Stare zgloszenia
Moderators: Public Relations Department, Players Department
-
- Posts: 498
- Joined: Tue Nov 08, 2005 6:48 am
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
Zabili mi moją ulubioną postać..
..przez ostatnie miesiące, tylko nią grałem..
Zabili poprzez OOC.
Zacisze.
podobno już popłyneli..
przypłyneli, zabili mi postać.. wiedzieli kto jak się nazywa jakoś.. i popłyneli..
nie rozumiem.. to była najmilsza postać.. wszystkim pomagała.
niegdy nie rządała, by ktoś pracował.. wręcz odwrotnie.. i zawsze skora, by dać co ytlo potrzeba innym......
podobno i ciało porwali..
Skasujcie im konta przynajmniej...
..może byli zazdrośni, że Buder żyje w szczęściou.. co za cwele.
Lepiej bym się nie dowiedział, kto to był.
Wiecie co...
...to było najpięszejsze miasteczko jakie spotkałem w CAntrze. A prawie każda postać tam, miała zawsze pełno pomysłów i coś odgrywałą...
To było miejsce, które wiel przyjemności sprawiało. grając..
..juz tego niema
Nie mam siły pisać.
A jak będę grać dalej, to poprzez ooc rozniose chyba kilka miast...
ps. druga postać tego kolesia, jest w w pokoiku, w magazynie.
Chcial juz kiedys wszystkich zabic.. ale mu sie nie udalo... Buder, cały czas mu mowil, by sie poodal, i zostanie uwolniony.... teraz już wiem na co czekal..
PRzeciez juz mi postaci nie ozywia
Moze napisze kiedus.. plany jakie mial Buder. wzgledem zavisza..
A ty koleś. Jesteś zwykłym kurwa cwelem.
Chętnie bym Ci kose wbił , nie za to, ze to gra.. lecz za takie frajerswo, ktre kurwa nienawidze.
ps.. graczą z Zacisza dziękuje za te wszystkie chwile...

..przez ostatnie miesiące, tylko nią grałem..
Zabili poprzez OOC.
Zacisze.
podobno już popłyneli..
przypłyneli, zabili mi postać.. wiedzieli kto jak się nazywa jakoś.. i popłyneli..
nie rozumiem.. to była najmilsza postać.. wszystkim pomagała.
niegdy nie rządała, by ktoś pracował.. wręcz odwrotnie.. i zawsze skora, by dać co ytlo potrzeba innym......
podobno i ciało porwali..
Skasujcie im konta przynajmniej...
..może byli zazdrośni, że Buder żyje w szczęściou.. co za cwele.
Lepiej bym się nie dowiedział, kto to był.
Wiecie co...
...to było najpięszejsze miasteczko jakie spotkałem w CAntrze. A prawie każda postać tam, miała zawsze pełno pomysłów i coś odgrywałą...
To było miejsce, które wiel przyjemności sprawiało. grając..
..juz tego niema
Nie mam siły pisać.
A jak będę grać dalej, to poprzez ooc rozniose chyba kilka miast...
ps. druga postać tego kolesia, jest w w pokoiku, w magazynie.
Chcial juz kiedys wszystkich zabic.. ale mu sie nie udalo... Buder, cały czas mu mowil, by sie poodal, i zostanie uwolniony.... teraz już wiem na co czekal..

PRzeciez juz mi postaci nie ozywia

Moze napisze kiedus.. plany jakie mial Buder. wzgledem zavisza..
A ty koleś. Jesteś zwykłym kurwa cwelem.
Chętnie bym Ci kose wbił , nie za to, ze to gra.. lecz za takie frajerswo, ktre kurwa nienawidze.
ps.. graczą z Zacisza dziękuje za te wszystkie chwile...

Last edited by Sasza on Tue Jan 09, 2007 9:34 am, edited 1 time in total.
Najlepsze forum ezoteryczne na świecie.
- Quijo
- Posts: 1376
- Joined: Tue Jun 27, 2006 8:10 pm
- Location: K A T O W I C E ST Dept
- Contact:
Pozwolę sobie opisać trochę to zajście
Sytuacja była taka, że przypłynęło kilka uzbrojonych postaci, atakowali wszystkich, ale wszyscy na początku atakowali postaci mające klucze i chodź miały one źelazne tarczę to tylko one dwie zginęły, a postaci nie posiadające żadnych tarcz przeżyły.
Do tego wszystkiego gdy jedna postać zaczęła z nimi rozmawiać to zwracali się do niej po imieniu, a skąd mogli wiedzieć z kim gadają ?
1770-6.05: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Twym sennym koszmarem .....Euronymusie BUUUAAAAHHHHHAAAAAAHHAHA"
1770-6.04: xxx mówi: "Kim wy jesteście? Tyle chyba możecie nam powiedzieć ?"
Sytuacja była taka, że przypłynęło kilka uzbrojonych postaci, atakowali wszystkich, ale wszyscy na początku atakowali postaci mające klucze i chodź miały one źelazne tarczę to tylko one dwie zginęły, a postaci nie posiadające żadnych tarcz przeżyły.
Do tego wszystkiego gdy jedna postać zaczęła z nimi rozmawiać to zwracali się do niej po imieniu, a skąd mogli wiedzieć z kim gadają ?
1770-6.05: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Twym sennym koszmarem .....Euronymusie BUUUAAAAHHHHHAAAAAAHHAHA"
1770-6.04: xxx mówi: "Kim wy jesteście? Tyle chyba możecie nam powiedzieć ?"
http://www.gks-murcki.com
- marol
- Posts: 3728
- Joined: Sun Jul 17, 2005 11:45 am
- Location: Kraków, PL
- Contact:
Niestety zabitej postaci nikt nie wskrzesi. W takich sytuacjach kontaktujcie się proszę jak najszybciej z supportem. Być może nie zawsze szybko reagujemy na prośby o usunięcie zwłok itp., ale w takich krytycznych sytuacjach jest bardzo duża szansa na naszą reakcję - ja na przykład mam na oku ten adres 16 godzin na dobę.
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
wlasciwie to juz obojetne.. wiem, ze nikt nie ozywi tej postaci..
z 15 roznych postaci. Praktycznie tylko tą grałem.....
..a im cos zrobicie?
..czy ban na 3 dni.
Buder tyle dobrego robil. a chcial jak najwiecej postaci uszczęsliwic z okolic..
miasteczko marzenie to mialo byc... i praktycznie takie sie robilo
A jedno z praw dla obywateli brzemialo, ze nikt nie musi pracowac.. byle by byli szczesliwi...
Pierdolony cwel. chyba 2 realne miesiace plynal, by go zabic..
..a smutne jest to. Ze Buder nie wyplynac do pobliskiej osady. Bo zauwazyl ze beda goscie, to chcial ich przywitac.........
i co cwelu. masz satysfakcje?
z 15 roznych postaci. Praktycznie tylko tą grałem.....
..a im cos zrobicie?
..czy ban na 3 dni.
Buder tyle dobrego robil. a chcial jak najwiecej postaci uszczęsliwic z okolic..
miasteczko marzenie to mialo byc... i praktycznie takie sie robilo
A jedno z praw dla obywateli brzemialo, ze nikt nie musi pracowac.. byle by byli szczesliwi...
Pierdolony cwel. chyba 2 realne miesiace plynal, by go zabic..
..a smutne jest to. Ze Buder nie wyplynac do pobliskiej osady. Bo zauwazyl ze beda goscie, to chcial ich przywitac.........
i co cwelu. masz satysfakcje?
Najlepsze forum ezoteryczne na świecie.
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
...
edit: oddalbym 14 postaci za tamta. nawet gdyby ją porwali i zostawilli gdzies daleko, bez niczego..

edit: oddalbym 14 postaci za tamta. nawet gdyby ją porwali i zostawilli gdzies daleko, bez niczego..

Last edited by Sasza on Tue Jan 09, 2007 7:28 pm, edited 1 time in total.
Najlepsze forum ezoteryczne na świecie.
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
..a ze to byla gra ooc. to prosze, by wszystkie rzeczy ukradzione stamtad, byly przeniesione do Zacisza.


Najlepsze forum ezoteryczne na świecie.
- marol
- Posts: 3728
- Joined: Sun Jul 17, 2005 11:45 am
- Location: Kraków, PL
- Contact:
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
..zapomniałem powiedzieć. Ze oni płyneli tam, by uwolnić swoje inne postacie, które byly u nas więzione (za to, ze chcialy nas pozabijać).
Buder pewnie pierwszy zginał, m.in. dlatego ze byl zalożycielem osady (no raczej postać Diabełka, ale on nie gra od dawna jak wiecie) i powinien mieć klucze.. i nie miał kluczy, tylko do tego pomieszczenia, gdzie tamten byl wieziony.
Plyneli od 2 miesiecy, by uratowac swoje inne postacie. To miedzy ionnymi. Pewnie poprzedni atak tez byl ooc.
Zabili postacie, poprzez ooc.
..które dużo dawały szczęscia w CAntrze.
,..Pewnie jeszcze będą grać, cały czas wykorzystując ooc. Psując zabawę innym. Choć pewnie nie bardziej, niżeli mnie.
Naprawdę chcecie mieć takiego gracza w CAntrze?

Buder pewnie pierwszy zginał, m.in. dlatego ze byl zalożycielem osady (no raczej postać Diabełka, ale on nie gra od dawna jak wiecie) i powinien mieć klucze.. i nie miał kluczy, tylko do tego pomieszczenia, gdzie tamten byl wieziony.
Plyneli od 2 miesiecy, by uratowac swoje inne postacie. To miedzy ionnymi. Pewnie poprzedni atak tez byl ooc.
Zabili postacie, poprzez ooc.
..które dużo dawały szczęscia w CAntrze.
,..Pewnie jeszcze będą grać, cały czas wykorzystując ooc. Psując zabawę innym. Choć pewnie nie bardziej, niżeli mnie.
Naprawdę chcecie mieć takiego gracza w CAntrze?


Najlepsze forum ezoteryczne na świecie.
- marol
- Posts: 3728
- Joined: Sun Jul 17, 2005 11:45 am
- Location: Kraków, PL
- Contact:
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
- Quijo
- Posts: 1376
- Joined: Tue Jun 27, 2006 8:10 pm
- Location: K A T O W I C E ST Dept
- Contact:
- marol
- Posts: 3728
- Joined: Sun Jul 17, 2005 11:45 am
- Location: Kraków, PL
- Contact:
- strafko
- Posts: 21
- Joined: Wed Oct 25, 2006 4:12 pm
- Location: Biala Podlaska
- Contact:
znowu humbas
to chyba trzeba wyjaśnić:
Miejsce: Las Nowej Nadziei = far vlouirryan forest E
1782-1.04: humbas mówi: "ktoredy doedenu?? tam jest pierwsza bron palna mojego kolegi. ktoredy więc do edenu??"
ma drugą postac kolo edenu a tą postacią nie może o tym wiedzieć więc to jest chyba naruszenie...
to chyba trzeba wyjaśnić:
Miejsce: Las Nowej Nadziei = far vlouirryan forest E
1782-1.04: humbas mówi: "ktoredy doedenu?? tam jest pierwsza bron palna mojego kolegi. ktoredy więc do edenu??"
ma drugą postac kolo edenu a tą postacią nie może o tym wiedzieć więc to jest chyba naruszenie...
wafluchi!
-
- Posts: 1536
- Joined: Fri Mar 10, 2006 7:58 am
- Location: Wonderland
W Porcie Rzemiosł także dziś powstała postać i chciała do Edenu.
Nie przedstawił się, ale wiadomo kto to był.. no i też coś mówił o broni palnej, bazuce..
Dam zresztą log:

Nie przedstawił się, ale wiadomo kto to był.. no i też coś mówił o broni palnej, bazuce..

Dam zresztą log:
1781-1.33: humbas mówi: "czy będe mógl jednom czapke jak poszyje troche??"
1781-1.33: Spartan mówi: "Mój topór jest szybkobieżny, jak chcesz to cię podrzucę"
1781-1.32: Widzisz jak humbas bierze używany kościany nóż.
1781-1.32: humbas mówi: "dobrze pooszyje czapkia czy będe mogl dostać jedną??"
1781-1.32: humbas mówi: "prosze nie mam czasu!! wiem że to jest gdzieś... no gdzies ale jakis pociag wasz albo rycykl alboco tam przypadkiem nie jedzie??"
......
1781-1.31: humbas mówi: "czy zabierzecie mnie doedenu?? to koło lasu edeńskiego najwieksze miasto na tej wyspie"
1781-1.31: humbas mówi: "jednym ciosem rozwa czcłowieka a amonicji jes tam gdzieś... 500szt"
1781-1.31: humbas mówi: "ta bron to bazuka"
1781-1.31: humbas mówi: "... no to może to... musze sie tam dostać bo na statku mieszkalnym kolegi kolega robil aż 5lat pierwszą bron palna jaka tylko jest!! ma niesamowity zasieg i jest niezla... wynalazl też amonicje... skopiowal jom i chce mi dac... oddam to co od was wziolem oczywiscie... czy może mnie ktos zabrac w najblizczym czasie do edenu??"
......
1781-1.30: humbas mówi: "tylko dla tego to zrobilem i myslalem zezareagujecie nerwowo"
1781-1.30: humbas mówi: "wziolem te rzeczy byscie mnie zabili bo nie trafilem w odpowiednie miejsce. czy możecie powiedziec mi gdzie som wyspy eleran??"
1781-1.29: Flagella mówi: "I na co ci ta pszenica, co? Pomidorami tez sie raczej nie najesz, przynajmniej na razie *umiecha sie*"
1781-1.29: Flagella mówi: "Czy wolno nam poznac twoje imie?"
1781-1.29: Widzisz jak Flagella wskazuje na humbas.
1781-1.29: Widzisz jak humbas bierze trochę pszenicy.
1781-1.29: Widzisz jak humbas bierze trochę pomidory [tomatoes].
1781-1.29: Spostrzegasz nową osobę w tym miejscu, której jeszcze nie widziałeś - to humbas.

Najlepsze forum ezoteryczne na świecie.
Return to “Naruszenia Najważniejszej Zasady”
Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 1 guest