Page 5 of 7

Posted: Sun Nov 20, 2005 10:49 am
by KVZ
To tak samo jak z wysyłaniem śmieci w kosmos :P

Sam miałem ten pomysł by to zrobić z jedną pół-legalną notatką której nie chciałem zgłaszać jako nielegalna, bo była pół-legalna :P

Posted: Wed Nov 23, 2005 9:15 am
by Cantryjczyk
Jesli notka nie jest nieedytowalna, to wystarczy wykasowac jej tresc i uzyc jako surowiec wtorny. Zwlaszcza jesli jest to pojedyncza notatka, a nie cala masa bezmyslnie rozrzucana gdzie sie da. Ja czesto tak robie, ze jak moja postac pisze notatke to nie tworzy nowej tylko uzywa do tego jakiejs starej, niepotrzebnej.

A co do pol-legalnosci. W takim wypadku najlepiej pouczyc gracza ktory robi notki nie do konca legalne, zeby robil notki calkiem legalne. Gdy zaczynamy grac nie mamy wrodzonej wiedzy o wszystkich zawilosciach naczelnej zasady i o tym co wolno a czego nie wolno w grze. Caly czas sie uczymy.

Posted: Mon Feb 27, 2006 1:47 am
by trss
Witam.

Jestem nowym graczem i już na początku spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja.
Po stworzeniu swojej pierwszej postaci wylądowałem w pewnej osadzie.
Zabrałem się za przeglądanie notatek walających sie po ziemi. Obok jakiejś mapki i notki o zwierzętach leżała koperta. Podniosłem, otworzyłem i w środku znalazłem notatke (dot. kolonizacji przez LL) .Pisało w niej żeby nie zabierać itd. więc wywaliłem na ziemie ,ale bez koperty ( i to był chyba błąd) Bo po chwili dotarło do mnie, że na tej koperci nie bez powodu był napis "śmieci". Po chwili dostałem opier* od jednego z graczy, że zrobiłem nielegalną notatkę ,bo się przed chwila pojawiłem i nie mam tej wiedzy ,on tu nigdy nikogo z LL nie widział itd. No i wiadomo, z miejsca wyszedłem na oszusta, powiedział że sprawa nadaje się do zgłoszenia do operatorów gry.
I co ja mam zrobić w takiej sytuacji. Bo nie moge sam udowodnić, ze ta notatka była w tej kopercie i nie ja ja napisałem, z drugiej strony bardzo dziwi mnie, że nikt się tym nie zainteresował przedemną, bo leżała ta koperta tam ,jeszcze zanim stworzyłem postać.

Posted: Mon Feb 27, 2006 7:02 am
by WojD
W zyciu też możesz zostac posądzony o różne rzeczy. Do Ciebie należy udowodnienie niewinności - lub wybrnięcie z problemu w inny sposób... Nie jest to naruszenie zasad - dopóki rzeczywiście nie korzysta się z wiedzy innych postaci.

Uwaga do kilku graczy: pojawiają się czasem identyczne notki w wielu miejscach (na przykład ta o 'poszukiwaniu miłości') - jest to naruszenie NZ. Jeśli już koniecznie chcecie podobny pomysł realizować wieloma postaciami - co już jest troche OOC - to postarajcie się chociaż trochę i napiszcie różne wersje notatek, użyjcie innych tytułów, treści, sformułowań... Odrobina wysiłku - prosze...

Posted: Tue Feb 28, 2006 3:05 pm
by KVZ
Generalnie wierzę w Twoją niewinność trss. Sam spotałem się wiele razy z notatkami które były nieprzepisowe i były w różnych kopertach. Najlepiej je odrazu zgłaszać do PD. Jeżeli ta notatka tam jeszcze jest to napisz proszę email do players@cantr.net i podaj w nim nazwę tej notatki. A jeżeli to dla Ciebie problem to wyślij mi PM-a na forum.

Posted: Tue Feb 28, 2006 7:27 pm
by marol
Trss, nie masz powodu do niepokoju, przynajmniej ze strony moderatorów gry - bez problemu możemy stwierdzić, kto jaką notatkę stworzył, a jaką tylko podniósł i upuścił. Tak więc don't worry, be happy.

Gorzej z twoją postacią - ona już musi się sama wytłumaczyć. Ale uwaga - żadna inna postać nie może twojej postaci zarzucać, że upuściła "nielegalną" notkę (w rozumieniu zasad gry). Mogą ją natomiast objechać za to, że np. publikuje jakieś bzdury, za śmiecenie itp.

Posted: Wed Mar 01, 2006 4:41 pm
by Matix
Pytanie w Cechowickim Porcie znalazłem notatkę - słownik. Byłem przy jego robieniu i wyliczyłem sobie, że ktoś go przeniósł z miejsca na miejsce w ciągu chyba 6 dni. Możliwe, ale czy na pewno? Ktoś czasem nie oszukiwał? :? :(

Posted: Wed Mar 01, 2006 4:50 pm
by WojD
Zastanów się co piszesz, przeanalizuj daty i potem dopiero się czepiaj. Z tego co wiem - i to bez grzebania w danych - to słownik powstał znacznie wcześniej - ma już chyba wiele wersji i uaktualnień, a kopia, która jest w PR trafiła tam najzupełniej legalnie.

Poza tym - jakie miejsca masz na myśli, bo gdyby nawet powstał we Vlotryan, to dałoby się chyba dopłynąć do PR w ciągu tych 6 dni...

Posted: Fri Mar 03, 2006 2:53 pm
by Czarnawy
A co myslicie o tym
W pewnym miejscu pojawia sie nowy bije zwierzeta i zostaje nazwany kłusownikiem, w ramach odwetu robi notatke i kopjuje ja w 30 egzemplarzach i kładzie na ziemi notatka jest legalna ale ta ilosc to jawne zaśmiecanie serwera

Posted: Fri Mar 03, 2006 3:07 pm
by marol
Czarnawy, wystarczy, jak zgłosisz to w jednym miejscu. Nie rób mi dodatkowej roboty. Notatki usunięto po paru minutach, chyba nie jest to zły czas.

Posted: Sun Apr 02, 2006 10:28 am
by Fiona
A ja nie wiem czy notatka ktora znalazlam jest legalna, nielegalna czy tez pollegalna, ale mi sie nie podoba, wiec zostawiam tutaj do oceny :)

Siedze sobie w pewnej roryjskiej lokacji (nie wiem gdzie rzecz jasna, tam nie ma map :lol: ) i tam na ziemi jest notatka, w bardzo wolnym tlumaczeniu:

Witajcie, to piekne miejsce do ktorego przyszliscie bedzie sie teraz nazywac Poteriany Port.
Prosze zmiencie nazwe "unnamed location" na Poteriany Port.

Nawiazanie do mechaniki gry, czy moze sie myle? :roll:

Posted: Sun Apr 02, 2006 10:30 am
by Gin
Według mnie notatka jak najbardziej legalna. pewnie zrobiona przez jakiegos wędrowca tworzącego mapę...

Posted: Sun Apr 02, 2006 10:33 am
by Gin
Choc może sama treśc niezbyt szczęliwa, ale chyba naruszenie nie jest az tak istotne - proponuje poprawić jeżeli sie da, albo zabrac i napisać nową. informująca o nazwie.

Posted: Sun Apr 02, 2006 10:33 am
by Fiona
Gin wrote:Według mnie notatka jak najbardziej legalna. pewnie zrobiona przez jakiegos wędrowca tworzącego mapę...


Tak, ale to zmiencie nazwe z unnamed location mi sie nie podoba, gdzie mam ja zmienic? Na ziemi mam napisac, na drzewie, na skale wyryc, na czole sobie napisac? O ile sie nie myle moja postac nie ma wielu takich miejsc gdzie moze sobie zmieniac nazwe z unnamed na location na jakakolwiek inna.

Edit: notka jest nieedytowalna, zabrac sie boje, bo nie jestem tam sama i mnie moga zbic a ja sie nie bardzo obronie, rozumiem co do mnie mowia ale postac moja to taka bardziej niemowa niz mowa :oops:
Moge sobie rowniez odpuscic, ale watek jest po to zeby pytac, to pytam :)

Posted: Sun Apr 02, 2006 10:43 am
by Gin
Ja tam widziłem ciekawsze notaki, a wlasciwie postać mojej zony widziała:


<i>Jezyk jaki u nas obowiazuje zarowno ten w jakim mowimy oraz ten w jakim piszemy to najpiekniejszy ze wszystkich jezykow na swiecie czyli UTF-8 Jezeli chcesz sie z nami porozumiec uzywaj wlasnie jego!</i>