To, o czym piszesz działa jednak w obie strony. Banda może mieć jeden topór czy kosze i podawać sobie broń. Nie ma żadnych przeszkód. Zmęczenie działa również na obrońców - nie tylko na atakujących. Co więcej - atakujący maja zwykle przewagę zaskoczenia. Istnieje też wiele innych sposobów na skuteczne popełnianie zbrodni - nie należy więc przesadzać z narzekaniem.

Niedawna akcja JEDNEGO BANDYTY pokazała, że nie tylko grupa ale również jednostka jest w stanie opanować lokację i podporządkować sobie lub wymordować jej mieszkańców - dyponując przy tym bardzo prymitywną bronią. Nie widzę więc w podawaniu broni negatywnego wpływu na równowagę w grze.