Dotychczas (w ciągu 20 dni):
z 4.000g mięsa = 2.000g suszonego mięsa = 90,9 dziennych porcji (spożywane po 22g dziennie)
Automatycznie, postać w tym czasie buduje statek albo robi liny.
Obecnie (w ciągu 20 dni):
z 2.000g mięsa = 500g suszonego mięsa = 10,6 dziennych porcji (spożywane po 47g dziennie)
Też automatycznie, postać w tym czasie buduje statek albo robi liny.
Spadek wydajności, a więc strata pożywienia wynosi ponad 88% .
25g dziennie się produkuje, a 47g się zjada?

Dwie suszarnie potrzebne na wyżywienie jednego człowieka?
I nie mówcie mi, proszę, że projekt jest półautomatyczny i mogę to mięso pomagać suszyć ręcznie. Nie gram w cantra po to tylko, żeby jeść ani żeby 100% czasu gry poświęcać na robienie jedzenia i "odgrywanie". Czy to Simy?
Powiedzmy sobie otwarcie:
To "zbalansowanie" okazuje się tak naprawdę wyeliminowaniem z gry niezwykle pożytecznego urządzenia, jakim była suszarnia. Chyba o to w tym wszystkim chodziło. Teraz możemy tam sobie suszyć ziółka. I to też do czasu.