Ok, widze że trzeba pare rzeczy sprostować.
zwirko wrote:
borkos ostatnio Cie widzialem w takiej jednej wiosce, to tam nakradles narzendzi?
borkos007 wrote:
ta, ubili mnie? ide sie zalogować :p
zwirko wrote:
a nie, chodz do mnie i daj mi troche narzendzi:) jestem w milej wiosce w kturej zapominajom o uczynkach z przeszlosci Smile gdzie poszedles? w kturym kierunku? bo ja na pulnoc sie wybralem
borkos007 wrote:
sk-mail :>
Primo: Pytałem się GM'a czy innego admina czy moge poinformować znajomego że go spotkałem w grze. Okazuje się że
TAK, moge. To go poinformowałem. Narzędzia ukradłem w wiosce, taką mam postać złodziejaszka. Napisałem o tym na forum, ale nie podałem swojego nick'a, ani nazwy miejscowości. Co do "ta, ubili mnie?" to było po prostu pytanko, bo pare dni sie nie logowałem i uznałem że mnie mogli zabić, więc sie spytałem. Gdzie złamałem NZ? Narzędzi nie dałem, bo zdechłem. A dać bym pewnie nie dał, najwyżej pożyczył, a pożyczyłbym każdemu kogo bym lepiej w cantr, poza cantr poznał. Proste?
Dalej:
Wydaje mi się, że są na tyle głupi, że ich postacie też się tak nazywają, ponieważ to forum związane z grą Sokker, mam początki ich ip.
Skrytym parówkożercom mówimy stanowcze: NIE!
Za to mam pytanie do Ciebie: Cze jesteś na tyle głupi, że uwierzyłeś że będziemy łazić grupą po cantr, palić, pić, gwałcić i zabijać, słownie? Bo jeśli tak(a wszystko na to wskazuje) to jesteś, jak to mawia moja nauczycielka od chemii, mniej niż Ziobro :p
Oni ortografii nie respektują ,a co pobiero NZ
Co jak co, ale nawet ja lepiej piszę... Very Happy Wuwalić ich z Cantr za ortografię... Twisted Evil
Literówka literówką, ale to też błąd. A nawet Wam sie edytować nie chciało.
To jedyne miejsce, gdzie tak rozgorzała dyskusja o Cantr..., a mnie olewają i śmieją się, że nie moge im nic zrobić, dlatego to dla mnie ważne...
Hehehehehehehe :]
Czyli dla ciebie ważne jest ukaranie nas, ponieważ wjechaliśmy ci na ambicje?
Rozumiem... Też nie lubię gdy ktoś oszukuje w Cantr i do tego głośno o tym mówi, bo to psuje zabawe i nam i im... bo co z tego że będzie ci sło dobrze, jeśli się przy tym nie pomęczysz...
Panie mądraliński, niech mi pan powie gdzie złamaliśmy NZ, he?
Kara sie nalezy, nie ulega watpliwosci.
Aha, a za co?
Gracze zostali upomnieni.
Ja bym to nazwał obustronnym wyjaśnieniem niepewności :>
Wiem, wiem tam ktoś na tamtym forum właśnie mówil, że nie można ograniczać prywatności itp., ale tylko oni zaczęli to bezczelnie łamać publicznie Evil or Very Mad Pewnie będą to kontynuować dalej, tylko teraz nie publicznie, bo się sparzyli, ale może nabiorą respektu wobec departamentu graczy....Dziękuję marolowi.
Chciałbyś :p
Tak to jest jak u pilkarzy Cantra rozpropagujesz ;-D
Uprzedzalem, zeby myslec gdzie sie reklamuje... Sad
Nie cierpie tej bandy nieumiejacych zlozyc jednego zdania bezblednie (baaa... slowa), ktora sie niedawno w duzej ilosci pojawila.
Dyskryminujesz pewne grupy ludzi, ponieważ jest stereotyp kibica-chuligana, oui? No to fajnie. W takim razie ty jesteś zakompleksionum 25cio latkiem, który jest na utrzymaniu rodziców, nie ma dziewczyny, pracy i nadal ma trądzik. Miło?
To najlepszy symulator piłkarski, zapewniam, że średnia wieku wynosi tam więcej niż 12
Hehe...Guguś zawyża

A najlepszy to prawda, najlepszy :]
Moze i tak - ja znam HT'rikowcow jeno. Ale w kazdym razie jest to zupelnie inna grupa docelowa (owszem moga byc "punkty wspolne" - ale bedzie ich raczej niewiele).
A swoja droga srednia wieku mnie... hmmm... malo obchodzi, ze tak powiem Smile - jak ktos nie umie sobie zadac trudu myslenia o tym jak pisze to coz... (dla mnie to jest o tyle bolesne, ze sam sadze bledy co chwila i sprawdzam jak sie jakies slowo pisze albo uzywam takiego co jestem pewien, jak sprawdzic nie moge)
Zwirko po prostu pisze w innym języku, zgodnie ze słownikiem zwirkopolskiego
Można tą trójkę mieć na oku...
Rozumiem, że tamtych żartów z Twojej nadgorliwości też nie zrozumiałeś? Idź na jakieś kursy, albo do lekarza bo brak poczucia humoru doprowadzi cie do depresji :p
Michał, po przeczytaniu topiku na Sokker stwierdzam, że oni po prostu sobie jaja robią. Aczkolwiek wiem who is who i będę miał oko na nich.
Co GM, to GM. Przynajmniej na żartach się zna
Ja pier*e, to naprawde są takie młotki ,czy tylko stugają wariata ?
BTW. Co to w ogóle za forum. Związek miłośników dresów ?
Domyśl się :p
A co do dresów, to my w dresów się bawimy tylko w cantr. Łupimy, palimy, grabimy i gwałcimy, słownie. Tzn - gwałcimy jak nam pozwolą, bo jak zgwałcimy bez pozwolenia to NZ złamiemy. Taaa.
hola hola... ale jeśli jest oficjale forum cantr to czemu gadacie na forum sokkera o cantr? to zastanawia... Co do przyjmowania zasad, to każdy kto gra w Cantr je przyjmuje, lecz nie każdy ich przestrzega... to są już jakieś podstway do nieufności...
Hm...forum sk jest duuuużo bardziej przejrzyste i bardziej funkcjonalne. I szybciej działa :p
Na jakiejś 10 podstronie nazwałem ich chamami, to wszystko. Wkurzyłem się. Poza tym marol pewnie coś zauważył, że było nie tak, bo nie słałby ostrzeżeń tylko dzięki jakimś postom na forum.
Tak, tak, tak, tak. Trele - morele. Marol(?) napisał że TY doniosłeś na nas, i to absurdalne oskarżenia. Poczas krótkiej rozmowy z Nim wyczułem że jego to też troche bawi. Przynajmniej mi się tak wydawało.
Tego się nie wstydzę osoby łamiące NZ są po prostu głupie.
Co ma jakiś głupi NZ do inteligencji i wiedzy człowieka? Hm?
Mówić o grze, a uzgadniać coś poza grą to dwie różne spawy... np mówię o grze na ircu, ale nie mówię że będę szedł tu i tu...
My też tego drogi Usholu nie mówiliśmy więc....
Jak nie dresy. To co przeczytałem to wystarczająco by określić to jako symbiotyzm dresa. Siada taki gościu przed kompem w kafejce internetowej i pisze, a że nie zna ortografii to już standard. Wystarczy takich ignorować.
Ech... Gdzie się podziali skini z prawdziwego zdarzenia...
Hm...siedzą przed twoim monitorem. Konkretnie sztuk jeden. Wg mnie debilizmem jest określać kogoś, kogo sie totalnie nie zna. Więc moje zdanie na Twój temat już znasz.
A co do symbiotyzmu - podobine jak Tony, nie wiem co to jest. Google też nie wiedzą. Tyś jest Miodkiem?
Dodam jeszcze, że rozmawianie o grze to nic strasznego. Gożej gdy dochodzi do łamania NZ. Sformułowania typu 'może dasz mi trochę tych narzędzi które nakradłeś' jest takowym łamaniem.
Hm...a w grze nie można tego powiedzieć? Co za różnica czy poprosze kogoś o marchewke w grze czy poza grą?
Primo - nie imponuje mi zasób jego słownictwa. Stoi na przęciętnym poziomie.(-przyp. Zwirka)
Widziałeś tylko jego żartobliwe wypowiedzi z raczej mało dygresyjnego tematu, więc nie rozumiem jak możesz to określić.
Co wg Ciebie wyrażałoby ponadprzeciętny poziom słownictwa?
Secundo - zakładam, że jeśli ktoś (ktokolwiek) nie potrafi napisac jednego zdania w ojczystym języku bezbłędnie, nie chodził do szkoły. Chyba, że mówimy o zawodówkach albo wciąż uczącym się jedenastolatku.
Pomyśl - to nie boli.
I to chyba tyle. Szczerze mówiąc, to z Waszych komentarzy wynika że jesteśmy bandą dresów, która rzeczywiste reali próbuje przenieść na ziemie cantr, chce tego dokonać łupiąc, grabiąc itd. słownie.
To teraz niech Wasi GM'owie sprawdzą czy kogokolwiek w tej grze obraziłem, uderzyłem etc. Gwałtów niechcianych też nie było.
Tak przy okazji - skoro w tej grze nie ma gwałtów niechcianych(gwałcony podmiot musi się zgodzić na bycie gwałconym) to gwałtów po prostu NIE MA. Bo jak można nazwać gwałtem zgode na seks, etc? To po prostu jakieś mini sado-maso i tyle skoro obie strony tego pragną i tyle. Palić chyba też nie można, a co dopiero grabić. No chyba że na polu.