Page 2 of 3
Posted: Sat Mar 11, 2006 7:35 pm
by Sierak
CzerwonyMag wrote:Sierak wrote:
Te wypustki na klatce piersiowej...ten no, jak one się nazywały...
Ramiona?
Nie

Posted: Sat Mar 11, 2006 9:14 pm
by in vitro...
Rozumiem, że sie wam głowy nie podobają ale, stanowczo przesadziłeś Hal. Wyśmianie pomysłu Vivaldiego w taki sposób było niezbyt miłe...
Posted: Sat Mar 11, 2006 9:21 pm
by belin
Blagam, In Vitro, Zmniejsz to Master Cantr w podpisie - to rozpierdziela cale czytanie. Tu jest forum _dyskusyjne_ mimo wszystko a nie prezentacja "kto ma wiekszego logosa" ;-D. Ogolnie pakowanie grafiki czy ilus linijek tekstu do podpisu jest dla mnie dziwne (zwlaszcza przy wypowiedziach jednozdaniowych w wiekszosci), ale jak kto lubi.
Posted: Sat Mar 11, 2006 9:21 pm
by ST.George
Hal, czyzby twoj pomysl byl zainspirowany ostatnimi wydazeniami na Przylądku Mgieł, na pokładzie SANTY MARII i w Dervapolis, z udzialem pewnego domniemanego zlodzieja?
Tak, czy inaczej, mi się pomysł nie podoba i jestem przeciw.
Posted: Sat Mar 11, 2006 9:32 pm
by Hal
in vitro... wrote:Rozumiem, że sie wam głowy nie podobają ale, stanowczo przesadziłeś Hal. Wyśmianie pomysłu Vivaldiego w taki sposób było niezbyt miłe...
W sprawie obcinania glow bylo juz tyle powiedziane, ze zaden dodatkowy argument podany w normalnej formie nie sklonilby nikogo do refleksji.
Chcialem ukazac tylko absurdalnosc tego pomyslu i jak widac udalo sie.
To moje ostatnie slowo w tej sprawie.
Posted: Sat Mar 11, 2006 9:41 pm
by in vitro...
Co do wyczerpania argumentów, to jestem innego zdania
Posted: Sat Mar 11, 2006 9:42 pm
by belin
No to ja nie widze absurdalnosci w obcinaniu glowy. Natomiast widze absurd w tym ataku z jajami - chociaz mi sie to osobiscie podoba

.
Swiat Cantr jak na razie jest urzadzony w taki sposob, ze calej masy rzeczy w zaden sposob nie mozna udowodnic (oprocz wyciagnieca logow - a tego wlasnie powinno sie unikac). Glowy sa wg mnie swietnym pomyslem - z jednej strony makabrycznym ale z drugiej dajacym _fabularna_ mozliwosc udowodnienia czegos.
A jaja - no coz - to juz tylko i wylacznie sposob okaleczenia - owszem ciekawa koncepcja ale calkiem drugoplanowa jak dla mnie i to co wykonales w formie glosowania (wiec tym bardziej widoczne) to lekka zenadka.
Posted: Sun Mar 12, 2006 3:29 am
by Rusalka
A w sumie na co komu jaja w świecie, w którym nie ma dzieci, a sex jest pewnie i tak z tranzwestytą?

Posted: Sun Mar 12, 2006 1:56 pm
by KVZ
Aż mnie gdzieś zabolało w trakcie czytania tego topica ;P
Posted: Sun Mar 12, 2006 2:56 pm
by trss
Pewnie ,że obcinać, trzeba zrobić coś z tym szaleńczym przyrostem naturalnym Cantyjczyków. A kobiety korkować ;P
Posted: Mon Mar 13, 2006 9:41 am
by Lucja
Za.
Panów jest więcej i głośniej krzyczą za obcinaniem.

Posted: Mon Mar 13, 2006 11:26 am
by w.w.g.d.w
Ankieta jest tendencyjna ale zgłosuje

Posted: Mon Mar 13, 2006 1:15 pm
by Gnom
Hal wrote:W sprawie obcinania glow bylo juz tyle powiedziane, ze zaden dodatkowy argument podany w normalnej formie nie sklonilby nikogo do refleksji.
Fakt, na razie nie udalo sie Wam (przciwnikom tego pomyslu) podac zadnego sensownego argumenbtu na nie, ktory nie zostalby odbity. Chcesz, to zapraszam do RZECZOWEJ dyskusji. Ale nie wiem czy dasz rade zrobic cos poza raczej marnymi kpinami. Ale sam rozumiec, zartowac jest latwiej...
Hal wrote:Chcialem ukazac tylko absurdalnosc tego pomyslu i jak widac udalo sie.
Udalo sie? Widac? Gdzie?
Hal wrote:To moje ostatnie slowo w tej sprawie.
Pewnie, nie masz argumentow, to sie obraz, ze zostales przegadany. Moze zamiast tego zdania napisz: <i>Jestescie GUPI!!!! *z obrazona mina zabiera swoja lopatke i wiaderko, a potem idzie do innej piaskownicy*</i>Sens taki sam a jak jasno stawia sprawe...
Posted: Mon Mar 13, 2006 3:40 pm
by in vitro...
Gnom wrote: Moze zamiast tego zdania napisz: Jestescie GUPI!!!! *z obrazona mina zabiera swoja lopatke i wiaderko, a potem idzie do innej piaskownicy*Sens taki sam a jak jasno stawia sprawe...
Gnomie, po co obrażasz Hala?? To już nie jest dyskusja tylko kłótnia.
Posted: Mon Mar 13, 2006 3:43 pm
by Hal
Gnom wrote:Pewnie, nie masz argumentow, to sie obraz, ze zostales przegadany. Moze zamiast tego zdania napisz: <i>Jestescie GUPI!!!! *z obrazona mina zabiera swoja lopatke i wiaderko, a potem idzie do innej piaskownicy*</i>Sens taki sam a jak jasno stawia sprawe...
Istnieje ogolnie znana zasada, ktora mowi, ze przedluzajacy sie konflikt nieuchronnie prowadzi do usztywnienia stanowisk obu stron. Zaden kolejny argument chocby najbardziej trafny nie jest juz w stanie niczego zmienic na korzysc. Utwierdza on jedynie strony konfliktu w swoich przekonaniach.
Brak odzewu osob niezgadzających sie z Twoimi pogladami spowodowany jest raczej rozumieniem tej zasady a nie brakiem argumentow.
Tak wiec jesli jeszcze kiedys bedzie Cie dziwilo, ze ktos konczy dyskusje w podobny sposob jak ja to wez pod uwage inne czynniki niz zabawki i piaskownice.