Page 2 of 3
Posted: Thu Apr 13, 2006 1:06 pm
by dead_rat
Susel wrote:Weź też pod uwagę in vitro, że czasem nawet 6h czasu rzeczywistego to za mało, biorąc pod uwagę prędkość akcji w Cantr...
Z punktu widzenia ofiary czasu zawsze będzie za mało...agresor zaś będzie twierdził że jest to zbyt długo...moim zdaniem ważniejsze jest to by akcje tego rodzaju były całkowicie jawne ( jak walka - i to nie w chwili ukończenia, czyli po przeciągnięciu lub skrępowaniu-przeszukaniu, lecz w chwili ich rozpoczęcią) to daje szanse na reakcje nie tylko ofierze ale też osobom postronnym które mogłyby jej pomóc.
Kolejna sprawa to idea...powiedzmy...

..."przeszkadzania" - skoro można pomagać w przeciąganiu ( jest to wręcz nieodzowne ) to
dlaczego nie ma możliwości przeszkadzania, dlaczego osoby postronne nie mogą pomóc przeciąganemu i trzymać go w miejscu na przekór przeciągającym ???
Posted: Thu Apr 13, 2006 9:43 pm
by in vitro...
bo go rozerwą
Posted: Thu Apr 13, 2006 9:46 pm
by in vitro...
dead_rat wrote:Jest to nielogiczne bo jak kogoś związujesz i okradasz to w pierwszej kolejności zabierasz mu wszystko co moze pomóc w oswobodzeniu sie, czyż nie ???
Nielogiczne jest, że pięciu ludzi może przesiągnąć kogoś, a nie mogą wyrwać mu broni
Posted: Thu Apr 13, 2006 9:47 pm
by Yossarian
Tzw. 'Cantryjska logika'. Już o tym mówiłem nie raz. Trzeba się przyzwyczaić.
Posted: Fri Apr 14, 2006 12:59 am
by dead_rat
...tylko nie to

, nie idźmy w strone argumentacji "...bo to jest Cantr i on jest logiczny inaczej...", może raczej zastanówmy się co zrobić aby było i Cantryjsko i logicznie...

Posted: Fri Apr 14, 2006 7:15 am
by Raist
dead_rat wrote:...tylko nie to

, nie idźmy w strone argumentacji "...bo to jest Cantr i on jest logiczny inaczej...", może raczej zastanówmy się co zrobić aby było i Cantryjsko i logicznie...

Cantr jest logiczne na swoj sposob. Ktos kiedykolwiek mowil, ze obowiazuje logika naszej rzeczywistosci ?;)
Posted: Fri Apr 14, 2006 10:09 pm
by dead_rat
Raist wrote:Cantr jest logiczne na swoj sposob. Ktos kiedykolwiek mowil, ze obowiazuje logika naszej rzeczywistosci ?;)
...powoli zaczynam chwytac...

...zatem proponuje by wprowadzić możliwość obszukania i odebrania własności związanej osoby z zastrzeżeniem że:
1. Nie można jej zabrać noża logiczne bowiem jest że powinna mieć się czym uwolnić.
2. Nie można jej zabrać tarczy by logicznie nie móc jej zbyt szybko zabić, wszak by się uwolnić potrzebuje czasu.
3. Nie można jej zabrać jedzenia, nielogiczne by było gdybyśmy komuś pozwolili umrzeć z głodu tylko dlatego że go związaliśmy.
4. Nie można jej zabrać łomu, przecież oprócz związania możemy kogoś jeszcze zamknąć a logika nakazuje by mógł się uwolnić...
...jaki ja byłem tępy że wcześniej tego nie zrozumiałem
...można jej zabrać bitum i łajno...i tak sie związanemu nie przydadzą a strasznie śmierdzą...

Posted: Sat Apr 15, 2006 6:40 am
by Raist
Jezeli doszlo by do czegos takiego to dozwiazywania musiala by byc jakas maszyna, albo np kajdany zbudowane wczesniej. Bez sensu, ze ktos moglby wyciagnac sznurek z kieszeni, zwiazac i okras kogo mu sie bedzie podobalo.
Posted: Sat Apr 15, 2006 7:38 am
by WojD
Logika... A co to jest?

Liczy się tylko konsekwencja kodu
Wiązanie ma sens, jeśli będzie służyć do
unieruchomienia postaci. Nie ma potrzeby odbierania rzeczy, jeśli i tak nie bedzie mógł/mogła ich użyć. Może wtedy tylko mówić i wykonywać czynności 'bierne' - jeść, być może (o logiko!) pracować - ale nie atakować czy się poruszać. Wyjątkiem mogłoby być podejmowanie próby oswobodzenia sie, ale może samo posiadanie noża lub srubokreta w inwentarzu przyspieszałoby niszczenie więzów.
Posted: Wed Apr 26, 2006 12:02 am
by Gnom
No to moze zamiast sznura wprowadzic zelazne kajdanki? 250 g zelaza i klucz. Ooswobodzic sie z nich mozna jesli ma sie pilnik zamiast noza. No i nie da sie "przeciac". Trzeba miec pilnik (projekt) lub klucz (czynnosc), zeby je otworzyc. Co sadzicie?
Posted: Wed Apr 26, 2006 12:18 pm
by AUTO
Jestem jak najbardziej za przeciąganiem. Umożliwiłoby to łapanie przestępców i ich transport do miasta, gdzie odbywałby się sąd. Dziś raczej trudno skłonić postać do zawrócenia, a jak się ją zamknie w pojeździe to zazwyczaj taka postać broni się ciągle zawracając i atakując współpasażerów tak, że muszą ją zabić bez sądu. Przydałoby się też wprowadzenie pojazdów z oddzielnym pomieszczeniem (taka nibywięźniarka) - przybudówka w pojeździe (nie możnaby jej było dobudowywać, po prostu byłyby pojazdy posiadające ją od początku). Możnaby tam było przewozić towary bądź ludzi. Ludzie mogliby w tej części pojazdu z tyłu mówić tak, że byliby słyszani poza pojazdem i w jego drugij części (w szoferce) ale nie mogliby kierować ani atakować osób w drugiej części pojazdu (co najwyżej te co są razem w nimi w tym pomieszczeniu). Wyglądałoby to trochę tak jak statek z przycumowaną szalupą. Klucz byłby jeden do całego pojazdu (czyli do obu drzwi). Wyjść lub wejść do tej przybudówki możnaby było tylko gdy drzwi są otwarte, ma się klucz lub łom do ich wyłamania. Taki pojazd byłby świetny do transportu więźniów.
A wracając do wiązania, to tak jak powiedziałem jestem za, ale bez możliwości zabierania rzeczy związanej postaci (wiem, że to trochę nielogiczne, ale inaczej wiązanie może stać się bardzo rozpowszechnione, a kupcy mogą być w ten sposób nagminnie okradani).
Posted: Wed Apr 26, 2006 12:32 pm
by Gnom
AUTO wrote:A wracając do wiązania, to tak jak powiedziałem jestem za, ale bez możliwości zabierania rzeczy związanej postaci (wiem, że to trochę nielogiczne, ale inaczej wiązanie może stać się bardzo rozpowszechnione, a kupcy mogą być w ten sposób nagminnie okradani).
Zgadzams ie z tym. A wiazanie tudzie skuwanie kajdanami zalatwiloby tez od razu problem transportowania wiezniow.
Posted: Wed Apr 26, 2006 1:06 pm
by dead_rat
Raist wrote:Jezeli doszlo by do czegos takiego to dozwiazywania musiala by byc jakas maszyna...
Proponuje snopowiązałke

Posted: Wed Apr 26, 2006 3:30 pm
by Matix
Pomysł mi się podoba, ale to trochę kiepsko bez możliwości okradania.
Przykładowo. Jakaś banda napada na bogatego kupca i go zabija. Trochę lipnie. Nie lepiej by było napaść, związać i okraść, a potem zostawić żywego. Złodzieje potrzebują większych swobód...

Kariera złychz postaci i tak już jest trudna...
Posted: Wed Apr 26, 2006 7:05 pm
by Artur
ooo, tak tak, zgadzam sie z przdmówcą
