Page 3 of 4
Posted: Mon Nov 14, 2005 8:51 pm
by w.w.g.d.w
Przeczytaj dokladnie co napislalem Raist.
Najlepiej bedzie jak kazdy nowa postac bedzie dzieckiem takie dziecko bedzie slabsze i mniej uniesie ale nic pozatym,po powiedzymy poltora roku lub 2 latach np. postac by dorastala i by byla juz zwykla postacia.
Nowi szaloni mieli by czas na resocjalizacje i nienarozrabialiby tak mocno bo latwo byloby dogonic dzieciaka,skarcic i dac szlaban
Niestety trzeba by czekac w kolejce na postac nowa ale jak sie rozkreca co niektorzy to nie sadze by dlugo ktos musial czekac
A co do osob ktore zaczynaja a potem rezygnuja z gry to nic nie poradzimy.
EDIT:
"1766 - 6 widzisz jak zenek po mistrzowsku probuje zrobic dziecko z zenek"
W koncu sie nie ma watpliwosci jakimi postaciami gra
(kto sledzi temat to wie)
Posted: Mon Nov 14, 2005 9:25 pm
by Robert_
Moznaby tez wprowadzic mozliwosc kontaktow pomiedzy mezczyznami. Ja wiem, ze z tego raczej dzieci nie bedzie, ale kto wie, przeciez to cantr. Probowac warto.
"1766 - 6 widzisz jak zenek po mistrzowsku probuje zrobic dziecko z zenek"
Posted: Mon Nov 14, 2005 10:23 pm
by lukaasz
Robert_ wrote:Moznaby tez wprowadzic mozliwosc kontaktow pomiedzy mezczyznami. Ja wiem, ze z tego raczej dzieci nie bedzie, ale kto wie, przeciez to cantr. Probowac warto.
"1766 - 6 widzisz jak zenek po mistrzowsku probuje zrobic dziecko z zenek"
NIE!
Posted: Mon Nov 14, 2005 11:48 pm
by Raist
Szczerze mowiac odechcialo mi by sie grac po kilku dniach takim dzieckiem. Zalozmy ze dostajesz je w wieku 10 lat. Czyli przez 10 lat biegasz, wrzeszczysz i nie mozesz praktycznie nic robic innego. 10 lat czyli 10*20 =200 dni rzeczywistych. Ja wysiadam.
Posted: Tue Nov 15, 2005 9:51 am
by Matix
Tu się mówi gdzieś o rokudwóch, a nie od razu o 10 latach.
Posted: Tue Nov 15, 2005 3:21 pm
by Snake
Nie podoba mi sie pomysl z dziecmi, nie podoba mi sie pomysl z homoseksualnym zenkiem. Cantr jest dobrym symulatorem spoleczenstwa bez tych udziwnien.
Posted: Fri Nov 18, 2005 1:17 am
by belin
Raist wrote:Szczerze mowiac odechcialo mi by sie grac po kilku dniach takim dzieckiem.
Zastanawiajace jest ze dzieki internetowi widac, jak bardzo wiele osob ma problemy z rozumieniem tego co czyta
Przeciez w wiekszosci wypowiedzi promujacych temat rodziny i dzieci jest mowa o tym, ze czlowiek bylby juz dorosly w momencie pojawienia sie w swiecie Cantr. Mialby po prostu rodzine i moze pewne zwiazane z tym uklady. Ale jak juz iles osob napisalo - rodziny sie nie wybiera.
Nie wiem jak mozna zrobic symulacje zycia bez jakiejs namiastki rodziny. Chodzi o to zeby to nie byly "wiezy krwi" dogadane w grze tylko takie wiezy wytworzone przez gre. Bo te pierwsze mozna okreslic w sumie jako przyjazn a wiezy rodzinne to zupelnie inna sprawa (ot... drobiazg w postaci dziedziczenia) - pamietajmy o tym ze Cantr sie bedzie rozwijal a to co jest teraz to sadze naprawde powijaki.
Posted: Fri Nov 18, 2005 7:00 am
by KVZ
Temat zamknięty. To była podpucha z mojej strony żeby Was wyczuć. Nie jestem za wprowadzeniem sexu do Cantr bo trzeba by było stworzyć ograniczenia wiekowe a to wiąże się ze zmniejszeniem liczby graczy, albo ze zwiększeniem ilości pracy dla PD, który to departament był by odpowiedzialny za kontrolowanie całej tej sytuacji.
Posted: Fri Nov 18, 2005 7:59 am
by w.w.g.d.w
z tym ze temat jest w angielskiej czesci w sugestiach zaakceptowanych
a ja dalej obstaje by nowe postacie byly dziecmi ktore maja nieco ograniczone mozliwosci przez rok lub 2 gora wtedy to by im dalo czas na zaznajomienie sie z gra i nie narozrabiali by tak mocno jak zazwyczaj
Posted: Fri Nov 18, 2005 8:23 am
by KVZ
Dzieci, tak. Ale bez sexu. Nie wiem w jaki sposób to wprowadzić do gry. No i osobiście się obawiam niemoralnego traktowania dzieci w grze.
Posted: Fri Nov 18, 2005 2:49 pm
by Sierak
Może to się skończyć czymś typu:Ty mały szczylu,bachorze itp. itd.!
Posted: Fri Nov 18, 2005 6:36 pm
by Snake
KeVes wrote:Temat zamknięty. To była podpucha z mojej strony żeby Was wyczuć.
To znaczy że to ty napisałeś ten temat

Posted: Fri Nov 18, 2005 6:54 pm
by KVZ
Wcale nie

Zastanawia mnie nawet kto był taki genialny, ale tu nie mogę sprawdzić IP, bo nie jestem
jeszcze w CD

Ale temat wykorzystałem dla własnego celu to fakt

Posted: Fri Nov 18, 2005 7:24 pm
by keisha
Rodzinie mowie stanowcze NIE!
Nie podoba mi sie ten pomysl.
Nie mam ochoty grac dwa lata dzieckiem - to kupa czasu, szczegolnie jak jego mozliwosci sa ograniczone.
Nie mam tez ochoty zajmowac sie wlasnym dzieckiem, jakby sie jakies przez przypadek przydarzylo

wystarczajaco trudno jest zajmowas sie soba.
Bycie czyims dzieckiem narzuca pewne zobowiazania wobec rodzicow. Latwiej jest byc postacia zaczynajaca wszystko od zera, bez rodziny i przyjaciol.
Posted: Fri Nov 18, 2005 7:43 pm
by KVZ
Napewno mówisz stanowcze nie?

Rodzina = Mafia. W Cantr są już mafie

Może im się nie spodobać jak się dowiedzą
