Page 1 of 1

Atak bez porozumienia

Posted: Fri Oct 21, 2005 4:01 pm
by Skarbniq
Vlyryan Fields East

Dwie postacie zaatakowaly jedna... bez rozmow.

Moze to byc jedynie efekt nasladownictwa, ale prosilbym o sprawdzenie.

Obydwie postacie jeszcze potem sie krecily po sasiednich drogach, idac i zawracajac.


1325-3: Widzisz jak 1325/03 - vlyr-plaza-vlyr - napastnik2 opuszcza Vlyryan Fields (east), drogą do Vlyryan Beach.

1325-3: Widzisz jak 1325/03 - vlyr-plaza-vlyr - napastnik2 skutecznie rani Vaantik używając pięści.

1325-3: Widzisz jak 1325/01 - z vlyryan na plaze napastnik 1 opuszcza Vlyryan Fields (east), drogą do Vlyryan Beach.

1325-3: Widzisz jak 1325/01 - z vlyryan na plaze napastnik 1 po mistrzowsku rani Vaantik używając pięści.

1325-1: Widzisz jak 1325/01 - z vlyryan na plaze napastnik 1 przybywa do Vlyryan Fields (east), drogą z Vlyryan.

Posted: Sun Oct 23, 2005 6:05 am
by OktawiaN :)
NIe wiem co tu nielegalnego moze przestepcy albo bandyci?? Takie sprawy sie juz chyba zdarzaly

Posted: Sun Oct 23, 2005 8:51 am
by Skarbniq
Jezeli dwie postacie atakuja niemal rownoczesnie bez porozumienia to nalezy takie sytuacje zglaszac. Przypominam ze "samobojczy nowi" to tez zlamanie zasad.