Page 20 of 21

Posted: Thu Jan 19, 2006 1:18 pm
by Gnom
Gnom wrote:3. Nie do konca to mialem na mysli. Rzecz w tym, ze jedna postac udaje sie do miasta gdzie wpaien jest wydobywany (wie z mapy). A w miescie tym monopol na wapien ma wladca. Ktory jest wlasnie druga postacia tego gracza. Wedlug tych zasad propagowanych na forum, pierwsza postac nie powinna kupic od drugiej. Mimo, ze jest jej potrzebny i nie posluguje sie wiedza pozapostaciowa.


Zle sie wyrazilem. Chce stanowisko PD w tej sprawie. :)

Posted: Thu Jan 19, 2006 1:24 pm
by marol
Ciężko wyrokować w takiej teoretycznej sprawie. Taka sytuacja się jeszcze nie zdarzyła, żeby był monopol na jedyne źródło wapienia. Zwykle zawsze można kupić od kogoś innego, wysłać kogoś innego po ten wapień itd.

Zasada jest taka, że nie możesz współpracować postaciami, chyba, że jest to nieuniknione. Jeśli faktycznie byłaby to jedyna możliwość pozyskania wapienia, to myślę, że byłoby to usprawiedliwione.

Posted: Thu Jan 19, 2006 1:44 pm
by Gnom
Moglbym ukonkretnic mocno przyklad, ale to byloby chyba naruszenie zasad...

Posted: Thu Jan 19, 2006 1:46 pm
by WojD
No kurcze... Ja miałem taką sytuację. Jedna moja postać dostarczyła surowiec do miejsca, gdzie był on bardzo potrzebny i gdzie była jedynym w danym momencie dostawcą, radośnie handlowała ze wszytkimi - poza inną moją postacią, która baaaaaardzo tego surowca potrzebowała :(

Nawet nie pomyślałem o tym, żeby zahandlować. Potem ta postać musiała po paskarskiej cenie odkupić od kogoś innego...

Co więcej - mogłem przeprowadzić transakcję przze osobe trzecią, żeby w logach to wyglądało dobrze - ale to chyba tez by było wbrew zasadom - prawda Marol?

Posted: Thu Jan 19, 2006 1:53 pm
by Gnom
WojD, przeczytaj laskawie przyklad jeszcze raz i moze komentuj jesli bedzie chociaz odrobina zwiazku z tematem...

EDIT: A wyedytuje tego posta zebys sie nie czepial.

Mowie o przykladzie, w ktorym postac jest przez kogos wyslana zeby kupic wapien. I dochodzi do miejsca, gdzie ten wapien moze kupic. Ale tylko od drugiej postaci tego gracza... Jesli orientujesz sie w sytuacji na pierwszej wyspie to wiesz, ze to jest dosc prawdopodobna sytuacja.

Posted: Thu Jan 19, 2006 2:25 pm
by Susel
Moze ja sprobuje rozwiac Wasze watpliwosci...
Zacytuje najwazniejsza zasade...
(Twoje postaci)"Nie powinny się znać nawzajem zanim się nie spotkają i poznają. Jeśli dwie z Twoich postaci współoddziaływują na siebie, to powinny to robić w taki sposób, że każda z nich zwraca uwagę na własne zainteresowania i cele - zazwyczaj tak, jakby tą drugą postacią grał nieznajomy osobnik"
Tak wiec chyba nie jest zlamaniem najwazniejszej zasady sam fakt ze Twoja postać handluje z inna Twoja postacia zlamaniem tej zasady byloby gdybys, bez powodu, sprzedawal cos swojej drugiej postaci taniej... lub gdybys sprzedawał jej coś bez porozumienia sie tych postaci(telepatia?)...
Przynajmniej ja tak to rozumiem, jesli gdzies sie myle to prosze mnie sprostowac...

Posted: Thu Jan 19, 2006 2:27 pm
by Raist
Mowilem, zeby zmienic zapis o NZ to nikt nie sluchal i teraz bedziemy tluki temat od nowa.

Posted: Thu Jan 19, 2006 2:30 pm
by marol
Susel, przeczytaj poprzednią stronę tego wątku, bo nie chce mi się pisać tego jeszcze raz.

Dodam tylko tyle, że sam fakt, iż zwracasz uwagę na swoją drugą postać, powoduje iż już nie traktujesz jej jak postaci innego gracza.

Posted: Thu Jan 19, 2006 3:28 pm
by Gnom
Ale ja nie mowie o sytuacji gdy sie ignoruje inne postacie a handluje tylko z druga swoja. Ja wskazuje na sytuacje gdy mozna albo handlowac z druga swoja postacia, albo wcale... I tak wlasnie brmzi pytanie, na ktore juz zreszta odpowiedziales. :)

Posted: Thu Jan 19, 2006 4:48 pm
by w.w.g.d.w
Chcialbym tylko dodac ze rozpetalem ta dyskusje i sie z tego ciesze.

np.nawet nie dopuscilem by moje postacie sie poznaly wiec mam problem z glowy

Posted: Fri Jan 20, 2006 9:54 am
by Guest
marol wrote:Dodam tylko tyle, że sam fakt, iż zwracasz uwagę na swoją drugą postać, powoduje iż już nie traktujesz jej jak postaci innego gracza.


czy to znaczy, że jesli w jakims miejscu jedna moja postać zaatakuje inna moja postać (np. z rozkazu swego dowódcy) to będzie złamanie NZ?

Posted: Fri Jan 20, 2006 9:57 am
by marol
Ogólnie rzecz biorąc rozkazy czy polecenia wydawane przez innych graczy traktowane są jako dobre i uznawane usprawiedliwienie dla interakcji między postaciami jednego graczy.

Posted: Fri Jan 20, 2006 10:05 am
by WojD
Anonymous wrote:czy to znaczy, że jesli w jakims miejscu jedna moja postać zaatakuje inna moja postać (np. z rozkazu swego dowódcy) to będzie złamanie NZ?


...a potem będziesz się przed samym sobą tłumaczył: "ja tylko wykonywałem rozkazy przełożonych..." ;)

Posted: Fri Jan 20, 2006 12:56 pm
by Guest
marol wrote:Ogólnie rzecz biorąc rozkazy czy polecenia wydawane przez innych graczy traktowane są jako dobre i uznawane usprawiedliwienie dla interakcji między postaciami jednego graczy.


A czy moja postać może wydac rozkaz zabicia innej mojej postaci w ramach np. wyroku sadowego i jeszcze brać udział w egzekucji?

Posted: Fri Jan 20, 2006 1:00 pm
by marol
A czy moja postać może wydac rozkaz zabicia innej mojej postaci w ramach np. wyroku sadowego i jeszcze brać udział w egzekucji?
Zależy od konkretnego przypadku, ale raczej nie.