Page 2 of 5
Posted: Wed Mar 15, 2006 6:08 am
by WojD
Mi się podobało to, że niektóre miejsca stać było na wyrwanie się ponad nazwy 'oryginalne' - patrz Los Liberos choć nie tylko.
Przywrócenie starych nazw ułatwiłoby życie - ale też i pozbawiło grę fajnego elemntu jakim jest nazywanie lokacji. Miło było uhonorować odkrywcę nowego lądu czy współtowarzyszkę podróży nazwą lokacji

Natomiast podczas eksploracji - zwłaszcza samotnej wielkich lądów to jest problem - szczególnie gdy trafi się na jakąś mapę, w której są stare nazwy - albo... żadne.
To również problem dla Departamentów - musimy się posługiwać zarówno starymi jak i nowymi nazwami - a toi wcale nie jest łatwe, bo ludzie różnie nazywają lokacje - nie zawsze tak, jak odkrywcy czy mieszkańcy.
Chyba jednak jestem za amnezją - jak już mamy to za sobą, to grajmy dalej - nazywajmy po swojemu

Posted: Wed Mar 15, 2006 7:55 am
by Exor
Nie chcę starych nazw. "Urodziłem się" po amnezji i nie mam porównania, ale wolę gdy ktoś nadaje normalnie brzmiące nazwy typu "Cechowice" a nie jakieś trudne do zapamiętania i wymówienia - dosłownie i w grze - twory.
Kiedy kartograf przychodzi do osady to pyta co to za miejsce lub sprawdza w notatkach - nowe nazwy (nadane przez mieszkańców) potem są na nowych mapach. Myślę, zę stanie się tak, że na stare mapy też trafią nowe nazwy.
Posted: Wed Mar 15, 2006 8:01 am
by Scorup
Emm... no za
Niech się rozstąpią chmury i promienie niebiańskie obejmą ziemię, niech z przestworzy przemówi głos i powie "Znajdujesz się w XYZ, tak to miejsce nazwałem ja, Ty na podobieństwo moje możesz je po swojemu nazwać, albo łamać sobie język na tym, co wymyśliłem".
I nie będzie kłopotu

Posted: Wed Mar 15, 2006 8:59 am
by Denis B
Uwazam ze wprwadzeni na nowo telepatycnej znajomoci zazw lokaji jest bez sensu ... a argument ze postaciom trudno jest odnelesc sie na mapie ... coz nie wszyskie miejsca musza posiadac nazwy ...
Posted: Wed Mar 15, 2006 9:33 am
by dead_rat
Ja rownież uważam pomysł z przywróceniem starych nazw za chybiony, stare mapy nie straciły tak naprawde nic ze swojej użyteczności, pozycje mozna bez problemu ustalić na podstawie znajdujacych sie w okolicy surowców, w najgorszym przypadku wystarczy zwiedzić dwie sąsiadujące lokacje...no i troche pogłówkować, a to chyba nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Ponadto brak nazw wymusza kreatywność która wrodzone lenistwo doskonale usypia w przypadu podania na tacy gotowego nazewnictwa, a powszechne stosowanie "roboczych" nazw w stylu "węgiel, trzcina, dwa golebie" ma swój urok i uzasadnienie...poprostu to wlasnie postać zapamiętala z danej okolicy i tyle.
Krótko mówiąc...Starym nazwom mówimy zdecydowane nie!!!

Posted: Wed Mar 15, 2006 12:56 pm
by PRUT
Nowy system jest moim zdaniem świetny, poza jednym drobnym mankamentem. Nazwy oryginalne są wciąz w systemie. Powinna być procedura zmiany nazwy danej lokacji kiedy miejcowa ludność nazwie ją po swojemu. Inaczej jak patrzymy w statystyki to nie wiemy co to za miejsca tam widnieją o ile nie znaliśmy ich nazw wczesniejszych (jak przy Vlouirryan i Los Liberos).
Na nowych wyspach może się zdarzyć sytuacja że mieszkańcy nazwą miasto po swojemu a potem za Chiny nie beda potrafili go zidetyfikować w żadnej ze statystyk, bo nie znają nazwy oryginalnej.
Posted: Wed Mar 15, 2006 1:07 pm
by Exor
Na nowych wyspach może się zdarzyć sytuacja że mieszkańcy nazwą miasto po swojemu a potem za Chiny nie beda potrafili go zidetyfikować w żadnej ze statystyk, bo nie znają nazwy oryginalnej.
Taką sytuację ma jedna z moich postaci i jej towarzysze. Mamy nazwę własną, ale nie mamy mapy i nie wiemy gdzie jesteśmy.
Posted: Wed Mar 15, 2006 1:44 pm
by lukaasz
jak ktos che to sobie poradzi. Jak ja odkrylem jedna lokacje i chcialem ja nazwac to zrobilem znak i po problemie. a jak nie to czesto spotykam notki z nazwa miejsca nadana przez odkrywce.
Posted: Wed Mar 15, 2006 1:47 pm
by Exor
Jak ja odkrylem jedna lokacje i chcialem ja nazwac to zrobilem znak i po problemie.
nie mamy kielni

na razie

Posted: Wed Mar 15, 2006 1:54 pm
by ushol
wystarczy młotas... (czyt. młotek) i drewno (czyt. wood)
Posted: Wed Mar 15, 2006 2:31 pm
by Scorup
Ludzie, nikt Wam nie broni nazywać lokacji po swojemu ! Po prostu samo przypomnienie ułatwi rozpoznawanie lokacji na mapach, nowe mapy będą w miare sensowne i co najważniejsze - będzie możliwość rozpoznania danej lokacji w statystykach itp.
Jestem stanowczo za... chociaż czuje, że pomysł jednak nie przejdzie.
Pozdrawiam
Posted: Wed Mar 15, 2006 2:42 pm
by Susel
Pomysł mi się totalnie nie podoba... Grałem przed amnezją, potem przestałem, parę miesięcy później znowu wróciłem do gry na nowym koncie. (stare mi skasowali) Chociaż na poczatku mi się to niepodobało, (Nie mogłem sie połapac gdzie jestem) to teraz uważam, że jest to o wiele lepsze od starego rozwiązania... (nierealistyczne, strasznie ułatwia grę, nie daje zbyt dużego pola do popisu (większośc ludzi woli przyjąc zwykłą nazwę niż sie wysilac, a nawet specjalnie dążą do nie nadawania "sensownej" nazwy)) A wasze argumenty (szcególnie z mapami) Wcale mnie nie przekonują... Ogólnie pomysł mnie odrzuca...
Jestem na nie...
Posted: Wed Mar 15, 2006 2:59 pm
by Vivaldii
Istnienie starych, dziwacznych nazw nie ma specjalnie zadnego uzasadnienia w swietle realizmu gry. Zostalo to juz wczesniej zauwaznone... Czy przywrocenie zwiekszy grywalnosc? Chyba w niewielkim stopniu. Caly koloryt swiata polega na tym ze lokalne spolecznosci maja lokalne zwyczaje i nazwy swoich miejsc...
Poczekajmy na nowe mapy lub przerabiajmy nawet brutalnie mapy stare, nakladajac etykietki z nowymi nazwami.
Posted: Wed Mar 15, 2006 4:03 pm
by Agent 0007
Jestem na nie. Powód - prosty. Przeciez w realnym swiecie tez istnieja rozne mapy z innymi niz w rzeczywistosci nazwami. Poza tym dodaje to grze kolorow. Kartografowie robiacy nowe mapy moga zaczac umieszczac obydwie nazyw: stara i nadana przez mieszkancow. Poza tym moze w koncu powstana nowe mapy starych wysp, wniosa swiezosc. W koncu zawsze stare mapy ,musza cos utracic ze swej czytelnosci... A wtedy moze ktos sie zmobilizuje do zrobienia nowych.
Posted: Wed Mar 15, 2006 4:09 pm
by Yossarian
Kto powiedział, że Cantr to realny świat ?
