Page 2 of 3
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:03 am
by Gnom
Pierwsze primo - w chwili obecnej wszystko zuzywa sie dokladnie tak samo z tego co wiem - bez wzgledu na to czy jest uzywane, czy nie.
Drugie primo - wiem o tym dosc dokladnie (zboczenie zawodowe) i zgadzam sie, ze nie ma sensu bardoz komplikowac sprawy. Stawiam na grywalnosc...
Trzecie primo - bardziej od dokladania surowcow przemawia do mnie wizja, ze trzeba by bylo korzystac z jakis narzedzi. Jak zuzyje sie miecz, to nie trzeba wiecej stali, tylko czegos do naostrzenia go. Ewentulanie zroznicowac - do niektorych potrzeba surowcow, a do innych narzedzi, a do jeszcz einnych i tego i tego. Ale nie wiem czy to nie jest zbyt duza komplikacja...
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:09 am
by dead_rat
Trzecie primo to byłoby naprawde dobre rozwiązanie, ale boje się że faktycznie mogłoby się okazać zbyt skomplikowane, no i jeszcze trzeba by dołożyć jakiś "deadline" - maksymalną żywotność przedmiotu po której można by z niego odzyskać jedynie część surowców (przy nakładzie pracy i ewentualnie zastosowaniu narzędzi), lub ulegałby on całkowitemu zniszczeniu.
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:13 am
by Gnom
Deadline bym odpuscil. Czy jest jakies narzedzie, ktorego nie mozna w nieskonczonosc naprawiac? Mlotek mozna wielokrotnie - a to wymieniajac drzewce, a to "glownie". Podobnie ejst ze wszystkim. Nie dreczylbym postaci juz deadline'em.

Posted: Sun Mar 19, 2006 12:17 am
by dead_rat
Troche racji masz, ale z drugiej strony miecza nie możesz ostrzyć w nieskończoność...

...bo zostanie wykałaczką.
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:23 am
by Gnom
dead_rat wrote:Troche racji masz, ale z drugiej strony miecza nie możesz ostrzyć w nieskończoność...

...bo zostanie wykałaczką.
A gazu nosic w kieszeniach, ktorych nie ma.

Nie czepialbym sie az tak bardzo logiki w Cantr.

Posted: Sun Mar 19, 2006 12:30 am
by dead_rat
To może niech z miecza robi się po czasie igła

to by się chyba w Cantryjską logike wpisywało

Posted: Sun Mar 19, 2006 12:33 am
by Gnom
miecz dwureczny --> bekart --> dlugi miecz --> stalowy noz --> igla
W sumie logiczne.

Posted: Sun Mar 19, 2006 12:37 am
by dead_rat
trzeba jeszcze takie łańcuszki poukładać dla innych przedmiotów

Posted: Sun Mar 19, 2006 12:40 am
by Rusalka
Samochód -> motor -> rower
Tia i jeszcze co fajnego wymyślicie?:) lol
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:45 am
by Gnom
duzy garnek --> garnek --> maly garnek
topor bojowy --> siekiera --> 3/4 siekiera --> toporek stalowy --> tasak
Moge tak dlugo.
EDIT: Pardon, nie zwrocilem uwagi.

Posted: Sun Mar 19, 2006 12:45 am
by Bandito
Galeon - Sloop - Dinghy
topor bojowy --> siekiera --> 3/4 siekiera --> toporek stalowy --> toporek ciesielski --> tasak
Fajnie, ze stali robi sie kamień.
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:46 am
by dead_rat
Rusalka wrote:Samochód -> motor -> rower
-> kołowrotek

Posted: Sun Mar 19, 2006 8:12 am
by Mapokl
Przedmioty mogłyby niszczeć wolniej i w zalezności od uzycia.
Np, strażnicy musieliby oddawać swoją bron co dwa lata do kowala...
Wymagaloby to narzedzi, ktore są kosztowne, ale jedna osoba mogłaby naprawiac kilku innym. To samo ze statkami, budynkami itp. Wątpię by kazdy czlowiek załatwiał sobie komplet narzędzi by moc naprawic miecz czy nóż, jężeli w ciągu 5 dni może go naprawić u kowala. A po drugie wszyscy rzemieslnicy bedą mieli co robić. Aha narzędzia uszą więcej ważyć.
Ps. A co z żelazną bronią, cięższa, gorsza od stalowej ale chyba łatwiejsza do uzyskania?
a co do ostrych mieczy to po co one komu? Postacie w Centr nie maja zbroii, a dla niepancernego człowieka każdy miecz roz<*>li mu głowe
Ps. Chata-> Chałupa->Duża Tarcza ->Drewniana Tarcza -> Laska -> Kij -> drewniany miecz -> hebel -> Drewniane Druty (dziew.)-> Helikopter Bojowy z neonami na podwoziu
Posted: Sun Mar 19, 2006 10:57 am
by Garreth
ja bym proponowal ta cala naprawie troche zroznicowac w zaleznosci od przedmiotu. Na przyklad:
do broni i narzedzi z zelaza oraz stali proponuje narzedzie "ostrzalka" - zrobione z kamienia, dzieki temu moznaby nie tyle co naprawiac narzedzie, ale zdzierac z niego rdzę.
do prostych narzedzi z kamienia i drewna moznaby istotnie wprowadzic potrzebe dodania pierwotnego surowca
Kusza i łuki - wymiana cieciwy/sznurka
Pojazdy (zarowno silnikowe jak i bez silnikowe) - potrzebne te same narzedzia ktore potrzebne byly do budowy danego pojazdu
Posted: Sun Mar 19, 2006 12:40 pm
by Raist
Garreth wrote:ja bym proponowal ta cala naprawie troche zroznicowac w zaleznosci od przedmiotu. Na przyklad:
do broni i narzedzi z zelaza oraz stali proponuje narzedzie "ostrzalka" - zrobione z kamienia, dzieki temu moznaby nie tyle co naprawiac
Ostrzalka juz jest, ale jako maszyna

No i dobrze bo kto reczna oselka ostrzyl by duzy miecz ?:)