Lamanie NZ poza forum gry

Publiczny kanał dyskusyjny do zgłaszania możliwych naruszeń najważniejszej zasady i dla publicznego badania podejrzanych spraw. Zwracamy uwagę, że w wielu przypadkach może być preferowane zgłaszanie tych spraw prywatnie na adres players @ cantr.net zamiast na tym forum.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

User avatar
ushol
Posts: 1254
Joined: Thu Dec 15, 2005 5:11 pm
Location: Real World

Postby ushol » Tue Mar 07, 2006 10:44 pm

Ten post został napisany wcześniej, ale najwyraźniej z powodu problemów z serwerem nie został poprawnie wysłany. Tak więc napiszę to jeszcze raz...

Tony... Weź i przeczytaj jeszcze raz to co na forum Sokkera... Potem tutaj wróć i dopiero atakuj nas...

Reszta została napisana przez Yossariana...
Image
Image
Federacja RP
Tony Halik
Posts: 7
Joined: Tue Mar 07, 2006 11:11 am

Postby Tony Halik » Wed Mar 08, 2006 12:20 am

Kto tu kogo atakuje?
Na podstawie dwoch wyrwanych z calosci fragmentow Detektywa Sieraka rzucacie sie niczym stado wyglodzonych psow ze szczekaniem "spalic na stosie!".
Watek na Sokkerze czytalem i czytam (podejrzewam, ze w przeciwienstwie do Ciebie) i nie znalazlem tam nic nadzwyczajnego.

Yossarian - podejrzewanie kogos o kretynizm to chyba jest ocenianie, czy sie myle?

Dla mnie temat zamkniety - Marol jest z watkiem na biezaco i nic w nim nie znalazl, Sierak (Michal) wyszedl na idiote, a stado pognalo za nim.
User avatar
Yossarian
Posts: 625
Joined: Sun Dec 18, 2005 10:42 am
Location: Polska / Szczecin / Poznan

Postby Yossarian » Wed Mar 08, 2006 12:26 am

"nie oceniam ani Ciebie, ani Waszego towarzycha" - dodam jeszcze "jako całości". Oceniam jednostkę, konkretnego osobnika. Dobrej nocy.
Everything I build I destroy
Everything I love always hurts
Everything I hate I'd rather love
Everything I am is everything I'm not
borkos007
Posts: 16
Joined: Wed Mar 08, 2006 12:08 am

Postby borkos007 » Wed Mar 08, 2006 12:50 am

Ok, widze że trzeba pare rzeczy sprostować.

zwirko wrote:
borkos ostatnio Cie widzialem w takiej jednej wiosce, to tam nakradles narzendzi?

borkos007 wrote:
ta, ubili mnie? ide sie zalogować :p

zwirko wrote:
a nie, chodz do mnie i daj mi troche narzendzi:) jestem w milej wiosce w kturej zapominajom o uczynkach z przeszlosci Smile gdzie poszedles? w kturym kierunku? bo ja na pulnoc sie wybralem

borkos007 wrote:
sk-mail :>


Primo: Pytałem się GM'a czy innego admina czy moge poinformować znajomego że go spotkałem w grze. Okazuje się że TAK, moge. To go poinformowałem. Narzędzia ukradłem w wiosce, taką mam postać złodziejaszka. Napisałem o tym na forum, ale nie podałem swojego nick'a, ani nazwy miejscowości. Co do "ta, ubili mnie?" to było po prostu pytanko, bo pare dni sie nie logowałem i uznałem że mnie mogli zabić, więc sie spytałem. Gdzie złamałem NZ? Narzędzi nie dałem, bo zdechłem. A dać bym pewnie nie dał, najwyżej pożyczył, a pożyczyłbym każdemu kogo bym lepiej w cantr, poza cantr poznał. Proste?

Dalej:

Wydaje mi się, że są na tyle głupi, że ich postacie też się tak nazywają, ponieważ to forum związane z grą Sokker, mam początki ich ip.

Skrytym parówkożercom mówimy stanowcze: NIE!
Za to mam pytanie do Ciebie: Cze jesteś na tyle głupi, że uwierzyłeś że będziemy łazić grupą po cantr, palić, pić, gwałcić i zabijać, słownie? Bo jeśli tak(a wszystko na to wskazuje) to jesteś, jak to mawia moja nauczycielka od chemii, mniej niż Ziobro :p

Oni ortografii nie respektują ,a co pobiero NZ
Co jak co, ale nawet ja lepiej piszę... Very Happy Wuwalić ich z Cantr za ortografię... Twisted Evil

Literówka literówką, ale to też błąd. A nawet Wam sie edytować nie chciało.

To jedyne miejsce, gdzie tak rozgorzała dyskusja o Cantr..., a mnie olewają i śmieją się, że nie moge im nic zrobić, dlatego to dla mnie ważne...

Hehehehehehehe :]
Czyli dla ciebie ważne jest ukaranie nas, ponieważ wjechaliśmy ci na ambicje? :D

Rozumiem... Też nie lubię gdy ktoś oszukuje w Cantr i do tego głośno o tym mówi, bo to psuje zabawe i nam i im... bo co z tego że będzie ci sło dobrze, jeśli się przy tym nie pomęczysz...

Panie mądraliński, niech mi pan powie gdzie złamaliśmy NZ, he?

Kara sie nalezy, nie ulega watpliwosci.

Aha, a za co?

Gracze zostali upomnieni.

Ja bym to nazwał obustronnym wyjaśnieniem niepewności :>

Wiem, wiem tam ktoś na tamtym forum właśnie mówil, że nie można ograniczać prywatności itp., ale tylko oni zaczęli to bezczelnie łamać publicznie Evil or Very Mad Pewnie będą to kontynuować dalej, tylko teraz nie publicznie, bo się sparzyli, ale może nabiorą respektu wobec departamentu graczy....Dziękuję marolowi.

Chciałbyś :p

Tak to jest jak u pilkarzy Cantra rozpropagujesz ;-D
Uprzedzalem, zeby myslec gdzie sie reklamuje... Sad

Nie cierpie tej bandy nieumiejacych zlozyc jednego zdania bezblednie (baaa... slowa), ktora sie niedawno w duzej ilosci pojawila.


Dyskryminujesz pewne grupy ludzi, ponieważ jest stereotyp kibica-chuligana, oui? No to fajnie. W takim razie ty jesteś zakompleksionum 25cio latkiem, który jest na utrzymaniu rodziców, nie ma dziewczyny, pracy i nadal ma trądzik. Miło?

To najlepszy symulator piłkarski, zapewniam, że średnia wieku wynosi tam więcej niż 12

Hehe...Guguś zawyża ;) A najlepszy to prawda, najlepszy :]

Moze i tak - ja znam HT'rikowcow jeno. Ale w kazdym razie jest to zupelnie inna grupa docelowa (owszem moga byc "punkty wspolne" - ale bedzie ich raczej niewiele).

A swoja droga srednia wieku mnie... hmmm... malo obchodzi, ze tak powiem Smile - jak ktos nie umie sobie zadac trudu myslenia o tym jak pisze to coz... (dla mnie to jest o tyle bolesne, ze sam sadze bledy co chwila i sprawdzam jak sie jakies slowo pisze albo uzywam takiego co jestem pewien, jak sprawdzic nie moge)


Zwirko po prostu pisze w innym języku, zgodnie ze słownikiem zwirkopolskiego :lol:

Można tą trójkę mieć na oku...

Rozumiem, że tamtych żartów z Twojej nadgorliwości też nie zrozumiałeś? Idź na jakieś kursy, albo do lekarza bo brak poczucia humoru doprowadzi cie do depresji :p

Michał, po przeczytaniu topiku na Sokker stwierdzam, że oni po prostu sobie jaja robią. Aczkolwiek wiem who is who i będę miał oko na nich.

Co GM, to GM. Przynajmniej na żartach się zna ;)

Ja pier*e, to naprawde są takie młotki ,czy tylko stugają wariata ?

BTW. Co to w ogóle za forum. Związek miłośników dresów ?


Domyśl się :p
A co do dresów, to my w dresów się bawimy tylko w cantr. Łupimy, palimy, grabimy i gwałcimy, słownie. Tzn - gwałcimy jak nam pozwolą, bo jak zgwałcimy bez pozwolenia to NZ złamiemy. Taaa.

hola hola... ale jeśli jest oficjale forum cantr to czemu gadacie na forum sokkera o cantr? to zastanawia... Co do przyjmowania zasad, to każdy kto gra w Cantr je przyjmuje, lecz nie każdy ich przestrzega... to są już jakieś podstway do nieufności...

Hm...forum sk jest duuuużo bardziej przejrzyste i bardziej funkcjonalne. I szybciej działa :p

Na jakiejś 10 podstronie nazwałem ich chamami, to wszystko. Wkurzyłem się. Poza tym marol pewnie coś zauważył, że było nie tak, bo nie słałby ostrzeżeń tylko dzięki jakimś postom na forum.

Tak, tak, tak, tak. Trele - morele. Marol(?) napisał że TY doniosłeś na nas, i to absurdalne oskarżenia. Poczas krótkiej rozmowy z Nim wyczułem że jego to też troche bawi. Przynajmniej mi się tak wydawało.

Tego się nie wstydzę osoby łamiące NZ są po prostu głupie.
Co ma jakiś głupi NZ do inteligencji i wiedzy człowieka? Hm?

Mówić o grze, a uzgadniać coś poza grą to dwie różne spawy... np mówię o grze na ircu, ale nie mówię że będę szedł tu i tu...

My też tego drogi Usholu nie mówiliśmy więc....

Jak nie dresy. To co przeczytałem to wystarczająco by określić to jako symbiotyzm dresa. Siada taki gościu przed kompem w kafejce internetowej i pisze, a że nie zna ortografii to już standard. Wystarczy takich ignorować.

Ech... Gdzie się podziali skini z prawdziwego zdarzenia...

Hm...siedzą przed twoim monitorem. Konkretnie sztuk jeden. Wg mnie debilizmem jest określać kogoś, kogo sie totalnie nie zna. Więc moje zdanie na Twój temat już znasz.
A co do symbiotyzmu - podobine jak Tony, nie wiem co to jest. Google też nie wiedzą. Tyś jest Miodkiem?

Dodam jeszcze, że rozmawianie o grze to nic strasznego. Gożej gdy dochodzi do łamania NZ. Sformułowania typu 'może dasz mi trochę tych narzędzi które nakradłeś' jest takowym łamaniem.

Hm...a w grze nie można tego powiedzieć? Co za różnica czy poprosze kogoś o marchewke w grze czy poza grą?

Primo - nie imponuje mi zasób jego słownictwa. Stoi na przęciętnym poziomie.(-przyp. Zwirka)
Widziałeś tylko jego żartobliwe wypowiedzi z raczej mało dygresyjnego tematu, więc nie rozumiem jak możesz to określić.
Co wg Ciebie wyrażałoby ponadprzeciętny poziom słownictwa?

Secundo - zakładam, że jeśli ktoś (ktokolwiek) nie potrafi napisac jednego zdania w ojczystym języku bezbłędnie, nie chodził do szkoły. Chyba, że mówimy o zawodówkach albo wciąż uczącym się jedenastolatku.

Pomyśl - to nie boli.

I to chyba tyle. Szczerze mówiąc, to z Waszych komentarzy wynika że jesteśmy bandą dresów, która rzeczywiste reali próbuje przenieść na ziemie cantr, chce tego dokonać łupiąc, grabiąc itd. słownie.
To teraz niech Wasi GM'owie sprawdzą czy kogokolwiek w tej grze obraziłem, uderzyłem etc. Gwałtów niechcianych też nie było.

Tak przy okazji - skoro w tej grze nie ma gwałtów niechcianych(gwałcony podmiot musi się zgodzić na bycie gwałconym) to gwałtów po prostu NIE MA. Bo jak można nazwać gwałtem zgode na seks, etc? To po prostu jakieś mini sado-maso i tyle skoro obie strony tego pragną i tyle. Palić chyba też nie można, a co dopiero grabić. No chyba że na polu.
User avatar
Yossarian
Posts: 625
Joined: Sun Dec 18, 2005 10:42 am
Location: Polska / Szczecin / Poznan

Postby Yossarian » Wed Mar 08, 2006 1:05 am

Widziałeś tylko jego żartobliwe wypowiedzi z raczej mało dygresyjnego tematu, więc nie rozumiem jak możesz to określić.
Co wg Ciebie wyrażałoby ponadprzeciętny poziom słownictwa?


Jasne. Żartobliwe i do tego wyjątkowo śmieszne.
Pytasz o słownictwo? Ponadprzeciętne znaczy dla mnie tyle, co 'niezrozumiałe'. Jeśli do poprawnego zrozumienia czyjejś wypowiedzi potrzebował będę słownika, wtedy bez żadnych wątpliwości będę mógł określic poziom jego słownictwa jako 'ponadprzeciętny'. Czy nakreśliłem to dostatecznie przejrzyście? Oby, bo powtarzac się nie będę.

Pomyśl - to nie boli.

Na bardziej wyszukany komentarz Cię nie stac?
Everything I build I destroy

Everything I love always hurts

Everything I hate I'd rather love

Everything I am is everything I'm not
User avatar
Agent 0007
Posts: 1042
Joined: Fri Jan 06, 2006 11:36 pm
Location: Darudzystan

Postby Agent 0007 » Wed Mar 08, 2006 1:10 am

Nie kłóćcie sie dziewczyny... o pierdoły...

Przeciez napisano, ze PD czuwa, nie?
User avatar
ushol
Posts: 1254
Joined: Thu Dec 15, 2005 5:11 pm
Location: Real World

Postby ushol » Wed Mar 08, 2006 1:38 am

borkos007 wrote:zwirko wrote:
a nie, chodz do mnie i daj mi troche narzendzi:) jestem w milej wiosce w kturej zapominajom o uczynkach z przeszlosci Smile gdzie poszedles? w kturym kierunku? bo ja na pulnoc sie wybralem

borkos007 wrote:
sk-mail :>[/i]

Primo: Pytałem się GM'a czy innego admina czy moge poinformować znajomego że go spotkałem w grze. Okazuje się że TAK, moge. To go poinformowałem. Narzędzia ukradłem w wiosce, taką mam postać złodziejaszka. Napisałem o tym na forum, ale nie podałem swojego nick'a, ani nazwy miejscowości. Co do "ta, ubili mnie?" to było po prostu pytanko, bo pare dni sie nie logowałem i uznałem że mnie mogli zabić, więc sie spytałem. Gdzie złamałem NZ? Narzędzi nie dałem, bo zdechłem. A dać bym pewnie nie dał, najwyżej pożyczył, a pożyczyłbym każdemu kogo bym lepiej w cantr, poza cantr poznał. Proste?


I to jest łamanie NZ... Nie da rady umawiać się poza gra... Po to jest interface (uwaga trudne slowo) aby tam rozmawialy postacie.... W IC... nie mowie że nie można znać jakiegoś gracza gdzieś na boku, ale jest wyraźnie powiedziane, że rozmowy na temat poczynań swoich postaci poza grą to właśnie łamanie NZ... A już zwałaszcza gdy w grze są od siebie oddalone..


Literówka literówką, ale to też błąd. A nawet Wam sie edytować nie chciało.


Porownaj sobie ta literowke z tymi błędami... zauważysz różnicę

Panie mądraliński, niech mi pan powie gdzie złamaliśmy NZ, he?


ano patrz wyżej...

Aha, a za co?


ano znowu patrz wyżej...

Domyśl się :p
A co do dresów, to my w dresów się bawimy tylko w cantr. Łupimy, palimy, grabimy i gwałcimy, słownie. Tzn - gwałcimy jak nam pozwolą, bo jak zgwałcimy bez pozwolenia to NZ złamiemy. Taaa.

Potwierdzenie, że nie znasz NZ

Mówić o grze, a uzgadniać coś poza grą to dwie różne spawy... np mówię o grze na ircu, ale nie mówię że będę szedł tu i tu...

My też tego drogi Usholu nie mówiliśmy więc....


Co innego spostrzegłem czytając to co na początku topicu...

Hm...siedzą przed twoim monitorem. Konkretnie sztuk jeden.


Zapewniam, że nie jeden, ani nie dwóch... Chociaż właski do połowy pleców mam to jednak paru spotkałem

Hm...a w grze nie można tego powiedzieć? Co za różnica czy poprosze kogoś o marchewke w grze czy poza grą?


Bardzo duża... Bez tekstu w Cantr gra stanie się głupotą...

Pomyśl - to nie boli.


Więc spróbuj czasmi...

Tak przy okazji - skoro w tej grze nie ma gwałtów niechcianych(gwałcony podmiot musi się zgodzić na bycie gwałconym) to gwałtów po prostu NIE MA. Bo jak można nazwać gwałtem zgode na seks, etc? To po prostu jakieś mini sado-maso i tyle skoro obie strony tego pragną i tyle. Palić chyba też nie można, a co dopiero grabić. No chyba że na polu.



Zdaje mi sie czy się z innego tematu urwałeś... Gwałty spokojnie mogą być... Byłoby to normalnym odgrywaniem roli... jeśli wiesz czym jest rola... (nie chodzi mi tutaj o pole)
Image

Image

Federacja RP
Sierak
Posts: 827
Joined: Thu Aug 11, 2005 2:27 pm
Location: Polska Poland

Postby Sierak » Wed Mar 08, 2006 7:28 am

Powiem tylko tyle, że na początku to nie wyglądało na żarty.
ImageImage<-- Kliknij proszę w oba, z góry dziękuję :)
Dagged
Posts: 4
Joined: Wed Mar 08, 2006 7:59 am

Ponadprzecietny

Postby Dagged » Wed Mar 08, 2006 8:05 am

Ponadprzeciętny - czyli wyrozniajacy sie czyms , ale w zabarwieniu pozytywnym, a nie negatywnym. Nazywajac Zwirka ponadprzecietnym wyrozniasz go, a mi sie sie zdaje ze chciales raczej ocenic go nizej. Jak widac uzywasz slow, ktorych znaczenia nie znasz i zrozumiec Ciebie to dopiero trudnosc :D

Nie gracie w Sokkera i nie znacie Zwirka. Ja jak zaczlalem przygode z Sokkerem tez bylem przerazony jego stylem, ale jak poznalem go i teraz wiem dlaczego tak pisze i jest spox. Nieznacie nie oceniajcie!!!

Pozdrawiam
User avatar
marol
Posts: 3728
Joined: Sun Jul 17, 2005 11:45 am
Location: Kraków, PL
Contact:

Postby marol » Wed Mar 08, 2006 8:24 am

Jedyne miejsce, gdzie sokkerowi forumowicze zbliżyli się do złamania NZ to:
zwirko wrote:a nie, chodz do mnie i daj mi troche narzendzi:) jestem w milej wiosce w kturej zapominajom o uczynkach z przeszlosci Smile gdzie poszedles? w kturym kierunku? bo ja na pulnoc sie wybralem
To już raczej nie był żart, ale też nie jakieś wielkie łamanie zasad. Jednakże dodatkowe wyjaśnienie zasad kolegom z Sokkera się należało, co uzasadnię na końcu tego postu.

Michał vel. Sierak zwerbował paru graczy sokkerowych dla Cantr i prawdopodobnie czuł się trochę odpowiedzialny za ich poczynania. Dlatego też starał się ich nauczyć paru rzeczy. Był w to w pewnym stopniu zangażowany emocjonalnie i pewna część sokkerowców - nie da się ukryć, że o dość niskiej średniej wiekowej - wyczuła sprawę i okazję do ponabijania się.

borkos007 wrote:Marol(?) napisał że TY doniosłeś na nas, i to absurdalne oskarżenia. Poczas krótkiej rozmowy z Nim wyczułem że jego to też troche bawi. Przynajmniej mi się tak wydawało.
Nic takiego, drogi brokos007, nie napisałem. Ani publicznie, ani w korespondencji prywatnej.

Co do NZ:
borkos007 wrote:A dać bym pewnie nie dał, najwyżej pożyczył, a pożyczyłbym każdemu kogo bym lepiej w cantr, poza cantr poznał. Proste?
Otóż nie do końca. To, że znasz kogoś z Cantr, czy z poza Cantr, nie znaczy, że możesz traktować jego postacie lepiej. Gra w Cantr odbywa się na poziomie postaciowym i to, kto je prowadzi, nie powinno mieć wpływu na współpracę między nimi.
ushol wrote:(...) jest wyraźnie powiedziane, że rozmowy na temat poczynań swoich postaci poza grą to właśnie łamanie NZ... A już zwałaszcza gdy w grze są od siebie oddalone..
Ushol nie do końca jasno się wyraził. Możecie rozmawiać prywatnie o tym, co wasze postacie robią, kim są itp. Przecież nie zabronimy prywatnych rozmów na ten temat - to byłaby paranoja. Jeśli chcecie robić to na forum, powinniście zachować zasadę 4 dni, aby nie psuć innym zabawy.

Tak więc jeśli borkos007 przypuszcza, że postać, którą spotkał, należy do Żwirka, to nie ma przeszkód, aby mu to powiedzał OOC. Żwirek może się przyznać, ale nie musi. Nie możecie natomiast pod wpływem faktu tej znajomości zmieniać zachowania postaci - czyli np. podróżować razem, dawać sobie jakieś zlecenia, pożyczać przedmioty itp.
User avatar
Yossarian
Posts: 625
Joined: Sun Dec 18, 2005 10:42 am
Location: Polska / Szczecin / Poznan

Re: Ponadprzecietny

Postby Yossarian » Wed Mar 08, 2006 9:15 am

Dagged wrote:Ponadprzeciętny - czyli wyrozniajacy sie czyms , ale w zabarwieniu pozytywnym, a nie negatywnym. Nazywajac Zwirka ponadprzecietnym wyrozniasz go, a mi sie sie zdaje ze chciales raczej ocenic go nizej. Jak widac uzywasz slow, ktorych znaczenia nie znasz i zrozumiec Ciebie to dopiero trudnosc :D

Nie gracie w Sokkera i nie znacie Zwirka. Ja jak zaczlalem przygode z Sokkerem tez bylem przerazony jego stylem, ale jak poznalem go i teraz wiem dlaczego tak pisze i jest spox. Nieznacie nie oceniajcie!!!

Pozdrawiam


Jestem pod głębokiem wrażeniem... gdyż nie spodziewałem się tak bzdurnej riposty. Chłopie, to nie ja nazwałem tego gościa 'ponadprzeciętnym', a Twój forumowy koleżka. Czytaj wszystko i ZE ZROZUMIENIEM.
Boże, Ty widzisz i nie grzmisz!
Everything I build I destroy

Everything I love always hurts

Everything I hate I'd rather love

Everything I am is everything I'm not
Dagged
Posts: 4
Joined: Wed Mar 08, 2006 7:59 am

Postby Dagged » Wed Mar 08, 2006 10:26 am

Jasne. Żartobliwe i do tego wyjątkowo śmieszne.
Pytasz o słownictwo? Ponadprzeciętne znaczy dla mnie tyle, co 'niezrozumiałe'. Jeśli do poprawnego zrozumienia czyjejś wypowiedzi potrzebował będę słownika, wtedy bez żadnych wątpliwości będę mógł określic poziom jego słownictwa jako 'ponadprzeciętny'
- to Twoje słowa!!!

jeszcze raz :

Jeśli do poprawnego zrozumienia czyjejś wypowiedzi potrzebował będę słownika, wtedy bez żadnych wątpliwości będę mógł określic poziom jego słownictwa jako 'ponadprzeciętny'


a zebym dobrze zrozumiał to przytocze :

Jeśli do poprawnego zrozumienia czyjejś wypowiedzi potrzebował będę słownika...jako 'ponadprzeciętny'



Boże, Ty widzisz i nie grzmisz!!!!!!!!
User avatar
Yossarian
Posts: 625
Joined: Sun Dec 18, 2005 10:42 am
Location: Polska / Szczecin / Poznan

Postby Yossarian » Wed Mar 08, 2006 10:33 am

Brak mi słów. Załatwic Ci korepetycje?

Dla Twojej wiadomości - bełkot tego calego Zwirka rozumiem w całości bez potrzeby zaglądania do słownika. Łapiesz już czy może mam poprosic mojego 3-letniego brata, żeby wytłumaczył Ci to po swojemu?
I jeszcze słówko - jeśli ktoś wyrazi się w sposób dla mnie niezrozumiały, co będzie wynikało z ponadprzeciętnej ilości znanych mu słów - zaimponuje mi i JEST to równoznaczne z "wyróżnieniem się czymś, ale w zabarwieniu pozytywnym, a nie negatywnym".
Last edited by Yossarian on Wed Mar 08, 2006 10:45 am, edited 2 times in total.
Everything I build I destroy

Everything I love always hurts

Everything I hate I'd rather love

Everything I am is everything I'm not
Dagged
Posts: 4
Joined: Wed Mar 08, 2006 7:59 am

Postby Dagged » Wed Mar 08, 2006 10:36 am

Opadają mi ręce:( Załatwić korepetycję??

Do błędu nie umiesz sie przyznac?? Napisałeś cos bez sensu i juz.
User avatar
ushol
Posts: 1254
Joined: Thu Dec 15, 2005 5:11 pm
Location: Real World

Postby ushol » Wed Mar 08, 2006 11:07 am

Ja mam coś nie tak czy ponadprzeciętny jest w cudzyłowiu? Jeśli tak to ty nie rozumiesz słowa pisanego...


PS... A BÓG NA TO: "GGGRRRRRRYYYYYYYYYY!!!!!!!!........"
Image

Image

Federacja RP

Return to “Naruszenia Najważniejszej Zasady”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest