Page 1 of 4

porozumiewanie sie z obcojezycznymi

Posted: Fri Apr 07, 2006 5:44 pm
by Artur
czy jeżeli spotkam jakiegoś obcokrajowca, to moge z nim rozmawiać np. w ten sposób: "zaraz, jakby ci to wytłumaczyć...*shows you a dung fork* - motyka, m.o.t.y.k.a. *smiles*"? albo tak: "*grabs war hammer, points on your sword, and on the ground*"

Posted: Fri Apr 07, 2006 5:51 pm
by Raist
Oczywiscie, ze mozna. Nie mozesz uzywac obcojezycznych zwrotow mowiac.

Posted: Fri Apr 07, 2006 6:13 pm
by in vitro...
tylko pamiętaj, żeby po angielsku pisać tylko w **

Posted: Sat Apr 08, 2006 1:09 pm
by Marcia
to ciekawe.. a niby dlaczego moja postac nie moze rozmawiać w innym jezyku???

Posted: Sat Apr 08, 2006 1:20 pm
by marshall
proste:
twoja postac to nie ty i niema prawa znac innego jezyka poki sie go nie nauczy
pozatym takie spotkanie i nauke jezyka mozna ladnie odegrac ;)

Posted: Sat Apr 08, 2006 1:24 pm
by Marcia
a jeśli ma wrodzony talent do jezyków?? zna go tak po prostu sama z siebie.. rozumiesz - taki dar..

Posted: Sat Apr 08, 2006 1:41 pm
by Chatette
Troche marnie brzmi takie tlumaczenie...

Posted: Sat Apr 08, 2006 3:17 pm
by marshall
Ale twoja postac potrafi mowic tylko dlatego ze zanim stala sie dwudziestoletnim mężczyzną/kobietą stykała się w jakiś sposób z językiem w danesj strefie językowej. Natomiast nie ma pojęcia o tym że gdzieś tam są inne wyspy na których żyją cantryjczycy którzy mówią w innym języku

Posted: Sat Apr 08, 2006 6:26 pm
by Marcia
czyli jeśli moja postać w jakiś sposób dostanie się na wyspę, gdzie mówi się w innym języku to ma stać jak kołek i dać się zabić, bo nie moze się z nimi porozumieć??

Posted: Sat Apr 08, 2006 6:34 pm
by Fiona
Nie. Moze sie porozumiewac gestami, dopoki sie nie "nauczy" podstaw jezyka. W gwiazdkach mozesz po angielskiemu. Przeciez to bylo tlumaczone...

Posted: Sat Apr 08, 2006 7:16 pm
by marshall
Jeśli twoja postać jest taka nie zaradna to ma stać jak kołek ;)
A jeśli jest przedsiębiorcza to wskarze na siebie i powie Ja ktośtam, upuści troche marchewki powie marchewka itp :D

Aż się chce podszepnąć postaciom by wypuściły się na pełne morze w nieznane :)

Posted: Sat Apr 08, 2006 8:04 pm
by in vitro...
a kto powiedział że w nikt w innych językach nie mówi na polskich wyspach??

Posted: Sat Apr 08, 2006 8:06 pm
by KVZ
A po chwili Twoja postać dostanie siekierą w głowę i zły Angol powie "AXE" :lol: Ale takie jest życie. Nie ma się co załamywać. Raz oni nas, a raz my ich :P Z resztą czemu to ma być tak, że to NASZE postacie wychodzą z inicjatywą by nauczyć się jezyka ich lub oni naszego. Może to im powinno bardziej zależeć. Więcej egoizmu moi drodzy ;]

Posted: Sun Apr 09, 2006 7:04 am
by WojD
Postać zna tylko język przynależny strefie, w której przyjdzie na świat. Może sie nauczyć innego języka - jesli spotka postaci z innej strefy językowej.

Ale nauczyc się może w taki sposób jak w życiu - może nie przez kilka lat - ale na pewno nie z dnia na dzień...

Mamy precedens w postaci anglojęzycznych postaci w polskiej strefie - powstał słownik polsko angielski. Postać, która spotkała 'Anglika' przez wiele dni tworzyła podstawy komunikacji - i nie naruszyła w żaden sposób zasad. Jest mi tym bardziej miło, że pierwszy znany kontakt przypadł w udziale Izabeli. Wielkie gratulacje za sposób, w jaki zostało to przeprowadzone :)

Posted: Sun Apr 09, 2006 1:02 pm
by ushol
A ja mam pytanie... Wiadomo, że może w przyszłości zdarzyć się tak, że będą strefy mieszne... Naczy, że na jednym obszarze będą spawnować się np. Anlicy i Polacy... Co wtedy... Czy będzi można przyjąć, że postać zna już dwa języki jak się rodzi?? Przecie musiała mieć kontakt nie tylko z Polakami przed ukończeniem 20. roku życia...