodów trochę Bojvingowie stali się mniej Bojvińscy. A szkoda.


:?: :?: :?:

Istnieje jakas definicja bojvinskosci?
User avatar
Obcy
Posts: 347
Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
Location: Poland, Zabrze

Postby Obcy » Wed Feb 21, 2007 9:18 am

Cała ta sprawa od początku śmierdzi przygotowaniem OC. Kiedy T. była ostatni raz w Fortholmie, żeby przygotować akcję?
User avatar
Maxthon
Posts: 278
Joined: Sun Feb 19, 2006 10:19 am
Location: Polska

Postby Maxthon » Wed Feb 21, 2007 9:19 am

Po pierwsze zasada 4 dni się kłania. Matix jeśli na prawdę widzisz nieprawidłowości to wyślij zgłoszenie do PD a nie na forum. Bo tylko wzbudzasz niepotrzebną ciekawość innych. Zaraz się pewnie zleci "przypadkiem" tłum do Fortholmu zobaczyć co się dzieje.... Z wiedzą OOC jest ciężko i czasem pokusa jej użycia jest duża, ale takie sprawy niech lepiej osądza PD w zaciszach gabinetów ;)
AUTO
Posts: 755
Joined: Mon Feb 06, 2006 9:19 pm

Postby AUTO » Wed Feb 21, 2007 12:02 pm

^^^^^^

Też myślę, że to lepsze rozwiązanie. Lepiej żeby gracze dowiadywali się o ciekawych wydarzeniech w grze, a nie na forum. Tylko nie róbcie teraz pielgrzymek do Bojholmu czy Fortholmu :)
User avatar
suchy
Posts: 2000
Joined: Mon Aug 28, 2006 10:06 am
Location: Under your bed, waiting for you to turn off the light

Postby suchy » Wed Feb 21, 2007 12:28 pm

Ja się tylko tłumaczyłem ;) Jeśli ktos oskarża moją postać o używanie wiedzy OOC, to muszę się bronić ;)
Poza tym w Fortholmie naprawdę nie wydarzyło się nic ciekawego ;) Tylko malutka sprzeczka...
You still stood there screaming
No one caring about these words you tell
My friend, before your voice is gone
One man's fun is another's hell!

Wyjdź z domu. Może pod twoim blokiem napierdalają się magowie.
User avatar
Obcy
Posts: 347
Joined: Sun Apr 02, 2006 9:03 pm
Location: Poland, Zabrze

Postby Obcy » Wed Feb 21, 2007 1:52 pm

Wszystko co tutaj zostało powiedziane, miało miejsce dawniej niż 4 dni temu.
User avatar
Ula
Posts: 1042
Joined: Thu Mar 23, 2006 3:17 pm

Postby Ula » Wed Feb 21, 2007 2:09 pm

Matixie,
rzeczywiście, jeśli masz jakieś wątpliwości, to przygotuj odpowiedni raport i wyślij na support.:)

PD, ewentualnie GAB powinno rozpatrzyć się w sytuacji.
Z kolei roztrząsanie takich spraw publicznie rzadko przynosi korzyści - rozpoczęcie tej dyskusji, dość ogólnej, ale opartej na konkretnym przykładzie chyba niewiele dało prócz tego, że paru osobom podniosło się ciśnienie.
Nie widzę sensu, by ciągnąc dalej ten temat...

Lekki offtop i zarazem prośba do graczy - PD nie jest instytucją pościgowo-śledczą zajmującą się jedynie banowaniem i blokowaniem kont. Celem tego Departamentu jest to, aby gra była jak najbardziej czysta. Często sytuacje w grze bywają niejednoznaczne, więc warto wysłać zapytanie na support czy też podzielić się swoimi wątpliwościami, nawet jeśli nie ma się w ręku mocnych dowodów na złamanie zasad. I nie może to być uznane za donos mający na celu upupić drugiego gracza...ot, taki telefon zaufania...
User avatar
Elm0
Posts: 1325
Joined: Tue Jan 31, 2006 12:17 pm

Postby Elm0 » Wed Feb 21, 2007 3:55 pm

A nie mówiłem? Ledwo coś się dzieje to już oskarżenia o OOC. Śmieszne po prostu
I don't know but I've been told,
Deirdre's got a Network Node.
Likes to press the on-off switch,
Dig that crazy Gaian witch!

Return to “Naruszenia Najważniejszej Zasady”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest