Page 5 of 5
Posted: Tue Aug 08, 2006 10:39 am
by Artur
no wlasnie, tak powinno byc...
Posted: Tue Aug 08, 2006 1:38 pm
by PiotrekM
Myślę że radio to praktyczniejsze rozwiązanie. I można by się porozumiewać z osadami w głębi lądu(oczywiście jeśli jest taka w zasięgu w zasięgu). Jednak gdyby kogoś nie byłoby stać na radio mógłby zainwestować w tani uproszczony komplet flag. Uproszczony czyli zawierający tylko podstawowe flagi z sygnałami: "SOS","utknąłem"," Czy mogę dokować?","tak", "nie" itp. Dobrym pomysłem byłyby też race sygnałowe, które byłyby widoczne z większej odległości niż flagi. Możnaby w celu ich wykonania wprowadzić do Cantra proch.

Posted: Tue Aug 08, 2006 9:12 pm
by belin
Elm0 wrote:Niech ludzie na morzu słyszą się w odległości dwóch pikseli (czyli załogi dwóch statków oddalonych o 2 piksele słyszą rozmowy prowadzone głośno, ale nie widza poza tym żadnych logów z sąsiedniej jednostki)
Dokladnie tak powinno byc. To by otworzylo wiele mozliwosci i stworzylo normalne warunki do wymiany informacji na morzu - co akurat bardzo by bylo przydatne (moje postacie juz iles razy mialy takie sytuacje, ze sam prawie pogryzlem biurko - a jest dosyc... masywne

- po prostu latwa komunikacja miedzy dwoma lodziami, ktore nie moga do siebie zadokowac powinna istniec... ale to jest po prostu kolejna bzdura logiki Cantr).
Posted: Wed Aug 09, 2006 9:25 am
by Elm0
W takim razie nalezy wysłać sugestię anglosasom (jeśli jeszcze taka u nich nie padła...) Ja się nie podejmuję - mój angielski wystarcza tylko do rozumienia wypowiedzi

Posted: Wed Aug 09, 2006 9:39 am
by Loc
Moj nawet do rozumienia sie nie nadaje

Posted: Wed Aug 09, 2006 2:47 pm
by Rusalka
Dlatego tak wlasnie lubie polskie forum - my tu mozemy sobie sugerowac to i tamto a i tak nikt... no prawie nikt z tych u wladzy tego nie slucha.
Pomysl komunikacji werbalnej oczywiscie jest w samej swej istocie bardzo dobry, ale przypuszczam, ze wprowadzilby wiele komplikacji przy implementowaniu czegos takiego. Mysle ze monaby to rozwiazac tak, ze bylby oddzielny przycisk obok dokowania - zblizanie sie na odlegosc kontakowa (nie wiem jak to w tej chwili nazwac). Byloby to z punktu widzenia programu to samo co dokowanie, ale nie moznaby przechodzic z okretu na okret, no i oczywiscie kazda jednostka moglaby sie w ten sposob zblizyc do kazdej. Mogloby to dzialac rowniez w lokacjach do ktorych dany statek nie moze zadokowac - latwo wyobrazic sobie okret zakotwiczony na redzie.
Posted: Wed Aug 09, 2006 3:19 pm
by Agent 0007
Bardzo dobry pomysl... tylko czy to jest mozliwe do wprowadzenia?
Posted: Wed Aug 09, 2006 3:25 pm
by Rusalka
mozliwe w jezyku naszego forum oznacza czy komus z programistow bedzie sie chcialo to zrobic to raz, a dwa czy naszym wsapnialym szefom departamentow przypadnie to do gustu

Posted: Wed Aug 09, 2006 3:54 pm
by Elm0
Dobra, jeśli po drodze słyszy się podróżujących w pewnej odległości to na morzu już tego się nie da wprowadzic? Chyba mam zbyt płaski umysł żeby pojąć taki tok rozumowania
