Stare zgloszenia

Publiczny kanał dyskusyjny do zgłaszania możliwych naruszeń najważniejszej zasady i dla publicznego badania podejrzanych spraw. Zwracamy uwagę, że w wielu przypadkach może być preferowane zgłaszanie tych spraw prywatnie na adres players @ cantr.net zamiast na tym forum.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

Guest

Postby Guest » Mon Nov 21, 2005 5:17 pm

Typ naruszenia zasad: (współpraca, telepatia, używanie wiedzy OOC, identyczne chamskie zachowanie, brak poszanowania dla autorytetow)
Imię pierwszej postaci: Kreator
Imię drugiej postaci: Borgia

Imię pierwszej postaci: Yog
Imię drugiej postaci: Tagiri

Imię pierwszej postaci: Dred
Imię drugiej postaci: Maria Magdalena

Szczegóły: Mozna napisac o tym cala ksiazke. Sa to pary, prawdopodobnie 2 graczy - ktorzy graja przez GG lub w tym samym pomieszczeniu zawsze razem i w sposob odbierajacy innym chec do gry! :evil:
Guest

Postby Guest » Mon Nov 21, 2005 5:26 pm

Raist - PRZEPRASZAM.

Maks odnosił się do wydarzeń, które miały miejsce poprzedniego dnia, pamięć go widocznie zawiodła, psychika postaci skojarzyła fakty spoza gry - a może zagrała podświadome rozpoznanie - i w emocjach rzeczywiście powiedział coś, co nie powinno zostać powiedziane.

Rzeczywiście Caramon opuścił w pośpiechu plac i w dyskusji nie brał udziału.

Nie zmienia to faktu, iż obie postaci szanuję i lubię zarówno jako Maks jak i jako gracz i jestem pełen podziwu za konsekwentne ich prowadzenie. Naprawdę.

Pozdrawiam i raz jeszcze Raista przepraszam :)
User avatar
Cantryjczyk
Posts: 1610
Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
Location: Poland

Postby Cantryjczyk » Mon Nov 21, 2005 6:07 pm

Zglosilem Maksa poniewaz to kolejny raz gdy ewidentnie lamal zasady. Wczesniej byly porady i ostrzezenia prywatnie w grze. Wielokrotnie bylo tez przymkniete oko na postepowanie gracza ktory gry i zasad dopiero sie uczy. Nastepny etap to bylo zgloszenie naruszenia do gory, bo upomnienie stamtad mogloby byc skuteczniejsze i stanowiloby wiekszy autorytet. Dopiero ostatnio, pomimo tego wszystkiego widzac kolejny raz niedopuszczalne zachowanie Maksa osmielilem sie zglosic to publicznie. Zwlaszcza ze nie wiem komu teraz moglbym to zglosic prywatnie. Zglosilem to, bo bylem swiecie przekonany o slusznosci moich uwag. Jak sie okazalo Maks i Tolan naprawde sa postaciami tego samego gracza. I Tolan naprawde nie powinien sie odzywac w obronie Maksa.

Spodziewalem sie, ze moje zgloszenie, poparte odpowiednia argumentacja i wczesniejszymi zabiegami probujacymi rozwiazac problem w lagodniejszy sposob wywola burze pomowien.

Sam mam podejrzenia co do innych par postaci, ale ich ne zglaszam. Wole nie dociekac, poki ich zachowanie nie bedzie sie razaco rzucalo w oczy. Podejrzewanie wszystkich psuje gre. A jedno niesluszne podejrzenie nie zostanie zrekompensowane chocby i przez dziesiec trafien. Posadzanie o nielegalna wspolprace na zasadzie, ze postacie sie lubia i sobie pomagaja jest idiotyzmem.

Ta gra na tym polega by nawiazywac kontakty swoimi postaciami z postaciami innych graczy.
Last edited by Cantryjczyk on Sun Feb 05, 2006 8:11 pm, edited 1 time in total.
User avatar
Matix
Posts: 958
Joined: Thu Sep 29, 2005 7:24 pm
Location: Poland, Wroclaw, localhost
Contact:

Postby Matix » Mon Nov 21, 2005 6:31 pm

Imię pierwszej postaci: Dred
Imię drugiej postaci: Maria Magdalena

Qurczę, że komuś przeszkadza, że są przeciwko *** to nie powód by ich oskarżać. Spotykałem się wiele razy z nimi i jakoś "pokrewieństwa" nie stwierdziłem.

*** Zagwiazdkowałem w związku z zasadami.
http://www.matix.salon24.pl
User avatar
WojD
Posts: 1968
Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
Location: PL
Contact:

Postby WojD » Mon Nov 21, 2005 8:38 pm

A mnie się kochanieńcy wydaje, że to wszystko są skutki tego, że KeVes ośmielił się upublicznić pewne znane i zauważane sprawy. Obrywa Maks, bo poparł Premiera.

Przeglądałem archiwa z lokacji gdzie są oskarżeni Maks i Tolan - i rzeczywiście kilka razy zdarzyło się jednemu lub drugiemu wypowiedzieć coś zamiast drugiego. Wpadka - owszem. Przestępstwo przeciw NZ - raczej nie... Współpraca - przekazywanie czegoś - zarzut został już chyba obalony.

Argumentacja gracza prowadzącego M i T wydaje się słuszna - aczkolwiek nieco naciągana. To jest gra fabularna - RPG. Tworząc postaci zawsze użyczasz im coś z siebie albo wymyślasz kogoś całkowicie odmiennego ale idiotyzmem byłoby zakazywanie pewnych akcji.

Wyobraźcie sobie może sytuację taką: Maks, znany obrońca wolności, pseudofilozof ;) i krzykacz wybiera się na wyprawę. Kapitan przybija do jakiegos portu, gdzie właśnie odbywa się lincz na jakiejś postaci. Oczywiste jest, iż w naturze Maks leży wtrącenie się i obrona tejże. No dobrze a jeśli to inna postać gracza prowadzącego Maksa? Nienaturalne by było właśnie, gdyby nie ingerował. Podobnie chyba jest w tej sytuacji.

Rozwiązanie - jak najszybciej wysłac jednego lub drugiego na koniec świata. Zamykanie czy zabicie Maksa czyni z niego bohatera - tak jak z Robina czy Tajemniczej Piękności...

Maks jest denerwujący - ale w wielu sprawach ma rację. V. wymaga naprawy. Powstały kliki, które blokują rozwój. Jeśli tak będzie dalej, to szybko V. zostanie w tyle... I może dobrze - kilka osób / postaci przekona się, że łamanie zasad i olewanie innych graczy szkodzi wszystkim.

Ludzie uciekają z V. nie tylko dlatego, by rozproszyć postaci - także dlatego, że mają dosyć kłótni, braku jakiejkolwiek pracy, dostępu do surowców, słuchania Maksa i tych, którzy na jego zaczepki reagują...

I to kto ucieka? Postaci aktywne, często z mistrzowskimi umiejętnościami, które wiedzą, że gdzie indziej sobie poradzą. Zostają niedorajdy, które żerują na mieście lub ci, którzy weszli w układ z miejskimi koteriami.

Znam przykład miasta, które potrafi zagospodarować kazda jednostkę, która tam trafi - sprawdzić umiejętności, nakarmić, wyposażyć i skierować do odpowiedniej pracy. Jeszcze kilka lat temu nie było tam prawie nic - za rok dwa przegoni wszystkie na wyspie V.

I dobrze. Pewnie tak ma być. Tak było i jest w realnym świecie. Mocarstwa upadają bo są źle rządzone. Na ich miejsce powstają inne, które popełniają te same błędy.

Zostawcie te spory. Zostawcie kłótnie. Pomyślcie co zrobić, by wszystkim w Cantr żyło się lepiej. Jak wasze postaci są takie mądre, to niech poświęca troche czasu na wymyslenie, jak zorganizować pracę bezrobotnym, jak zbudować coś - a nie niszczyć...


Wywlekacie teraz domniemane przykłady klonów czy telepatii - dajcież spokój. Wszyscy to robią, a ci którzy nie, po prostu nie wiedzą jak ;) Trzeba tylko znać umiar. Być może pomoże też i ta akcja na forum - klony się rozdzielą, bo nie będą chciały być stale obserwowane... Ale nie róbmy już z tego takiej afery.

Powtarzam: rozproszcie postaci o ile to możliwe. Niech na przykład Caramon lub Mordon oraz Tolan lub Maks popłyną na jakąś wyprawe kolonizacyjną. Razem lub osobno. Nie jest to ważne - to sa aktywni gracze, którzy już maja niezłą wiedze o grze i w nowym miejscu, nieuwikłani w spory zrobią dużo dobrego. W V. będa tylko podsycać gniew pozostałych.


Koniec. Ende. Zamknijmy ten temat.
==============
User avatar
Cantryjczyk
Posts: 1610
Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
Location: Poland

Postby Cantryjczyk » Mon Nov 21, 2005 8:44 pm

Po co opisujesz co myslisz o sytuacji w jakims miescie? Twoje poglady zachowaj dla postaci w grze. Tu jest miejsce do zglaszania naruszen zasad tej gry. Nikt sie nie spieral ani nie poruszal tematu czy Maks ma racje czy nie gloszac to co glosi lub nie. I powyzszy post nie powinien sie wogile pojawic. Takie przemyslenia to mozesz sobie publikowac w grze, a nie na forum.

Rozumiesz ze ja krytykowalem tylko nie podporzadkowywanie sie naczelnej zasadzie przez gracza ktory steruje Maksem. I wyglada na to ze mialem racje. Nie mam nic do powiedzenia tutaj na temat pogladow i wypowiedzi Maksa jako postaci, ani na temat sytuacja w Vlotryan. Nie tu miejsce na to.

Pisanie "Maks ma racje" w forum na temat lamania zasad to juz szczyt glupoty. Nie umiesz odroznic postaci od graczy i nie wiesz czemu ten temat sluzy?

P.S. To nie postac Maksa bronila swoich innych postaci niewinnie oskarzanych. To inne postacie ktore wczesniej nie wykazaly zadnego charakteru, osobowosci ani pogladow gdy Maks mial problemy nagle doznawaly olsnienia i kontynuowaly jego sprawe gdy ten byl uwieziony. Jest roznica.
Last edited by Cantryjczyk on Mon Nov 21, 2005 8:52 pm, edited 1 time in total.
User avatar
WojD
Posts: 1968
Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
Location: PL
Contact:

Postby WojD » Mon Nov 21, 2005 8:52 pm

Cantryczyku - czytaj. To taka umiejętność polegająca na łączeniu liter w słowa, słów w zdania a zdań w większą całość. Potem najtrudniejsze - czytanie ze zrozumieniem...

Napisałem, by zakończyć tę dyskusję. I nie wnikam w poglądy a jedynie wyjaśniam prawdopodobny sposób prowadzenia postaci oraz wyrażam opinię podsumowującą te kretyńską aferę jednocześnie proponując logiczne - trudne słowo - i skuteczne - jeszcze trudniejsze słowo - rozwiązanie.

I PROSZĘ o zakończenie tej dyskusji a moderatora forum o zamknięcie wątku.
==============
User avatar
Skarbniq
Posts: 344
Joined: Tue Jul 05, 2005 7:43 pm

Postby Skarbniq » Mon Nov 21, 2005 8:52 pm

Ja bym chciał wiedzieć jedno. Czy KeVes pełni swoje obowiązki czy sam jest podejrzanym, bo.... publiczna dyskusja o sytuacji we Vlotryan jest kolejnym złamaniem zasad.

Czemu zrobił się taki bajzel ? Bo nikt nie donosi na podejrzanych jeżeli pracują oni dla swojego miasta. KeVes miał pretensje że "przymykano oczy" a sam przecież najlepiej wie kto oszukuje - i też przmyka oczy zależnie od swoich sympatii.

Jest jedyną osobą która może zrobić pożądek ale sam uczestniczy wydatnie w robieniu burdelu. Nie wiem czy postac Morfeusza/Arka jest jego - ale jezeli prawdziwe sa sugestie ze jego postacie ostatnio zmienily sposob postepowania, to pewnie TAK... A w takim razie sam pierwszy powinien miec zablokowane konto bo wykorzystuje w grze wiedze nabyta jako PD.

Jezeli sprawy sie nie wyjasnia w cigu 2, 3 dni... .czas chyba zaczac prosic na forum angielskim o pomoc.
User avatar
Cantryjczyk
Posts: 1610
Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
Location: Poland

Postby Cantryjczyk » Mon Nov 21, 2005 8:55 pm

Alez ja sie z toba wcale Wojdzie nie zgadzam. Ani na temat postepowania Maksa, ani na temat sytuacji w miescie. Z tym pierwszym moglbym dyskutowac, ale zglosilem co wiedzialem i nie mam wiele do dodania i to juz nie moja sprwa odkad to zglosilem. A drugi temat wogole nie powienien sie tu pojawiac.

I malo mnie interesuje co ty mowisz ze chcesz osiagnac. Interesuje mnie co piszesz, a nie powienienes. Moze od razu zalozymy topic w ktorym zamiast w grze to na forum bedziemy tworzyc reformy i przeniesiemy dyskusje z Vlotryan tutaj? NIe ma limitu czasu, czysty zysk.
Guest

Postby Guest » Mon Nov 21, 2005 9:02 pm

Typ naruszenia zasad: nielegalna współpraca w celu zabicia postaci
Imiona postaci: Ota Gnurunner, Łukasz Drakon, Tamara, Thorgal, Kreon
Nazwa miejsca: Vlouirryan Hills
Szczegóły: Atakow bylo duzo, wkleje te ostatnie...

Code: Select all

1357-6: Mówisz: "Tylko dlatego ze nie pozwalam tej bandzie lamac prawa!"

1357-6: Mówisz: "Mordercy! Chca mnie zabic! OOC podaja sobie kose i atakuja mnie. Jesli sa tam postacie jednego gracza to pieknie sie wystawiaja na odstrzal PD :)))"

1357-6: Wchodzisz do Vlouirryan Hills opuszając Akademia Ota-Mati-Nati (widzisz 14 osób).

1357-6: Widzisz jak Łukasz Drakon mówi do Ota Gnurunner.

1357-6: Widzisz jak Łukasz Drakon wchodzi do Akademia Ota-Mati-Nati, z centralnego obszaru Vlouirryan Hills.

1357-5: Widzisz jak Ota Gnurunner wchodzi do Akademia Ota-Mati-Nati, z centralnego obszaru Vlouirryan Hills.

1357-5: Kreon mówi: "Podajcie kosę."

1357-5: Widzisz jak Kreon wchodzi do Akademia Ota-Mati-Nati, z centralnego obszaru Vlouirryan Hills.

1357-5: Kreon przeciągnęli Cię z centralnego obszaru Vlouirryan Hills do Akademia Ota-Mati-Nati (gdzie widzisz 3 os.)

1357-5: Widzisz jak Kreon mówi do Ota Gnurunner.

1357-5: Widzisz jak Kreon mówi do Łukasz Drakon.

1357-5: Widzisz jak Kreon mówi do Ota Gnurunner.

1357-5: Kreon mówi do Ciebie: "OOC: Podaj mi proszę temat, bo znaleźć go nie mogę."

1357-5: Widzisz jak Kreon wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-5: Ota Gnurunner mówi: "Ewo, oddam ci to drewno za domek i ztad odejdz!"

1357-4: Zjadasz 214 gram banany [bananas] odzyskując 3 procent sił.

1357-4: Zjadasz 200 gram grzyby [mushrooms] odzyskując 2 procent sił.

1357-4: Zjadasz 100 gram winogrona [grapes] odzyskując 2 procent sił.

1357-4: Wchodzisz do Vlouirryan Hills opuszając Akademia Ota-Mati-Nati (widzisz 16 osób).

1357-4: Mówisz: "Dzieki ze tak sie wystawiliscie na odstrzal tym podawaniem kosy OOC Poszlo do PD!"

1357-4: Używając boomerang po amatorsku ranisz Thorgal tak że traci 2 procent sił.

1357-4: Używając boomerang po amatorsku ranisz Tamara tak że traci 0 procent sił.

1357-4: Mówisz: "Zginiecie bandyci!"

1357-4: Wchodzisz z centalnego obszaru Vlouirryan Hills do Akademia Ota-Mati-Nati, gdzie widzisz 4 osób.

1357-3: Widzisz jak Ota Gnurunner wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-3: Widzisz jak Ota Gnurunner opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-3: Widzisz jak Thorgal opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-3: Widzisz jak Thorgal mówi do Ota Gnurunner.

1357-3: Widzisz jak Thorgal wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-3: Widzisz jak Ota Gnurunner wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-3: Widzisz jak Ota Gnurunner opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-2: Widzisz jak Łukasz Drakon opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-2: Widzisz jak Łukasz Drakon wskazuje na miejsce o nazwie Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-2: Widzisz jak Łukasz Drakon mówi do Ota Gnurunner.

1357-2: Widzisz jak Ota Gnurunner wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-2: Widzisz jak Ota Gnurunner opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-2: Widzisz jak Ota Gnurunner mówi do Łukasz Drakon.

1357-2: Widzisz jak Thorgal opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-2: Thorgal niezręcznie rani Cię używając scythe. Tracisz 14 procent sił, ale po amatorsku oszczędzasz 3 procent używając wooden shield.

1357-2: Widzisz jak Thorgal wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-1: Widzisz jak Łukasz Drakon mówi do Ota Gnurunner.

1357-0: Widzisz jak Tamara opuszcza centalny obszar Vlouirryan Hills, wchodząc do Akademia Ota-Mati-Nati.

1357-0: Tamara po mistrzowsku rani Cię używając scythe. Tracisz 26 procent sił. Twoja tarcza nie ochroniła Cię przed tym ciosem.

1357-0: Widzisz jak Tamara wchodzi do Vlouirryan Hills, przychodząc z Akademia Ota-Mati-Nati.
User avatar
WojD
Posts: 1968
Joined: Mon Oct 31, 2005 6:14 am
Location: PL
Contact:

Przenosiny

Postby WojD » Mon Nov 21, 2005 9:16 pm

Zgodnie ze słuszną sugestia Cantryjczyka przenieśmy dyskusję luźno już tylko związaną z NNZ do innego wątku:

http://www.cantr.net/forum/viewtopic.php?t=6954
==============
User avatar
lukaasz
Posts: 656
Joined: Fri Jul 08, 2005 9:02 pm
Location: Polska, Olkusz
Contact:

Postby lukaasz » Mon Nov 21, 2005 9:18 pm

Jakie łamanie zasad?? gdzie? chyba lamaniem zasad jest to ze podalas info o tym co sie dzieje a co nie jest starsze niz 4 dni!
a nie przesadzaj, atak na ta postac jest calkowicie zgodny z zasadami. Pozatym juz nieraz rozmawiane bylo z postacia ktora jest atakowana, niestety, jej zachowanie sie nie zmienilo.

1357-5: Mówisz: "E***, oddam ci to drewno za domek i ztad odejdz!"

1356-3: Mówisz do E*: "Moge ci dac 3500drewna w zamian za to co wlozylas w swoj domek, i prosze odejdz bo nieche tu rozlewu krwi."

1353-6: Mówisz do E**: "E**, masz szczescie ze my tu mili jestesmy bo inaczej zle by z toba bylo. Ale powiem ci tak, jezeli faktycznie chesz chronic tu zwierzeta to przedstwa nam jakis dobry pomysl na to i korzysci jakie bedziemy z tego mieli."


niestety, cierpliwosc sie konczy
User avatar
Cantryjczyk
Posts: 1610
Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
Location: Poland

Postby Cantryjczyk » Mon Nov 21, 2005 9:26 pm

Wymiana broni jest jedynie poszlaka. Moim zdaniem zbyt marna by zglaszac sprawe publicznie nie forum. Przed takim krokiem jest jeszcze wiele posrednich sposobow. Proba dogadania sie w grze, wyslanie pm do kogos odpowiedzialnego by sprawdzil sprawe bez afery i szkodzenia...

Skonczcie z polowaniem na czarownice na podstawie kiepskich poszlak. To nie przyniesie nic dobrego.
Guest

Postby Guest » Mon Nov 21, 2005 10:29 pm

[quote="lukaasz"]Jakie łamanie zasad?? gdzie? chyba lamaniem zasad jest to ze podalas info o tym co sie dzieje a co nie jest starsze niz 4 dni![quote]
W przypadku lamania NZ zasada 4 dni jest zasada drugoplanowa. Czas najwyzszy zeby PD przyjrzalo sie wspolpracy kliki klusownikow w tej lokacji i usilowaniu morderstwa jedynej rozsadnej, przestrzegajacej prawa postaci, ktora zabrania polowan ponizej okreslonego limitu! :twisted:
User avatar
Cantryjczyk
Posts: 1610
Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
Location: Poland

Postby Cantryjczyk » Mon Nov 21, 2005 10:32 pm

- klusownictwo nie jest przestepstwem wedlug zasad gry
- twoje przekonanie o tym czy twoja postac jest rozsadna lub ucziwa nie maja nic wspolnego z przestrzeganiem najwazniejszej zasady
- posiadasz tylko poszlake czegos czego nie mozesz udowodnic bo nie ty sie tym zajmujesz
- jesli twoja postac naprawde ma poglady inne niz wszystkie pozostale w danej lokacji to problem tej postaci a nie twoj, zalecam przeprowadzke a nie walke o racje swojej postaci na forum


Ja wcale ne chcialem poznac imion postaci ani sytuacji w jaka jest aktualnie w tym lesie. A stalo sie to bo ty masz gosciu podejrzenia, niekoniecznie prawdziwe.

Return to “Naruszenia Najważniejszej Zasady”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest