Page 5 of 6
Posted: Tue Jun 27, 2006 10:47 am
by WojD
marol wrote:Gdzie ja napisałem, że postać Gnoma wywołuje *sama* wojnę? Choć przyznaj, że często jedna taka postać więcej lub mniej może mieć duże znaczenie dla podjęcia ostatecznej decyzji. Albo dwie...
marol wrote:Gnom wywołuje wojnę - a więc rzecz niebagatelną - na podstawie OOC*.
marol wrote:Więc jeśli znaczenie tej postaci jest małe, to i blokada mały skutek odniesie. Jeśli duże, to i blokada tym bardziej słuszna.
A jeśli blokada jest niesłuszna - to GAB przeprosi?
Ten gracz przeprosi? ProgD cofnie czas i wydarzenia w grze i przeprosi?
Posted: Tue Jun 27, 2006 10:48 am
by marol
Gnom wrote:Fakt. Tu nie ma domniemania niewinności. Tu jest ocena PD, na którą wyjaśnienia gracza mają niewielki wpływ (a powinny te wyjaśnienia być częścią dostępnych informacji). Dlatego właśnie mi się to nie podoba.
Mylisz się, wszystkie wasze wiadomości były zbadane i miały znaczenie. Ale to nie znaczy, że można nam wszystko wmówić.
Gnom wrote:Właśnie problem w tym, że nie mogę. Bo nie wiem co chcą wiedzieć, o nic nie pytają, a w świetle Twojej wypowiedzi widać wyraźnie, że moje wyjaśnienia absolutnie nic nie zmienią.
Jak to nie możesz? Zapomniałeś maila? Zapewniam cię, że twoje wiadomości do kosza nie trafiają. Jeśli o nic nie pytamy, to znaczy, że wszystko wiemy, nie? A jak nie będziemy wiedzieć, to zapytamy.
Posted: Tue Jun 27, 2006 10:50 am
by marol
WojD wrote:A jeśli blokada jest niesłuszna - to GAB przeprosi? Ten gracz przeprosi? ProgD cofnie czas i wydarzenia w grze i przeprosi?
Podejmujemy decyzję o blokadzie, jeśli jesteśmy przekonani o jej konieczności mamy podstawy ku temu. Tutaj tak było w twoim wypadku, WojD. O Gnomie się nie wypowiem, bo sobie tego nie życzy.
No i nie wiem, dlaczego za decyzję GAB ma przepraszać jakikolwiek gracz.
Posted: Tue Jun 27, 2006 10:57 am
by WojD
Proszę Państwa - Kaczyńscy, Marcinkiewicz, Kwaśniewski, Lepper, Bush, Benedykt XVI i Giertych to agenci bezpieki, wiemy to bardzo dobrze - i żadne argumenty nas nie przekonają, mamy ich teczki - ale nikomu ich nie pokażemy - bo i po co komus pokazywać teczki agentów bezpieki.
Wiesz - to trochę taka argumentacja jest. Zdajesz się opierać na wyrwanych z kontekstu danych.
BARDZO chcę się mylić. Nawet nie wiesz marol, jak bardzo...

Wtedy miałem na obronę czy jakąś akcję
n sekund - nieco więcej niz sadziłem - dzięki nieudolności atakujących - ale i tak bardzo niewiele. Popełniłem błąd, na którym oparto oskarżenie - a całość być może umieszczono w kontekście, który jest szczególnie dla GAB niezrozumiały. Sam wczoraj długo tłumaczyłem Annette sytuację polityczna i społeczna w rejonie C.
Posted: Tue Jun 27, 2006 10:58 am
by Gnom
marol wrote:Mylisz się, wszystkie wasze wiadomości były zbadane i miały znaczenie. Ale to nie znaczy, że można nam wszystko wmówić.
marol. Powiem wprost i na tym zakończę swój udział w dyskusji...
Nie łamałem zasad w żaden świadomy sposób. Po głębokiej analizie swoich własnych czynów doszedłem do wniosku, że w nieświadomy też nie. Jedyne naruszenie (sam je naprawiłem, więc niezbyt poważne) jest związane z drugą postacią.
Jestem zmęczony, nawet bardzo... I tracę wiarę w sprawiedliwość.
Nie umiem niestety sprawić byści emogli wejść do mojej głowy i ocenić czy działałem z pobudek OOC czy RP. Wy niestety tu wejść też nie umiecie.
Nigdy w życiu nie zostałem ukarany za coś, czego nie zrobiłem. I teraz też nie będę. Jeśli nie uda mi się Was (GAB/PD) przekonać, że nie działałem z pobudek OOC to z gry się po prostu wycofam. I to nie szantaż - to po prostu stwierdzenie faktu. To jest coś czego tolerować nie mogę i tyle. Psychicznie bym się z tym źle czuł.
I nie obawiajcie się userzy, nie będzie żadnej afery na forum. Żadnej. Od chwili obecnej aż do "uniewinnienia" kończę z wypowiadaniem się na forum. Jeśli "uniewinnienia" nie będzie, to jest to mój pożegnalny post.
I wiesz co marol? Jest mi po prostu, ludzko przykro...
Posted: Tue Jun 27, 2006 11:01 am
by marol
Proszę Państwa - Kaczyńscy, Marcinkiewicz, Kwaśniewski, Lepper, Bush, Benedykt XVI i Giertych to agenci bezpieki, wiemy to bardzo dobrze - i żadne argumenty nas nie przekonają, mamy ich teczki - ale nikomu ich nie pokażemy - bo i po co komus pokazywać teczki agentów bezpieki.
Tak jest. Tak właśnie działa Służba Bezpieczeństwa w tej grze. Jak i w tysiącu innych gier. Tyle, że w innych grach nie tolerowano by tej paplaniny na forum. Od tego jest PD by podejmować decyzje i od tego gracze by grać. Dlaczego teraz cię to boli, a nie jak byłeś członkiem PD?
Posted: Tue Jun 27, 2006 11:06 am
by WojD
I masz rację Gnomie.
Jak widać od kogoś młodszego można się wiele nauczyć.
Żeby nie powtarzać się - podpisuje się pod tym, co Gnom powiedział. Z jednym zastrzeżeniem - sam przyznałem, że mogłem nieco naruszyć zasady wypowiadając w ferworze akcji zdanie dotyczące działalności jednej z postaci - moja postać mogła blefować czy kłamać - jednak sprawa wybuchła dlatego, że moja postać powiedziała przypadkiem lub nie prawdę - a ja nie umiałem udowodnić, skąd moja postać to wie. Inna sprawa, że również nie udowodnono mi, że nie mogła tego wiedzieć z gry. Tu jednak jestem w stanie przyjąć upomnienie i pochylić z pokora głowę o ile sprawa zostanie obiektywnie wyjasniona i sprawiedliwie zakończona.
Jeśli zaś nie - zapewne postąpię podobnie jak Gnom. Dyskusję tutaj kończę - wszystkich urażonych przepraszam - a tym, którzy mnie popierali dziekuję.
Posted: Tue Jun 27, 2006 11:06 am
by Raist
Gnom wrote:Nigdy w życiu nie zostałem ukarany za coś, czego nie zrobiłem. I teraz też nie będę.
Kara dotyka w koncu wszystkich

Posted: Tue Jun 27, 2006 11:09 am
by marol
Takie szantaże już praktykował CyboRKg i Agnieszka. Jest taka dobra zasada, że takie rzeczy mówi się PO, a nie PRZED.
Posted: Tue Jun 27, 2006 11:18 am
by WojD
marol wrote:Takie szantaże już praktykował CyboRKg i Agnieszka. Jest taka dobra zasada, że takie rzeczy mówi się PO, a nie PRZED.
To nie szantaż - wierzę, że nie będzie to potrzebne, gdyż sądzę, że decyzja będzie sprawiedliwa. Nie bronię się - przyznaję, iz potencjalnie mogłem popełnić błąd. Wymienieni gracze szli w zaparte nie mając racji, odrzucając racjonalną argumentację i ignorując fakty - chyba widzisz różnicę?
I proszę, nie prowokuj

Posted: Tue Jun 27, 2006 11:19 am
by Laura_
wojd napisal "Nie chcą brać udziału w wojnie lub lobbują przeciwko niej w zasadzie tylko postaci trojga graczy - mam wymienić? Nb. jeden z tych graczy ma postaci i w C i w PR - dziwne, prawda?" jesli chodzilo ci o moje informacje, to jestes w bledzie. jedna z nich jak najbardziej chce wojny i jest przekonana, ze bylaby to wojna wygrana. tyle, ze nie ona podejmuje decyzje, wiec to, czego chce nie ma wiekszego znaczenia. drugiej postaci wisi absolutnie, czy wojna bedzie czy nie, nigdy nie optowala przeciw ani za, daklarowala nawet neutralnosc.
i tak na marginesie, skad masz te informacje, moj drogi wojdzie, przeciez nie masz juz wiecej postaci w tym miejscu?

Posted: Tue Jun 27, 2006 11:19 am
by Fiona
marol wrote:Takie szantaże już praktykował CyboRKg i Agnieszka. Jest taka dobra zasada, że takie rzeczy mówi się PO, a nie PRZED.
Interesujace porownanie
edit. spoznilam sie.
Posted: Tue Jun 27, 2006 12:05 pm
by WojD
Oj... Masz rację Lauro_... Źle napisałem - te postaci chcą bzdurnej wojny - jedna w C. a druga w Porcie - tyle, że są po stronie bandy z C.
Laura_ wrote: i tak na marginesie, skad masz te informacje, moj drogi wojdzie, przeciez nie masz juz wiecej postaci w tym miejscu?

skądś mam... posiadanie informacji jeszcze nie jest zabronione - ale przypominam, że korzystanie z informacji na rzecz jednej ze stron i występowanie po jednej lub dwóch stronach konfliktu i owszem, co pokazano na przykładzie Gnoma.
Posted: Tue Jun 27, 2006 12:07 pm
by marol
WojD wrote:(...) ale przypominam, że korzystanie z informacji na rzecz jednej ze stron i występowanie po jednej lub dwóch stronach konfliktu i owszem, co pokazano na przykładzie Gnoma.
WojD wrote:I proszę, nie prowokuj

Posted: Tue Jun 27, 2006 2:41 pm
by nemo49
Wiem jedno Marol. Coraz czesciej działania Służby Bezpieczeństwa Cantr psują przyjemność z gry. Donosy, śledztwa, blokady itp. rozwalają w wielu osadach akcję i fabułę oraz powodują dezorientację graczy , ktorzy nie śledzą tego co sie dzieje na forum.A Ci co śledzą muszą dokonywać istnej ekwilibrystyki w prowadzeniu swoich postaci, ktore przecież tego nie wiedzą. I coraz częściej mam wrażenie, że strzelacie z armaty do wróbla- tak przynajmniej jest w tej konkretnej sprawie.