w odpowiedzi na post wojda:
1. zdecydujcie sie na cos, chlopcy. jesli handel miedzy dwoma moimi postaciami jest nielegalny, bez wzgledu na okolicznosci, to tak samo chyba powinno byc jesli chodzi o postacie wojda? czy naprawde robi jakas roznice, czy wymiana nastapi postac A do postac B, czy pomiedzy tymi dwoma postaciami znajdzie sie posrednik, wyslany z reszta przez jedna z tych postaci? bo jesli tak, to wybaczcie, ale bede zalatwiac te sprawy w dokladnie ten sam sposob, zawsze sobie znajde kogos, komu podam jakis przedmiot, by on podal go drugiej mojej postaci. dokladnie tak robi wojd, sama bylam raz tym posrednikiem, dostalam do reki pilnik od jednej postaci, mialam go oddac i oddalam drugiej.
2. trzecia osada wchodzi na zupelnie innych zasadach, wylacznie fabularnych - dwie pozostale osady zawdzieczaja jej swoje powstanie
3. usuniecie z pola wydarzen jednej z postaci niczego nie zalatwi - pomogla ona juz drugiej zbudowac silne i niezalezne miasto, ktore teraz dyktuje warunki w okolicy. usun ta wlasnie postac, a nie biednego mula z kolonii

btw, wiec to nie tylko ja mialam wrazenie, ze cos smierdzi?
punkt czwarty, pozwolisz, pomine, to tylko gdybanie i jakies osobiste uprzedzenia, w dodatku nie mnie dotyczace
5.patrz punkt trzeci - to niczego nie zalatwi, ta postac osiagnela juz swoj cel
6. wymiana miedzy tymi dwoma osadami nie jest oczywista i konieczna, nie bardzo wiem jak moglabym to wytlumaczyc nie wdajac sie w szczegoly, czego zamierzam unikac. z reszta to nieistotne, jesli uznamy, ze JAKAKOLWIEK wymiana miedzy postaciami tego samego gracza nie jest oczywista i konieczna, a przeciez takie jest oficjalne stanowisko PD?
7. czyli w jaki sposob?
8. mimo usilnych staran z waszej strony nie udalo mi sie niczego udowodnic
do osoby ciekawej moich postaci- napisalam juz, ze ujawnie je zaraz po tym, jak marol ujawni swoje. jego postaci cie nie ciekawia? moje sa regularnie kontrolowane przez PD, mozesz wiec byc pewien, ze sprawa jest pod kontrola. czy to samo mozesz powiedziec o postaciach czlonkow PD?