Page 3 of 5

Posted: Sun Mar 19, 2006 10:19 pm
by PRUT
No niekoniecznie. Każdy gracz mógłby ustalić dla swojego sekstantu jakieś wartości wyjściowe (obojetnie czy 0,0 czy 53,13) a każde jego położenie byłoby określane jako odległość od położenia danego na początku np. (2,6 czy 55, 19).
I nie byłoby problemu z nieskończonoscią Cantra - każdy sam by kreślał swe położenie względne w przeciwieństwie do bezwzględnego jakie miałes na mysli.

Posted: Mon Mar 20, 2006 1:24 am
by Rusalka
To nie byłby sekstans tylko gps :) ale do Cantra się jak najbardziej nadaje. Z pewnością to by wywołało ustalenie jakiś oficjalnych norm, może powstałoby ich kilka? Brdzo to naturalane. Nie wiem tylko czy to tak łatwo wkleić

Posted: Mon Mar 20, 2006 3:03 pm
by NiKnight
Oficjalnych norm nie powinno być, widać to choćby w świecie rzeczywistym: mile - kilometry, metr - stopa, itd. Systemy miar powinny same sie w Cantr rozwinąć i te najlepsze albo najpowszechniejsze przetrwać.

Podobnie ma się sprawa z pewnymi prawami niespisanymi. W grze widać nad wyraz prawo obyczajowe, pojawi się prawo morskie, pewnie niespisane. Oraz prawo odkrywcy.

Za dużo wzorujemy się na świecie rzeczywistym, nieświadomie oczywiście. Zwróćcie uwagę, że wszystkie większe państwa są cywilizowane i nastawione dla dobra obywateli, nie ma totalitarnych rządów, nie ma nawet rządów, które innych ludzi niż mieszkańców traktowałyby jako wrogów.

Nie spotkałem się z żadnym państwem wzorowanym na państwie Azteków, Inków bądź Tolteków.

By nie robić większego offtop'u. Jeśli miałybyć lunety to nie powinny zostać też zaimplementowane gwiazdy, ogólnie niebo. Wtedy nie byłoby problemów z określeniem prędkości statku oraz jego dokładnym położeniem :)

Posted: Mon Mar 20, 2006 6:03 pm
by Elm0
Niknight wrote:Nie spotkałem się z żadnym państwem wzorowanym na państwie Azteków, Inków bądź Tolteków.

Wątpię, aby ktoś chciał żyć w państwie w którym możesz trafić pod nóż w charakterze ofiary dla bogów (mówię tu o Aztekach :D ). Stworzenie takiego systemu wymagałoby zaangażowania bardzo wielu postaci, a sami wiemy jak to wygląda w strefie polskiej :?
Oczywiście nie mówię, że jestem przeciw tworzeniu takich społeczności. Ba, taka nietypowa cywilizacja wniosłaby duży powiew świeżości do naszej strefy...

Posted: Mon Mar 20, 2006 6:19 pm
by Susel
Elm0 wrote:
Niknight wrote:Nie spotkałem się z żadnym państwem wzorowanym na państwie Azteków, Inków bądź Tolteków.

Wątpię, aby ktoś chciał żyć w państwie w którym możesz trafić pod nóż w charakterze ofiary dla bogów (mówię tu o Aztekach :D ). Stworzenie takiego systemu wymagałoby zaangażowania bardzo wielu postaci, a sami wiemy jak to wygląda w strefie polskiej :?
Oczywiście nie mówię, że jestem przeciw tworzeniu takich społeczności. Ba, taka nietypowa cywilizacja wniosłaby duży powiew świeżości do naszej strefy...


No cóż... kiedyś przeglądałem spis wszystkich swiąt Azteków, i była tego masa, a tylko na 3 nie zarzynali ludzi... :lol:
Pozatym, chyba niektórzy podobnie postrzegają religię Zygurdową. :wink:

A co do tego "sekstantu" czy "sekstanstu", jak kto woli, to boli mnie tylko to, że chyba musiałaby być tam wbudowana jednostka... bo trudno by było ustawiac jednostkę... No chyba żeby zrobic tak, że ktos płynie, lub idzie, dajmy na to 3 godziny, i "zapisuje" to na tym urządzonku jako jakąś jednoske... Lecz ten mój pomysł też za bardzo do mnie nie przemawia...

Posted: Mon Mar 20, 2006 6:21 pm
by WojD
Widzę ino dwie możliwości

- albo przyrząd, którego użycie / posiadanie pozwala na dokładne określenie odległosci do obiektów widocznych z pokładu statku;

- albo przyrząd, który pozwala na odczytanie dokładnej pozycji: długość cantr. 2278 szerokość cantr. 1853; po dniu rejsu znowu odczyt: długość cantr. 2302 szerokość cantr. 1813 - nanosimy pozycje - potem troche matematyki - przepłynęliśmy 47 cantryjskich mil morskich - i mamy prawdziwa nawigacje...

:) a najlepiej jedno i drugie - to otworzy erę Wielkich Podróży

Posted: Mon Mar 20, 2006 7:07 pm
by NiKnight
Nie wiem czy jest sens. Już na dzień dzisiejszy można obliczać odległość, jest to dość żmudne ale tak samo jest z nawigacją. Wystarczy przecież przeliczyć piksele albo po prostu wrzucić mapę do programu CAD, dalej stworzyć wymiarowanie dla znanej odległości i w końcu zwymiarować interesujące odległości.

Myślę, że lepiej nie automatyzować niektórych czynności, gra zrobi się zbyt prosta :wink:

Posted: Mon Mar 20, 2006 8:58 pm
by Rusalka
Nie zgadzam się. Nie każdy ma autocada nie mówiąc już o legalnej wersji :) a my tu przecież piractwa nie będziemy propagować (no chyba, że piratów w cantrze :) ) I nie należy wymagać od graczy wykorzystywania narzędzi OOC takich jak programy kreślarskie i inne. Jak dla mnie jest to naginanie zasad. Dlatego uważam, że sekstans jest jak najbardziej na miejscu. I powtarzam jeszcze raz, nie może istnieć układ odniesienia. Każdy sobie wyznaczy środek świata tam, gdzie będzie chciał. Bardziej to realistyczne i ciekawsze w samej grze.

Posted: Mon Mar 20, 2006 9:10 pm
by NiKnight
Przecież i tak ludzie wykorzystują narzędzia OOC pod postacią na przykład photoshopa.

Poza tym można spróbować jakieś darmowe narzędzie typu CAD, nie musi to zaraz być program, który używa metode elementu skończonego w obliczeniach pola magnetycznego projektowanego urządzenia. Może to być zwykły edytor kreślarski z możliwością wymiarowania. W ostateczności jest jeszcze prawo pitagorasa.

Jeśli dodamy sekstans to dodajmy też metrówki, dalekomierze laserowe i możliwość budowania słupków co "50 metrów" :wink:

Posted: Mon Mar 20, 2006 9:18 pm
by belin
A ja sie pytalem o zwykla, prosta lunete... z jak najprostszym jej rozwiazaniem w sensie uzytkowania (bo swoja droga potrzebne by byly rozne elementy do jej wytworzenia - np. soczewki - to trzeba by niezle obladowac potrzebnymi narzedziami - potrzebny bylby wapienny kamien z zaglebieniem zeby ja wyszlifowac z najpierw zrobionej grudy szkla; sama obudowa - no to rura z drewna lub metalu; a pozniej polaczenie tego w calosc - wiec jakas zywica, zeby posklejac soczewki z obudowa co najmniej). Taka luneta powinna byc droga i skomplikowana w wykonaniu rzecza ale odplacajaca rzeczywista uzytecznoscia.

Posted: Fri Sep 22, 2006 2:24 pm
by Rusalka
Luneta... A co powiecie na soczewki z kamieni szlachetnych - diamentow, rubinow, szafirow itd?

Posted: Fri Sep 22, 2006 3:00 pm
by in vitro...
ciekawy pomysł

Posted: Fri Sep 22, 2006 3:25 pm
by marshall
właściwie to za. Przydało by się jakieś dodatkowe zastosowanie dla kamieni szlachetnych.

Posted: Fri Sep 22, 2006 4:37 pm
by w.w.g.d.w
Rusalka wrote:Proponuję więc takie rozwiązanie: komunikaty "widzisz ląd w kierunku xxx" Pojawiałyby się używając lunety, chociaż ląd ten byłby niewidoczny na mapce, bo byłby sporo poza jej zasięgiem. Oczywiście, żeby otrzymać komunikat trzebaby kliknąć na przycisk use w panelu inwentarzu. Proste, oczywiste, a i jakie praktyczne.


To by mnie satysfakcjonowalo.ale na razie tego niema :cry:

Rusalka wrote:Luneta... A co powiecie na soczewki z kamieni szlachetnych - diamentow, rubinow, szafirow itd?


Ciekawe ale przeciez mamy rowniez szklo,prawda?Jako jedna z opcjii to moze byc.

Posted: Fri Sep 22, 2006 4:42 pm
by Forien
soczewki sie robi podobnie do szkla (mozecie wcisnac kamienie szlachetne, ale realistyczniej byloby ze jak szklo), a lunete z czterech takich soczewek, oraz aluminium, lub stali.