Posted: Sun Mar 19, 2006 6:33 pm
A forum for discussion about the PBBRPG Cantr II
https://forum.cantr.org:443/
Agnieszka wrote:no to wyjanijcie mi jedna rzecz ..
skoro wiekszosc map bazuje na rysunkach jakis umieszczonych gdzies na serwerze to jak sie zmieni rysunki na serwerze to mapy w grze sie tez zmienia?
dobrze rozumuje?
Agnieszka wrote:skoro wiekszosc map bazuje na rysunkach jakis umieszczonych gdzies na serwerze to jak sie zmieni rysunki na serwerze to mapy w grze sie tez zmienia?
Mapokl wrote:nierozumiem tej wypowiedzi. Jakiś straszny cżłowiek dostał się do bazy centr, sprawdził nazwy lokacji i z wielkim trudem podrobil mapy?
Mapokl wrote:Jeżeli chodzi o wyspe Eelran to nazwy moga być wymyślone, zauważ ze mniejsze wyspy mają regiony o podobnej nazwie (Dev*, Vly*ryan) a tutaj występuja zupelnie rózne nazwy. Ktoś poprostu powymyślal nazwy regionów. A fakt, że plaże, lasy gory mają nazwy ze schematu to każdy wie
belin wrote:W to, ze ktos wymysla nazwy na modle Cantryjska po prostu nie chce mi sie uwierzyc
A watpliwosci mialem co do wyspy Eelran - chociaz jak widze tam i 40-sto letnie postacie sa wiec wszystko sie moze zgadzac (aczkowiek jakos dziwnie mapa powstawala - tak mi sie wydaje - zwlaszcza na elegancki produkt koncowy - ale jak mowie, po zwoceniu uwagi na wiek postaci jest to prawdopodobne).
wojd wrote:Powiem Ci, jak powstają S-Mapy - chodzi jedna lub kilka postaci i zbiera po kawałku wszystkie małe mapki - potem je skleja i wygładza - a na koniec powstaje piękna nowa mapka.
powinny skorzystac z watku postaciowego
wojd wrote:powinny skorzystac z watku postaciowego
co dokładnie masz na myśli? ujawnienie?
Trochę mi się przychorowało... sorki za zwłokę.belin wrote:W to, ze ktos wymysla nazwy na modle Cantryjska po prostu nie chce mi sie uwierzyc
A watpliwosci mialem co do wyspy Eelran - chociaz jak widze tam i 40-sto letnie postacie sa wiec wszystko sie moze zgadzac (aczkowiek jakos dziwnie mapa powstawala - tak mi sie wydaje - zwlaszcza na elegancki produkt koncowy - ale jak mowie, po zwoceniu uwagi na wiek postaci jest to prawdopodobne).
No tutaj mi pan bardzo podpadłeś. Po pierwsze Cantr to gra anonimowa i nikt nikogo zmusić nie może do ujawnienia swoich postaci. Gdy powstawał topic z postaciami to objawiałem się właśnie takich brzydkich zagrań i to nie w stosunku do mnie, tylko do innych graczy - dla mnie to czarny PR.Zreszta po raz ostatni popieniacze Smile - uwazam, ze osoby "uwiklane" w zaloge Cantr (takie co maja wglad w w miare calosc) powinny skorzystac z watku postaciowego, ktorego bylem przeciwnikiem swego czasu. Wiele by to wyjasnialo sadze. Po prostu nadal uwazam, ze niestety przynajmniej czesc zalogi nie bedzie umiala oddzielic do konca swoich informacji OOC od gry (zwlaszcza, ze czesc miala juz z tym "problemy" a ja nie wierze w tzw. resocjalizacje).
marol wrote:Taki los załogi - ciągła obrona przed zarzutami...![]()
marol wrote:Moja postać była tam dłuugo przez zapomnieniem nazw - dopadło ją to po tym, jak większość wyspy została zwiedzona i co teraz?
marol wrote:Oby to rozwiązało twoje wątpliwości, bo więcej szczegółów już przytaczał nie będę...
marol wrote:Zresztą z czego ja się tłumaczę - nawet gdybym użył nazw oryginalnych to...?
marol wrote:No tutaj mi pan bardzo podpadłeś. Po pierwsze Cantr to gra anonimowa i nikt nikogo zmusić nie może do ujawnienia swoich postaci. Gdy powstawał topic z postaciami to objawiałem się właśnie takich brzydkich zagrań i to nie w stosunku do mnie, tylko do innych graczy - dla mnie to czarny PR.
marol wrote:Po drugie niektóre moje postacie są/były znane - i uwierz mi - stosunek innych postaci często i gęsto bardzo się do nich zmieniał.
marol wrote:Po trzecie członkowie PD mają wgląd do moich postaci - ja mogę zobaczyć, kim jest WojD, WojD może zobaczyć kim gram ja, a takie podglądanie jest logowane i raportowane.
marol wrote:Po czwarte - resocjalizacja. Jeśli w nią nie wierzysz to twój problem, możesz walczyć z instytucją więzień w Polsce czy na świecie. Pokaż mi gracza na forum, który nie złamał CR. Jest taki? *rozgląda się dookoła* Nie widzę. I co - wszystkich do ujawnienia na wszelki wypadek? Jest tu natomiast bardzo dużo dobrych graczy, którzy dość szybko załapali o co chodzi. Zresztą... to twoje ostatnie zdanie mnie rozbiło trochę... tyle w temacie.
Otóż jeśli by tak było, to ona nie tyle by ich użyła, lecz "stworzyła" (nadała je miejscom). Tak de facto to nie postać tworzy nazwy, lecz ty. Co za różnica, czy weźmiesz je z ulubionej książki, czy z OGame, czy to będzie Stalingrad, czy oryginalne nazwy z Cantra, nazwy, które po zapomnieniu przestały być częścią gry (nikt ich nie zna).Gdyby Twoja postac uzyla oryginalnych nie znajac ich to... sam sobie odpowiedz na to pytanie. Zreszta wlasnie takie podejcie ("to...?") pokazuje, ze jednak mam co najmniej odrobine racji.
Wziąłem do siebie, bo odwołałeś się do mapy Eelran (ale teraz widzę, że chyba nie mojej, bo nie wiem o jakiej podmianie mowa).Wszystko bierzesz strasznie do siebie ale coz... jak juz napisalem, ja luzuje Smile - ale... ;-D
marol wrote:Otóż jeśli by tak było, to ona nie tyle by ich użyła, lecz "stworzyła" (nadała je miejscom).
marol wrote:Wziąłem do siebie, bo odwołałeś się do mapy Eelran (ale teraz widzę, że chyba nie mojej, bo nie wiem o jakiej podmianie mowa).
marol wrote:Wziąłem do siebie, bo... co miał na celu twój pomysł publikowania imion postaci członków zespołu? Wyrażenie wątpliwości w mechanizmy ich kontrolujące? Podważenie ich wiarygodności? Czy to typowa ludzka obawa przed czymś, co dzieje się nieznane?
marol wrote:A postaci nie ujawnię - doświadczenie mnie nauczyło by tego nie robić. Moje niektóre postacie po rozpoznaniu spotykały się z natychmiastową zmianą nastawienia (o dziwo z reguły pozytywną).
marol wrote:Już widzę na przykład posty Denisa B, gdyby nie daj Boże jego postać chybiła moją 3 razy pod rząd - oszustwo niechybne... Musiałbym założyć topic osobny, w którym tłumaczyłbym jak doszedłem do tego i jak mi się udało tamto. Już zresztą tłumaczyłem się z tak idiotycznego oskarżenia, że zrobiłem notkę z proporcjami wytopu stali i żelaza z Wiki, co nie dość, że nie miało miejsca, to jeszcze i tak jest dozwolone...