Page 1 of 2
Brak zalogowanych ludzi
Posted: Thu Feb 02, 2006 5:04 pm
by Gembsoon
Mam za zadanie od swojej firmy aby w jednym z lasów wymienić szpinak i marchewke na drewno. W tym problem że w tym lesie jest mało ludzi i nikt nie jest tam prawie zalogowany. Nie chce mi sie wracać z powrotem bo szedłęm do tego lasu 4 dni. Czy moge jakoś wymienić te produkty na drewno. Prosze o pomoc
Posted: Thu Feb 02, 2006 5:06 pm
by WojD
Musisz czekac, az ktos sie obudzi... Powiedz glosno, czego Ci trzeba i czekaj.. To gra o wolnym tempie...
Posted: Thu Feb 02, 2006 5:08 pm
by Cantryjczyk
Przedstaw swoja oferte i czekaj. Zeby podjac rozmowy i handel czasami trzeba czekac nawet ponad dobe. Nikt sie nie zdziwi ze czekanie i pertraktacje dlugo w lesie trwaly bo to w cantr normalne.
Najlepiej przedstaw swoja sytuacje bardzo jasno by potencjalni kupcy nie musieli sie wszystkiego wypytywac. I najlepiej na tyle ciekawa oferte, by chcieli sie odzywac.

Sa w cantr rozmowy i dialogi ktore trwaja przez wiele dni.
Moze jakbys chcial rozdac surowce to chetni szybciej by sie odezwali

Re: Brak zalogowanych ludzi
Posted: Thu Feb 02, 2006 5:17 pm
by Hal
Gembsoon wrote:Mam za zadanie od swojej firmy aby w jednym z lasów wymienić szpinak i marchewke na drewno. W tym problem że w tym lesie jest mało ludzi i nikt nie jest tam prawie zalogowany. Nie chce mi sie wracać z powrotem bo szedłęm do tego lasu 4 dni. Czy moge jakoś wymienić te produkty na drewno. Prosze o pomoc
Przyznam, ze rozbawil mnie Twoj post. W grze musisz sobie radzic sam z takimi decyzjami. To tak jakbys liczyl, ze zleceniodawcy sie odezwa tu na forum i Ci podpowiedza co masz robic.
Cantr jest dlatego tak fajny bo nie ma w nim opcji SAVE. Raz podjetej decyzji nie mozna cofnac i powrocic do poprzedniego stanu.
Posted: Thu Feb 02, 2006 5:38 pm
by Sierak
Oo powrót Hal'a po dwóch miesiącach

Posted: Thu Feb 02, 2006 6:39 pm
by Hal
Michal wrote:Oo powrót Hal'a po dwóch miesiącach

A kto powiedzial, ze zniknalem

Bylem tu caly czas i w grze takze. Czasem lubie byc incognito dlatego moze sie wydawac, ze znikam

Posted: Thu Feb 02, 2006 6:45 pm
by Gembsoon
Tyle że ja już sie odezwałem i teraz nikt sie nie odzywa
Posted: Thu Feb 02, 2006 6:47 pm
by Raist
Gembsoon wrote:Tyle że ja już sie odezwałem i teraz nikt sie nie odzywa
No to masz pecha

Posted: Thu Feb 02, 2006 7:23 pm
by WojD
Gembsoon wrote:Tyle że ja już sie odezwałem i teraz nikt sie nie odzywa
Kiedyś, w lokacji gdzie wszyscy byli aktywni nikt sie nie odezwał przez 3 dni - po czym bez slowa wszyscy spuscili lomot klusownikowi i na kolejne 3 dni zapadli w milczenie... Tak juz w Cantr bywa...
Posted: Thu Feb 02, 2006 7:25 pm
by Guest
Mam nadzieje że ktoś sie wkrótce odezwie bo nie chce iść do drugiego lasu kolejne pół tygodnia
Posted: Thu Feb 02, 2006 7:42 pm
by WojD
Przyjacielu, a moze wez sie za wycinke, co? Drwale to raczej senne istoty - cos jak niedzwiedzie...
Posted: Thu Feb 02, 2006 8:03 pm
by Raist
Pewnie rzna drwa z takim zapalem, ze nie slysza co mowisz.
Posted: Thu Feb 02, 2006 8:13 pm
by Gembsoon
no i nikt sie dalej nie odzywa. Nie chce mi sie iść do innego lasu. Posiedze tu jeszcze z 2 dni. Jeśli nikt sie nie odezwie to ide gdzie indziej
Posted: Thu Feb 02, 2006 8:23 pm
by KilDar
ja bym posiedział z 2-3 dni chociaż rąbiąc drewno, w takim okresie czasu na pewno ktoś się obudzi... no albo poszedł do innego lasu jak jest obok

wszystko zależy jaka to wyspa...
sprawdź też czy ludzie którzy tam są pracują przy wyrębie lub robią cokolwiek czy nic...
Posted: Fri Feb 03, 2006 9:51 am
by Gembsoon
A jak moge sprawdzić czy pracują przy wyrębie??????