Możesz traktować poniższy post jako oficjalne stanowisko PD.
Gnom wrote:Popadacie prwie wszyscy w paranoje.... Z tego forum wynika, ze nalezy na sile i bez zadnej logiki unikac wspolpracy miedzy postaciami.
Dokładnie tak. Należy na siłę i czasami wbrew logice unikać współpracy między postaciami.
Gnom wrote:1. Gracz robi dwie postacie i obie pojawiaja sie w jednym miejscu. Ma jedna na sile wypychac? Jak obie maja umiejetnosci bardzo tu przydatne i moge "sie zrealizowac"?
Nie musisz ich wypychać. Choć jest to zalecane. Ja mam postać w osadzie, w której brakuje ludzi do pracy - każdy dodatkowy członek społeczności jest dla nas bardzo cenny. Nie byłoby zbyt uczciwe, gdybym przysłał tam kolejną swoją postać i dzięki jej pracy ich osada rosłaby w siłę.
Gnom wrote:2. Dwie postacie gracza w jednej lokacji. Gdy pojawia sie klusownik to moze go zaatakowac tylko jedna postac?
Nie może.
Gnom wrote:3. Gdy jedna postac sprzedaje wapien, a druga jest PRZYPADKIEM w tym samym miejscu i chce wapien kupic, to nie moga handlowac? Oczywiscie zakladajac, ze kazda postac kieruje sie wlasnym interesem...
Nie mogą. Kto stwierdzi, czy to jest faktycznie "PRZYPADKIEM", czy nie? Gdybyśmy to dopuścili, to takich "PRZYPADKÓW" byłoby dużo za dużo, nie łudźmy się.
Gnom wrote:4. Jedna postac oferuje jako szef firmy prace kamieniarza, a druga podczas wedrowki trafia do tego samego miejsca i poszukuje pracy. Nie moga wedlug NORMALNYCH stawek, kierujac sie WLASNYM interesem, nawiazac wspolpracy?
Absolutnie nie mogą. Lojalny pracownik za normalną stawkę to w grze skarb. Nie możesz jednej postaci w ten sposób prezentować takiego pracownika, o którym wiesz, że Cię nie oszuka, będzie dobrze pracował itp. Z innej strony czasami o znalezienie pracy też ciężko. W ten sposób obie twoje postacie odnoszą korzyść. Poszukaj pracy w innym miejscu.
Gnom wrote:5. Dwie postacie nie moga wejsc w krotkotrwala interakcje wtedy gdy rozwoj fabuly to wrecz narzuca? Gdy na przyklad jedna postac jest podroznym chcacym skorzystac z biblioteki, a druga bibliotekarzem, ktory ma klucz?
Też niezalecane - na pewno musiałbyś się z tego tłumaczyć. Myślę, że w tym konkretnym przypadku uznałbym to tłumaczenie. Choć zauważ, że każdy inny gracz chcący skorzystać z biblioteki, musi czekać, aż twoja postać się obudzi. A czy każdemu podróżnikowi udostępniasz ten klucz?
Gnom wrote:Moim zdaniem dwie postacie jednego gracza nie powinny dazyc do interakcji, wspolpracy, handlu, przekazywania surowcow. Ale wtedy gdy ma to sens, gdy jest to uzasadnione logicznie w fabule, powinno byc to dopuszczalne.
I teraz powiedz mi, kto ma to sprawdzać, czy było to uzasadnione logicznie w fabule. Z doświadczenia wiem, że gdyby było to dopuszczalne, to ogromna ilość graczy nadużywałaby tego.
Owszem, takie unikanie współpracy jest czasami nienaturalne. Ale w dziewięćdziesięciu kilku procentach współpraca postaci jest nieuzasadniona. Nie będziemy zatrudniać armii ludzi, którzy będą wyłapywać te uczciwe przypadki.
Poza tym bardzo się dziwię graczom, którzy tak uparcie bronią współpracy między postaciami gracza. Każda taka współpraca czy interakcja jest podejrzana. A mamy 2000 polskich postaci w strefie. Czy naprawdę jest dla Ciebie tak istotna współpraca z twoimi innymi postaciami? Jeśli to dla was jest takie ważne, że tak uparcie tego bronicie, to czy to nie świadczy o tym, że coś jest nie tak? Jeśli nie potrafisz się bez niej obyć, to znaczy, że nie jesteś dobrym graczem.
Gnom wrote:Gdy mam dwie postacie w jednym miejscu, pojawia sie klusownik i wszyscy niespiacy w osadzie go atakuja, to jak niby 4 z tych 5 postaci jednego gracza maja sie wytlumaczyc z tego, ze nie atakuja? To jest juz przerysowane do skrajnej przesady...
Może udawać, że śpi, może akurat kopiąc kamień odnieść kontuzję i nie być w stanie walczyć - wysil wyobraźnię.