Page 1 of 4

Wulgarne imie, celowe psucie gry

Posted: Wed Apr 29, 2009 6:56 pm
by pipok
Wulgarne imię postaci, działania gracza ukierunkowane na złośliwe psucie satysfakcji z gry innym graczom:
2592-6.17: Słyszysz z radia na częst. 100: `Oto ja, Wykręcony odbyt mówie wam, moim słuchaczom, że NNN ŚMIERDZI! Cuchnie tam okropnie, władza cuchnie, praca cuchnie. Mieszkańcy NNN, jak wy możecie tam mieszkać? `.
Znaki z wulgarnymi napisami były usuwane -- spodziewam się, że ten osobnik również zostanie usunięty z gry.

Posted: Wed Apr 29, 2009 7:09 pm
by Cantryjczyk
To jak gracz nazwie swoja postac to jego prywatna sprawa.
O swoim imieniu nie moze zakomunikowac inaczej niz mowiac o tym w grze, nawet jak przedstawi sie jako x, wszyscy moga go zignorowac i zapamietac go np jako Gamon i tak nazywac.
Nie jest zabronione odgrywanie wulgarnej postaci. Podobnie jak nie jest zabronione odgrywanie postaci mordercy. Inne postacie w grze maja zwykle srodki albo przynajmniej szanse by zalatwic swoje problemy w grze.

Czym innym jest szkodliwe i wulgarne zachowanie gracza, jak np celowe wykorzystywanie mechanizmow gry do psucia innym zabawy, zakladanie wulgarnych nazw budynkow ktorych w grze inni nie moga bez pomocy usunac, zakladanie projektow i wkladanie odrobiny surowcow, tworzenie setek notek, a czym innym odgrywanie w mowie wulgarnej postaci.

O ile sytuacja nie bedzie skrajnie i celowo szkodliwa dla innych graczy z zamyslu szkodzacego gracza, to nie bedzie interwencji.

Posted: Wed Apr 29, 2009 7:52 pm
by pipok
Cantryjczyk wrote:To jak gracz nazwie swoja postac to jego prywatna sprawa.
Pierwsze słyszę! Od kiedy?!? Można nazwać postać zupełnie dowolnie, także wulgarnie??? Czy to jest Twoje prywatne zdanie, czy nowa opinia Departamentu?!?
Na forum angielskim zdecydowanie i JEDNOMYŚLNIE personel z Departamentu Graczy (i nie tylko) stwierdził, że nie ma dowolności w nazywaniu postaci (wątek 'offensive name' w dziale Capital Rule Breaches):
Sunni Daez, Comm. Dept. Member wrote: I think it is offensive..[...] they should all be fixed...
the_antisocial_hermit, GAB Member/Communications Chair wrote:They're both offensive and should be changed. Not to mention they're childish.
rconley, PD wrote:Programming removes offensive markers and projects with offensive names or they are changed in game when someone comes across them if possible. As a PD member, I see no difference with offensive naming of characters. They need to be changed as well.
Missy, GAC Member wrote:Fact of the matter is, we came up with this naming system so players could call themselves whatever they wanted. It used to be that names of characterd had to be approved before a person could have that character.
We don't do that any more because players are allowed to call their characters whatever they like. However----They should refrain from COMMON offensive names such as "Nigger Hater" or "Hitler" If it's a blatantly obvious offense such as "FUCK FACE" yes, they should be asked to change it.
formerly known as hf,Comm. Dept. Member/Personnel Officer wrote:I agree with Missy. No need to get knickers in a twist. Blatantly offensive names and behaviour should have something done


Cantryjczyk wrote:Nie jest zabronione odgrywanie wulgarnej postaci
Tu nie ma odgrywania wulgarnej postaci. Wulgarny i złośliwy jest gracz w swoim zachowaniu wobec innych.
Cantryjczyk wrote:Czym innym jest szkodliwe i wulgarne zachowanie gracza, jak np celowe wykorzystywanie mechanizmow gry do psucia innym zabawy, zakladanie wulgarnych nazw budynkow ktorych w grze inni nie moga bez pomocy usunac, zakladanie projektow i wkladanie odrobiny surowcow, tworzenie setek notek, a czym innym odgrywanie w mowie wulgarnej postaci.
Zgłosiłem właśnie przykład wulgarnego i złośliwego gracza, który nazwał postać wulgarnie i działa tak, żeby innym psuć grę.

Proszę o potwierdzenie, że nie będzie interwencji w tej sprawie.

Kiedy przystępowałem do gry, zapewniano, że
KEVEZ wrote:Cantr ma być z założenia "family friendly" (przyjazny dla rodziny). Więc prosił bym wszystkich by ograniczyć wulgaryzmy w grze


Czy PD obstaje przy decyzji, że imię tej postaci i jej zachowanie nie jest celowym psuciem gry i nieuzasadnionym używaniem wulgaryzmów?

Posted: Wed Apr 29, 2009 8:29 pm
by Mars
Pozwole sie wtracic...

pipok wrote:
Cantryjczyk wrote:To jak gracz nazwie swoja postac to jego prywatna sprawa.
Pierwsze słyszę! Od kiedy?!? Można nazwać postać zupełnie dowolnie, także wulgarnie??? Czy to jest Twoje prywatne zdanie, czy nowa opinia Departamentu?!?
Na forum angielskim zdecydowanie i JEDNOMYŚLNIE personel z Departamentu Graczy (i nie tylko) stwierdził, że nie ma dowolności w nazywaniu postaci (wątek 'offensive name' w dziale Capital Rule Breaches):


Jest roznica, pomiedzy imieniem ***** *****, imieniem #$*(&^~!@ *&(#@!$#$@ a Cuchnacym Odbytem, Wykastrowanym Adasiem, czy innym artystą. Jakkolwiek gracz w wiekszosci przypadkow robi z siebie idiote (o ile nie ma jego dzialanie jakiegos glebszego sensu), to o tyle... jedynym wyjsciem jest w przypadku tego, odbytu o nie najlepszym zapachu, czy tam nie przesadnie pozadanym stopniu wykrecenia, chyba rozwiazanie tego problemu bezposrednio w grze.


Kiedy przystępowałem do gry, zapewniano, że
KEVEZ wrote:Cantr ma być z założenia "family friendly" (przyjazny dla rodziny). Więc prosił bym wszystkich by ograniczyć wulgaryzmy w grze


A postacie mordercow/piratow sa "family friendly? Wiec usunmy techniczne mozliwosci agresji, i wyeliminujmy bron?

Oczywiscie wszedzie jest zloty srodek... ten "nie pachnacy najladniej" odbyt, bo podobno wykrecony, nie jest przesadnie smaczny ani finezyjny. Ale...


Czy PD obstaje przy decyzji, że imię tej postaci i jej zachowanie nie jest celowym psuciem gry i nieuzasadnionym używaniem wulgaryzmów?


...moze powinnismy sobie dac na luz. Gdyby PD chcialo interwieniowac w kazdej sytuacji, nadgorliwie, gra dzisiaj bylaby zupelnie inna. Czy lepsza? Ten nasz wykrecony artysta nie przekracza wedlug mnie jeszcze co prawda granic przesady, ale przekroczyl na pewno granice dobrego smaku... trzeba byloby poki co chyba w tej chwili poczekac. Jesli bedzie nagminnie rzucal "odbytami" w ta czy we wte, i wyraznie zobaczymy, ze sama gre posiada gdzies, a skupia sie na "robieniu sobie jaj" to wtedy wypadaloby juz reagowac. Metody "analizy" sytuacji przedstawione powyzej przez Cantryjczyka wydaja sie mi w pelni racjonalne. Jak na razie trudno stwierdzic, czy gracza ponioslo, czy to pewna "strategia" charakteru postaci, czy moze po prostu karane "jaja" z gry.

Posted: Wed Apr 29, 2009 9:40 pm
by lacki2000
Cantryjczyk wrote:Czym innym jest szkodliwe i wulgarne zachowanie gracza, jak np celowe wykorzystywanie mechanizmow gry do psucia innym zabawy, zakladanie wulgarnych nazw budynkow ktorych w grze inni nie moga bez pomocy usunac, zakladanie projektow i wkladanie odrobiny surowcow, tworzenie setek notek, a czym innym odgrywanie w mowie wulgarnej postaci.

O ile sytuacja nie bedzie skrajnie i celowo szkodliwa dla innych graczy z zamyslu szkodzacego gracza, to nie bedzie interwencji.
Kiedyś apelowałem o usunięcie znaków z obelgami i oszczerstwami. Te o gwałceniu usunięto, te o mieszkańcach mordercach - nie. I tak sobie tkwią w projektach... Sugerowałem też niejednokrotnie by ten problem rozwiązać programowo.

Posted: Thu Apr 30, 2009 12:29 am
by w.w.g.d.w
Nie znam treści ale też sugerowałbym danie możliwości postaciom rozwiązania takie problemu w grze.
Z tym że czy ktoś zrobił to złośliwie czy nie to może być ważna informacja dla podróżnikow by unikali danego miejsca. :)
I się zgodzę z Cantryjczykiem że to prywatna sprawa jak ktoś nazwie swoją postać,ważne jak się przedstawia a to jak się przedstawił tamten ktoś nazwałbym pseudonimem artystycznym. :twisted:
Namierzenie drania i wymierzenie kary będzie dla postaci trudne ale nie niemożliwe.
pipok wrote:Czy PD obstaje przy decyzji, że imię tej postaci i jej zachowanie nie jest celowym psuciem gry i nieuzasadnionym używaniem wulgaryzmów?

Nie zauważyłem by w tej sprawie coś się działo,nawet nie ma sprawy więc chyba obstaje.
Ja też nie zamierzam jako skromny aspirant rozpoczynać takiej.
I nie sądze żeby ktoś celowo psuł ci grę,komunikat po pierwsze trafia do postaci więc ktoś chciał komuś innemu celowo popsuć humor.
Niekoniecznie tobie jako graczowi.
Wątpie też by zachowanie postaci musiało być w pełni logiczne i "uzasadnione".

Posted: Thu Apr 30, 2009 4:04 am
by pipok
Mars wrote:Jak na razie trudno stwierdzic, czy gracza ponioslo, czy to pewna "strategia" charakteru postaci, czy moze po prostu karane "jaja" z gry.
Strategia charakteru postaci? Jakiego charakteru? Że niby to jest taka postac, co z założenia jest wulgarna, nawet w imieniu? Taki jej wyróżnik? Ani to przyjemna gra dla otoczenia, dla pozostałych graczy, ani to sensowna i przyjemna gra dla gracza prowadzić taką postać, jeśli ma dobrze w głowie poukładane. Jaki jest sens takiej postaci? Chodzi wyłącznie o szczeniackie psucie gry innym.

w.w.g.d.w wrote:się zgodzę z Cantryjczykiem że to prywatna sprawa jak ktoś nazwie swoją postać,ważne jak się przedstawia a to jak się przedstawił tamten ktoś nazwałbym pseudonimem artystycznym.[...]Wątpie też by zachowanie postaci musiało być w pełni logiczne i "uzasadnione"
Widzę, że PD zszedł już do tego, że dowolne gówniarskie, wulgarne zachowania graczy są usprawiedliwiane, "bo to tylko gra, więc może sobie tak 'odgrywać'". Jak będę chciał zabawy w rynsztoku, to sobie taki znajdę bez trudu. Nie sądziłem, że Cantr się tak stoczy.

Posted: Thu Apr 30, 2009 8:35 am
by cald dashew
*wzrusza ramionami* mi by to nie psulo gry, trzeba byc troche bardziej odporny wszedzie pelno debili w prawdziwym zyciu w pracy szkole na ulicy tez... Ile razy slyszymy rozne rzeczy ktorych nie hccemy ale nic na to nie poradzimytak samo jest w Cantr (ale i tak bardzo zadko)

Posted: Thu Apr 30, 2009 8:59 am
by pipok
Po pierwsze, nie po to gra się w Cantr, żeby także tutaj obcować z chamstwem.

Po drugie:
Kodeks wykroczeń wrote:Art. 141. Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
Policja oraz prokuratura mają obowiązek reagować na łamanie prawa, więc nie jest tak, że "nic nie poradzimy". Tymczasem polscy członkowie Departamentu Graczy mimo zgłoszenia udają, że nic się nie dzieje złego. To znaczy, że jest gorzej niż w prawdziwym życiu.

Posted: Thu Apr 30, 2009 11:26 am
by Zamia
pipok wrote:Po pierwsze, nie po to gra się w Cantr, żeby także tutaj obcować z chamstwem.

Po drugie:
Kodeks wykroczeń wrote:Art. 141. Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
Policja oraz prokuratura mają obowiązek reagować na łamanie prawa, więc nie jest tak, że "nic nie poradzimy". Tymczasem polscy członkowie Departamentu Graczy mimo zgłoszenia udają, że nic się nie dzieje złego. To znaczy, że jest gorzej niż w prawdziwym życiu.


Przepraszam Pipok, ale co jest wulgarnego w słowie "odbyt"? :shock:
Gdzie Ty tu widzisz łamanie prawa?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odbyt


Gracz, który nazwał tak swoją postać robi w/g mnie z siebie i postaci kretyna, ale to chyba jeszcze karze nie podlega? :roll:

Posted: Thu Apr 30, 2009 11:55 am
by pipok
Nie napisałem przecież, że nazwanie postaci "Zakręcony Odbyt" jest łamaniem polskiego prawa (choć analogiczna sytuacja w Polsce byłaby złamaniem prawa - nie wolno nadawać imion obraźliwych i ośmieszających). Na pewno takie imię postaci jest obraźliwe i wulgarne, szczególnie w połączeniu z zachowaniem. I nie powinno mieć miejsca w Cantrze.

Powtórzę jedną z cytowanych przeze mnie wcześniej wypowiedzi:

Missy, GAC Member, 2 lipca 2008:

They should refrain from COMMON offensive names [...] If it's a blatantly obvious offense such as "FUCK FACE" yes, they should be asked to change it.

Powinni wystrzegać się imion POWSZECHNIE uznawanych za obraźliwe [...] Jeśli jest to przypadek rażąco oczywisty, taki jak "Popierdoleniec", [wówczas] owszem, należy ich poprosić, by je zmienili.


Ale skoro naszym przedstawicielom w PD nie przeszkadza, nie widzą w tym nic złego, ani Tobie nie przeszkadza *wzrusza ramionami*
Dobrej zabawy z zakręconymi odbytami życzę.

Posted: Thu Apr 30, 2009 11:59 am
by robin_waw
Zapewne wielu to przeszkadza ale w założeniu Cantr miał być symulacją społeczności, a czubki wszędzie się trafiają.
Skoro przeszkadza takie coś twoim postaciom zorganizuj wyprawę odszukaj tego czubka i go zamknij albo utemperuj.

Posted: Thu Apr 30, 2009 12:21 pm
by Zamia
Zakręconego Odbytu czy jakiego tam jeszcze nie mam w pobliżu.
Jest za to Pierre La Zaret, Pierre Dolish i inne dziwadła jak Laska, Dziwka itp.
Wolny wybór.
Nadal uważam, że to gracz z siebie robi kretyna.

Posted: Thu Apr 30, 2009 1:07 pm
by w.w.g.d.w
"Family Friendly" to zasada którą wyciera sobie hmm... twarz kiedy jest to wygodne.
Albo się ignoruje.
Zawsze tak było.

Posted: Thu Apr 30, 2009 1:14 pm
by Cantryjczyk
1. To co twierdzi pipok od samego poczatku jest nieprawda, nikt tak postaci nie nazwal, sprawdzilem od razu po zgloszeniu. Wynika z tego ze wiekszosc argumentow powodujacych oburzenie sytuacja odpada.
2. PD nie czuwa nad kultura osobista ani prawdowownoscia postaci w grze.
3. O ile sytuacja nie jest skrajnie zla i jawnie oraz konsekwentnie sluzaca psuciu innym zabawy, nie bedzie interwencji z gory w zycie postaci. Jednokrotne dyskusyjnie wulgarne anonimowe odezwanie sie przez radio, do tego z widocznym motywem istniejacym w grze, (osobista uraza) nie jest karalne banem.
4. W wiekszosci przypadkow ludzie okazujacy taki stopien kultury nie maja cierpliwosci ani zaangazowania by dlugo grac w cantr, nudza sie po kilku dniach, zwlaszcza jesli sie ich ignoruje.