Luke wrote:No to nie zmalało o 1/4 tylko o 3/4.
Argument, że suszone mięso było "zbyt nieprzemyślane" jakoś mnie nie przekonuje.
25g suszonego mięsa dziennie? To przecież tyle, ile się zjada! Nie ma szans na zrobienie zapasów.
Przepraszam,
pomyłka.
From Cantr II Wiki:
Mięso suszone
Żywność jadalna zjadana w ilości 47 gram na dobę.
Rewelacja. Zwłaszcza dla żeglarzy.
Mam postacie, pływające w dalekich, obcych strefach. Albo i bez stref, przez ocean. Wyliczone zapasy suszonego mięsa (Tak, suszonego! Właśnie bo się samo robiło, kiedy moja postać mogła robić liny i żagle). Bierze taka postać po troszku z pokładu, żeby nie zjeść za dużo w razie nagłego chorobliwego obżarstwa.
I teraz co? Nagle ma tych zapasów od razu prawie dwa razy mniej?
To jest chore. Zabrać komuś coś, co miał wyliczone. Skazać na śmierć głodową? Jakaś totalna bzdura. Może jeszcze zmniejszyć o połowę pojemność statków? I zmusić do wyrzucenia połowy dobytku, bo inaczej nie da się oddokować.
Cantr jest grą darmową, więc pewnie Josa i jemu podobnych mało obchodzi, co pomyśli gracz, albo czy zrezygnuje, bo z powodu tej rezygnacji nikt nie straci ani centa, tak samo jak nigdy nikt nie zarabiał.
Kiedyś zachęcałem i namawiałem ludzi do gry w Cantra. Teraz się wstydzę to robić. Chyba czas najwyższy zacząć przed nim ostrzegać.
P.S. Wędzone też już zmienili. A drewno na wędzenie jest takie drogie. W lesie może nie, ale, cholera, na morzu. Tam nigdzie lasu nie ma.