Page 2 of 2

Posted: Tue Nov 08, 2005 11:16 pm
by w.w.g.d.w
z tym ze w tym pomysle jak to zrozumialem chodzi o to by czesc umiejetnosci ksztaltowac po swojemu a nie tylko liczyc na los,wkladajac to prace czasem bardzo ciezka bylaby to robota ale jednak bylaby taka mozliwosc

Posted: Wed Nov 09, 2005 5:50 am
by lukaasz
w.w.g.d.w wrote:z tym ze w tym pomysle jak to zrozumialem chodzi o to by czesc umiejetnosci ksztaltowac po swojemu a nie tylko liczyc na los,wkladajac to prace czasem bardzo ciezka bylaby to robota ale jednak bylaby taka mozliwosc


a to niemozna kształtowac???

Posted: Wed Nov 09, 2005 6:04 am
by Raist
w.w.g.d.w wrote:z tym ze w tym pomysle jak to zrozumialem chodzi o to by czesc umiejetnosci ksztaltowac po swojemu a nie tylko liczyc na los,wkladajac to prace czasem bardzo ciezka bylaby to robota ale jednak bylaby taka mozliwosc


Przeciez mozna sie wyksztalcic dowolnie tylko potrzeba na to czasu. Kazda umiejetnosc rosnie wraz z uplywem przepracowanej tury danej pracy.

Posted: Wed Nov 09, 2005 10:34 am
by w.w.g.d.w
Ja to wiem dlatego napisalem wczesniej ze pomysl upierdliwca ma luki ale nie wydaje sie wam dziwne ze cantryjczyk odrazu w dorolym zyciu jest ekspertem w czyms?Mozna miec wrodzone predyspozycje ale zeby od razu byc ekspertem?
Pozatym miedzy bajki mozna wlozyc historyjke o latach mlodzienczych cantryjczyka, jesli nie ma gracz dostepu do postaci przez 20 cantryjskich lat to trzeba zalozyc ze wtedy cantryczyk dojzewa gdzies,wchlania jedzienie z powietrza przez skore i leniwie sie wygrzewa sie na sloncu,to sa po prostu lata stracone i wowczas taki cantryjczyk sobie dorasta nie brudzac se przy tym rak jakims tam kopaniem czy uprawianiem marchewek nie mowiac juz o budowaniu czegos bardziej skomplikowanego.

Posted: Wed Nov 09, 2005 10:50 am
by Cantryjczyk
Cantryjczyk :lol:

Skala umiejetnosci jest szeroka, to nie tylko 5 poziomow. Na tym zakresie sa przedzialy ktore sa umownie okreslane jednym okresleniem (umiejetnie, mistrzowsko, itp) W grze mozna poznac ogolne okreslenie umiejetnosci, nie konkretna wartosc. Nawet jak ktos jest ekspertem, to oznacza to ze jego poziom umiejetnosci miesci sie w zakresie eksperta, nadal moze sie szkolic poki nie osiagnie maksimum.

Wprowadzanie dodatkowych poziomow uwazam za niepotrzebne i bezsensowne. A mi wcale nie przeszkadza ze niektorzy ludzie sa od urodzenia bardzo dobrze predysponowani do wykonywania okreslonych czynnosci.

Cantr nie musi byc sprawiedliwe i wcale nie jest. Osoba przez 10 lat rabiaca drewno moze robic o gorzej niz mlodziutki przybysz. Ale umiejetnosci rosna przy kazdym ich uzyciu, ma sie na to wplyw.

Jedyna naprawde pociagajaca rzecz w tym co zostalo powiedziane, to poziom umiejetnosci ktory mozna osiagnac tylko treningiem a nie urodzic sie z nim. Takie osoby bylyby z siebie dumne i moglyby sie chwalic przed innymi. Za male korzysci jak na to ze trzeba by wprowadzic dodatkowy, niepotrzebny poziom umiejetnosci. aAlbo trzeba by wszystckich ekspertow zdegradowac i wylaczyc mozliwosc wylosowania eksperta na starcie.