Page 2 of 2

Posted: Sun Jan 17, 2010 1:29 pm
by Nefertete
Marciu, ja nie wiem jaka była sytuacja, tak ogólnie pisze ;-)
Wolę jak do mojej postaci ktoś powie, w obojętnie jakiej sytuacji czy uzasadnionej czy nie, ' Ty wredny paszkwilu, żebyś się utopiła w swoich odchodach' niż prostackie 'spierdalaj kurwo'.

A tej sytuacji przedstawionej przez Magde nie oceniam bo jej nie znam, ogólnie odnośnie wulgaryzmów pisałam.

Posted: Sun Jan 17, 2010 1:32 pm
by B.M.T.
Jeśli jest uzasadnione fabularnie to dobrze, tylko moim zdaniem i tak nie powinno się zbyt często tego używać.

Re: Wulgaryzmy w grze

Posted: Sun Jan 17, 2010 1:41 pm
by cald dashew
MagdaB wrote:Sprawa swieza, wiec nei powiem kto i gdzie,a le ogolnie przestaje mnei to bawic.

Gracz ewidentnie ma super zabawe, gdy uzywa slow "suka", "kretynka", "zdzira", "popierdolilo cie".



No to z topora ją ! Trzeba sobie samemu radzić a nie płakać na forum że ktoś przeklina...

Ty nie tolerujesz przekleństw a inni je lubią ;]

EDIT : można tez opuścić to miejsce postacią, można nie pozostać dłużnym w tyradzie, można wycofać się przegrupować i dokonać zemsty. Life is brutal, i czasem mnie się wydaje że cantr jest za mało brutal, a ludzie się jeszcze skarżą na forum..

Posted: Sun Jan 17, 2010 4:05 pm
by MagdaB
Maxthon wrote:Moja postać była świadkiem całego zajścia. Użyte wulgaryzmy były jak najbardziej uzasadnione fabularnie i nie widzę w nich nic złego....

Poza tym nie zapominajmy: słowa w grze kierowane są do POSTACI a nie do GRACZA więc gracz absolutnie nie powinien czuć się obrażony, gdyż nie są to słowa do niego. To, że jedna postać zwyzywa drugą wcale nie znaczy, że jeden gracz ma "coś" do drugiego. Także więcej dystansu do swoich postaci. :wink:


Sorki, GRACZ zwrocil sie OOC do GRACZA, ze przeszkadza.
POSTAC "wzruszyla ramionami".

To juz jest wykorzystywanie OOC, ktore sie przed chwilka uzyskalo i potem stek przeklenstw byl jeszcze gorszy.

Posted: Sun Jan 17, 2010 4:08 pm
by MagdaB
Marcia wrote:Nef to byla zupelnie inna sytuacja, niz ta na drodze, ktora opisalas.
Postacie dyskutowaly, w pewnym momencie zaczely sie klocic. Wprost kipialy w nich emocje... Trudno by bylo powiedziec w takiej sytuacji 'Ty okropna dziewczyno bardzo mi sie nie podoba, ze zrobilas to i tamto. Bardzo przykro mi, ze opowiadasz o mnie takie rzeczy'. To po prostu nierealne. Wulgaryzmy byly uzasadnione fabularnie.


Marcia GUCIO prawda.
Od poczatku postac wyzywana byla od suk.
Nie bede pisac jak zostala potraktowana, bo to nie ma sensu.
Jak widac, dla kogos rynsztokowe slownictwo to codzienny jezyk, jak dla mnie - pokazanie swojego poziomu i poakzanie, ze jednak niewiele ma sie do powiedzenia, a i kulturka sie nie gzreszy.

Re: Wulgaryzmy w grze

Posted: Sun Jan 17, 2010 4:10 pm
by MagdaB
cald dashew wrote:
MagdaB wrote:Sprawa swieza, wiec nei powiem kto i gdzie,a le ogolnie przestaje mnei to bawic.

Gracz ewidentnie ma super zabawe, gdy uzywa slow "suka", "kretynka", "zdzira", "popierdolilo cie".



No to z topora ją ! Trzeba sobie samemu radzić a nie płakać na forum że ktoś przeklina...

Ty nie tolerujesz przekleństw a inni je lubią ;]

EDIT : można tez opuścić to miejsce postacią, można nie pozostać dłużnym w tyradzie, można wycofać się przegrupować i dokonać zemsty. Life is brutal, i czasem mnie się wydaje że cantr jest za mało brutal, a ludzie się jeszcze skarżą na forum..


Zajefajnie ;)))
Gdybym miala taka mozliwosc pewnie bym odwrocila sie na piecie i zrezygnowala z wielce "kulturalnego" towarzystwa.
Niestety towarzystwo zmusilo mnie do przebywania ze soba ;)
I nie mam wyjscia ;0

Co nei zmienia faktu, ze moja postac ani zdzira ani suka nie jest i jej nie popierdolilo ;)

Posted: Sun Jan 17, 2010 4:37 pm
by Elm0
Ula wyczerpała już temat wulgarnego zachowania postaci w drugim poście tego tematu, więc po co kontynuujemy dyskusję? Zostało udowodnione, że wulgaryzmy IG nie są łamaniem zasad. Sprawa jest do rozwiązania w grze, a nie żądania "sprawiedliwości" na forum. Jeśli zaś gracz obrażał gracza wulgarnym słownictwem przez OOC, to piszemy do odpowiedniego departamenciku ew. kontaktujemy się z kimś z departamentu i prosimy o interwencję. Tak czy inaczej, temat został wyczerpany. Ewentualnie możemy go kontynuować w "narzekaniach cantryjskich" :)

Poza tym używanie wulgaryzmów w grze w żaden sposób nie ukazuje poziomu gracza, tak samo jak np. zabicie jakiejś dobrze odgrywanej postaci. Takie są założenia role-play, nie ocenia się charakteru gracza po wypowiedziach jego postaci w grze... a zwłaszcza nie w Cantrze, gdzie naraz odgrywać mogę skończonego sukinsyna, mordercę, nieśmiałą dziewczynę i poważnego przywódcę osady, który nigdy się nie uśmiecha...

Posted: Sun Jan 17, 2010 4:43 pm
by Marcia
MagdaB wrote:
Marcia wrote:Nef to byla zupelnie inna sytuacja, niz ta na drodze, ktora opisalas.
Postacie dyskutowaly, w pewnym momencie zaczely sie klocic. Wprost kipialy w nich emocje... Trudno by bylo powiedziec w takiej sytuacji 'Ty okropna dziewczyno bardzo mi sie nie podoba, ze zrobilas to i tamto. Bardzo przykro mi, ze opowiadasz o mnie takie rzeczy'. To po prostu nierealne. Wulgaryzmy byly uzasadnione fabularnie.


Marcia GUCIO prawda.
Od poczatku postac wyzywana byla od suk.
Nie bede pisac jak zostala potraktowana, bo to nie ma sensu.
Jak widac, dla kogos rynsztokowe slownictwo to codzienny jezyk, jak dla mnie - pokazanie swojego poziomu i poakzanie, ze jednak niewiele ma sie do powiedzenia, a i kulturka sie nie gzreszy.


Uspokoj sie. Widzialam cala sytuacje i wiem co mowie. Uzycie wulgaryzmow jak najbardziej uzasadnione. A to nie jest miejsce do roztrzasania spraw z gry. Zalatwiaj je w grze. Uwazasz, ze ktos potraktowal Twoja postac niesprawiedliwie? To niech ona cos z tym zrobi... wyjasni, sieknie toporem, obrazi sie, pojdzie do innej osady, zwola kumpli na pomoc i wywola wojne, poplacze sie... cokolwiek, ale niech to zrobi postac, a nie Ty na forum.
I nie przezywaj tak i sie nie nakrecaj. To tylko postac, jak Ci ja zabija, zrobisz sobie druga, a swiat sie nie zawali. To byla klotnia miedzy postaciami a nie graczami. Czasem umiejetnosc odrozniania rzeczywistosci od fikcji bardzo sie przydaje. Bo Twoja postac, to nie jestes Ty.

Posted: Sun Jan 17, 2010 4:52 pm
by Jinchuuriki
Weź ktoś zamknij ten temat...

Posted: Sun Jan 17, 2010 5:07 pm
by MagdaB
Elm0 wrote:Ula wyczerpała już temat wulgarnego zachowania postaci w drugim poście tego tematu, więc po co kontynuujemy dyskusję? Zostało udowodnione, że wulgaryzmy IG nie są łamaniem zasad. Sprawa jest do rozwiązania w grze, a nie żądania "sprawiedliwości" na forum. Jeśli zaś gracz obrażał gracza wulgarnym słownictwem przez OOC, to piszemy do odpowiedniego departamenciku ew. kontaktujemy się z kimś z departamentu i prosimy o interwencję. Tak czy inaczej, temat został wyczerpany. Ewentualnie możemy go kontynuować w "narzekaniach cantryjskich" :)

Poza tym używanie wulgaryzmów w grze w żaden sposób nie ukazuje poziomu gracza, tak samo jak np. zabicie jakiejś dobrze odgrywanej postaci. Takie są założenia role-play, nie ocenia się charakteru gracza po wypowiedziach jego postaci w grze... a zwłaszcza nie w Cantrze, gdzie naraz odgrywać mogę skończonego sukinsyna, mordercę, nieśmiałą dziewczynę i poważnego przywódcę osady, który nigdy się nie uśmiecha...


Przyznam, ze przyplynam kiedys do mnie skonczony sukinsyn. Plul i tp.
Zwrocilam uwage, coz takie moje postacie :)
Moze w realu tez nie umiem klac, rzucac niedopalkow na ulice (pewnie dlatego, ze nie pale)??

Gosc odplynal, grzecznie wyproszony. Da sie?/ Da.

Tu sie nei dalo.
Tu zwrocenie uwagi spwodowalo jeszcez wiekszy potok bluzgow, stwierdzenie, ze "suka powinna w kagancu chodzic".



Cantr to cantr.
Ale ... zycze graczowi od tej postaci kaganca ;) na niewypatrzony pysk, bo jesli bym spotkala w realy to splunelabym prosto w twarz.
Petak i tyle.

A jesli sie musi wyzyc niech pojedzi na rowerze, 40 km.

Posted: Sun Jan 17, 2010 5:24 pm
by Ula
MagdaB wrote:A jesli sie musi wyzyc niech pojedzi na rowerze, 40 km.


Albo niech popisze na forum. Działa, nie? :roll:

Posted: Sun Jan 17, 2010 5:47 pm
by Elm0
Każdy kolejny post Magdy świadczy o tym, że zupełnie nie ma dystansu do gry, trollinka nasza malutka. Chciałbym zobaczyć, jak plujesz komuś w twarz w realu swoją drogą :) Mi się jakoś nie zdarzyło, mimo żem cham, prostak, i na co dzień klnę.

Zamykamy? :D

Posted: Sun Jan 17, 2010 5:55 pm
by Bziur
A ja pozwole sobie w pewien sposob poprzec MagdeB.

Prawda, ze w cantr nie ma zasady ze przeklinac nie wolno, bo to potrzebne do odgrywania postaci, ale slownictwo typu "popierdol sie", "szmata" i "zdzira" ma swoje pochodzenie z polskich wiezien i polskich ulic i maja umiejscowienie tylko w naszych czasach i w Polsce. Postac nie moze znac tych okreslen w grze, bo jej nikt ich nie nauczyl, bo nie ma kto. (mozna podciagnac pod NNZ [z pozdro dla Marci])

Jak ktos chce przeklenstwa w cantr to niestyty musi je sobie sam wymyslec bazujac na realiach gry. Rozumiem, ze tego nie zrobil, bo sie mu nie chcialo.

Stawiam na kreatywnosc a nie prymitywizm, dlatego jestem za tym, by uzywanie polsko-ulicznego slownictwa w cantr bylo ograniczone.
(oczywiscie nie chodzi tylko o wulgaryzmy, ale o slowa typu "siema", "zolwik", "yo", ktore... no czy nie brzmia co najmniej zabawnie w cantr?)

Posted: Sun Jan 17, 2010 6:01 pm
by Jinchuuriki
Jeśli się uprze, to w Cantrze zwierzęta są bezpłciowe. Nie ma 'suk', więc takie słowo tam nie istnieje. A co do pierdolenia się, to wymyśleć można o wiele barwniejsze wyzwiska. A co do tego tematu, to jest zdrowo jeb**ęty :)

Posted: Sun Jan 17, 2010 6:04 pm
by suchy
Dobra, dobra, starczy tego dobrego.
Wulgaryzmy, o ile są wymierzone w postać, a nie gracza, nie są sprzeczne z regułami.
I trzeba się z tym pogodzić po prostu.

Zamykam.