Page 6 of 8

Posted: Mon Feb 06, 2006 12:32 pm
by OktawiaN :)
Hmmm... No nie do konca ale czasem warto cos zburzyc zeby zbudowac cos nowego, lepszego ;) Za niedlugo bedzimey zyc na smieciach z notatek :P

Posted: Mon Feb 06, 2006 12:39 pm
by KilDar
OktawiaN wrote:Za niedlugo bedzimey zyc na smieciach z notatek

wszystkie do jednej koperty i co za problem, zawsze mozne gdzies zamknac w budynku zeby nikt nie rozgrzebał na złość, albo w morze wysłać

Posted: Mon Feb 06, 2006 1:20 pm
by Milo
Te wszystkie fortece mury dziala po zmnienilyby Cantr w gre wojenno ekonomiczna. Po co? Sa juz takie 8)
Wystarczyly by dwie rzeczy aby urealnic walke i zaspokoic militarne ciagotki niektorych.
1. Niech bronie dystansowe faktycznie pozwalaja strzelac. Bo narazie roznica pomiedzy lukiem a toporem jest zadna /nie chodzi mi oczywiscie o obrazenia a specjalna zdolnosc "zasieg"/
2. Zamiast dodawac specjalna "fortece" niech zostana wzbogacone mozliwosci rozbudowy/udoskonalania istniejacych budynkow. Ot, mieszkancy osady X obawiaja sie mozliwosci ataku piratow. Biora sie wiec do pracy i dobudowuja do swojego ratusza /stone building/ wiezyczke skad 2 osoby moga obserwowac co sie dzieje na zewnatrz i strzelac. Oczywiscie moga byc rozne rodzaje wiez.

Niewiem jak ze strzelaniem ale wiezyczki nie powinny byc chyba trudne do dodania.

Gdzies powyzej pojawil sie pomysl bitew morskich. TAK TAK TAK :lol:
Moze na poczatak w formie ostrzalu. I jak skoncza sie problemy ze zwierzakami to niech dodadza faune morska. Wyobrazacie sobie wyprawe wielorybnicza?! :shock: Ile nowych mozliwosci dla obroncow przyrody :P

Posted: Mon Feb 06, 2006 1:33 pm
by Cantryjczyk
A co sadzicie o takim czyms?

Takie miejsce (pomieszczenie) gdzie:
-widzi sie to co dzieje sie w miescie
-mozna podawac innym ludziom na zewnatrz przedmioty i notki
-mozna atakowac ludzi na zewnatrz bez wychodzenia do nich
-jest sie niewrazliwym na przeciaganie
-mozna trzymac w tym miejscu surowce, na przyklad leki, w ilosci wiekszej niz w kieszeniach i sa bezpieczne
-inni co prawda moga cie atakowac, ale nie przedostana sie do ciebie, nie przeciagna i nie okradna o ile nie wywaza sobie drzwi

Fajne, prawda? A takie miejsce to kazdy wiekszy pojazd lub statek. Dodatkowo moga sobie odjechac lub odplynac jak jest zbyt goraco.

Czym mialaby sie roznic forteca? Ze mozna z niej wszystko widziec, atakowac (np strzelac z luku) ale wrogowie nie moga oddawac ciosow? Troche to nieuczciwe.

Teraz sa trzy mozliwe sytuacje:
-osoba stoi na placu, widzi wszystko, kazdy moze ja atakowac i przeciagac
-osoba w pojezdzie, widok ma juz troche ograniczony, da sie ja atakowac ale nie przeciagac
-osoba w budynku, nie widzi nic co jest na zewnatrz, jest zupelnie bezpieczna jesli nikt sie sila do niej nie wedrze

Oczywiscie lomami mozna komus ostatnie dwie mozliwosci ograniczyc, ale nie jest to takie latwe i wymaga czasu.

Zeby wprowadzic cos nowego, musialoby miec to forme pasujaca do juz istniejacych rozwiazan. Na razie jest rownowaga miedzy zdolnocia do oceny sytuacji i zdobywania informacji, a bezpieczenstwem.

Posted: Mon Feb 06, 2006 1:35 pm
by Raist
Zasieg broni to jedno. Druga sprawa to rozdzielenie ich na mysliwskie i bitewne. Kto to widzial biegac za zwierzem z ogromnym toporem :)

Posted: Mon Feb 06, 2006 1:47 pm
by Cantryjczyk
O, typy broni o roznej skutecznosci na ludzi i na zwierzeta to dobry pomysl. Skoro i tak sa osobne umiejetnosci do polowania na zwierzeta i do walki z ludzmi, to w broniach tez powinna byc roznica. Na zwierzeta luki i wlocznie powinny byc skuteczniejsze a miecze i topory mniej.

Juz chocby taka proca to dobra bron mysliwego. I inne bronie rzucane czy tez miotane.

Posted: Mon Feb 06, 2006 1:54 pm
by Milo
Cantryjczyku, dlatego pomyslalem o "wiezyczkach" Od strony technicznej wszystko jest, taki dodatek do budynku mialby wszystkie cechy statku poza mozliwoscia odplyniecia. Fajnie ze w razie napasci moge sie schowac w zamykanym budynku ale chcialbym moc poprzeszkadzac ludziom wylamujacym zamek i przede wszystkim chcialbym moc zobaczyc co sie dzieje na zewnatrz. Oczywiscie osoba w wiezyczce byla by wystawiona na ataki tych na zewnatrz. W teori. W praktyce przechodzisz z budynku do wiezyczki, rozgladasz sie, strzelasz i sie chowasz. Faktycznie troche nieuczciwe bo szansa ze ktos z napastnikow sie zorientuje i strzeli do obroncy jest minimalna. Ale mozna to rozwiazac w ten sposob ze nie mozna bylo by poprostu atakowac z wewnatrz a zamiast tego w wiezyczce trzeba bylo by zalozyc projekt "ostrzal" I wtedy juz napastnicy moga sie odgryzac :)

Posted: Mon Feb 06, 2006 2:02 pm
by Matix
Taki sam efekt jak w wierzyczkach masz jak wyjdziesz po ludzku na zewnątrz.

Niepotrzebne udziwnianie.

Posted: Mon Feb 06, 2006 2:05 pm
by Cantryjczyk
Acha, rozumiem. Budynek (lub przybudowka) ktora w zasadzie jest pojazdem, ale nie moze sie przemieszczac :)

Co do wyskakiwania, strzelania i chowania sie, to jest to juz mozliwe w obecnej chwili. Mozesz sie zamknac w budynku, wyjsc, zaatakowac wszystkich ktorzy ci sie nie podobaja i ukryc sie znowu. W ten sposob ginely miasta w strefie angielskiej gdy ataki nie powodowaly zmeczenia i mozna bylo wyzywac sie rownie skutecznie na calej populacji.

Luki i wiezyczki sa do tego niepotrzebne.

Tez jestem zdania ze miedzy lukami a inna bronia powinna byc jakas roznica, ze bronie powinny sie roznic czyms poza swoja sila. Ale te fortece, wiezyczki i inne takie to nieco na sile.

Posted: Mon Feb 06, 2006 2:35 pm
by Milo
Chwileczke. Matix, sam zaczales ten inzynieryjny watek :) Przeczytalem go caly, jednym ciagiem i dolaczylem swoj komentarz. To co proponuje to jakas tam proba przyciecia zawartych powyzej pomyslow do jakichc w miare sensownych rozmiarow. Moze faktycznie niepotrzebnie wdalem sie w szczegoly i dziwnie wyszlo.
Wiec jeszcze raz:
Zamiast fortec twierdz i murow i innych poteznych projektow stricte militarnych mozna by pomyslec nad drobnymi, kozystajacymi w wiekszosci z istniejacych juz rozwiazan, dodatkami do budynkow. Niewazne czy beda to wierzyczki, strzelnice, hurdycje, barbakany, dodatkowe bramy, dziury do polewania wrogow roztopionym olejem czy inne zagrody z wscieklymi, szkolonymi do walki krolikami.
Skoro powstalo 5 czy 6 stron tego watku to chyba istnieje "spoleczne zapotrzebowanie" na budownictwo wojskowe. Po prostu szukam rozwiazan zaspokajajacych takie pragnienia bez zmiany charakteru gry

Posted: Mon Feb 06, 2006 7:16 pm
by docent
Idea Mila chyba najlepsza z tego co tu wyczytałem.

Posted: Mon Feb 06, 2006 7:49 pm
by OktawiaN :)
Wy chyba nie do konca to rozumiecie, mowicieze to nie potrzebne.
Cantr idzie ciagle w strone rozwoju, uwazacie ze budowa takiego fortu to nieuczciwe??
1.Przeciez fort im nie spadnie z nieba!!!
2.Oni go zbuduja by czuc sie bezpieczniej.
3.Jezeli ktos bedzie chcial napasc na te osade musi liczyc sie z obecnoscia fortu ze nie bedzie mu tak latwo wpasc i pozabijac ludzi :twisted:
4.Nie beda atakowac byle jak beda to musieli robic strategicznie
5.Beda musieli miec lomy. A co skoro chca zaatakowac te osade musza liczyc sie z tym ze musza tez cos od siebie dac. Wtedy nie kazda byle jaka banda bedzie mogla robic co im sie podoba.

Posted: Mon Feb 06, 2006 8:01 pm
by WojD
Nie o to chodzi, że nie jest potrzebne. Chodzi o to, że może zmienić sens gry - jełśi stanie się ona grą strategiczną...

Ale - masz rację - potrzebne mogą się okazać rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo - na przykład gdy pojawią się wyposażone w topory bandy na motorach. Szybkie i mobilne. Dlatego na pewno w pewnym momencie, aby zapewnić kontrolę, zostanie zaimplementowane cos w rodzaju bram miejskich - a więc automatycznie i murów...

Czy potrzebne jest to już teraz? Nie wiem. Na pewno było to już zgłaszane i odrzucane - bądź pozostawione dalszej dyskusji...

Posted: Mon Feb 06, 2006 8:30 pm
by KilDar
wojd wrote:wyposażone w topory bandy na motorach.

brzmi nieźle... coś jak Mad Max ;) topory i kusze :twisted:

Posted: Mon Feb 06, 2006 8:32 pm
by Gnom
Ciekawe ile osob zacznie cos takiego organizowac po tym pomysle Wojda. :) Moje trzy postacie juz sie zabieraja do tego. ;) I faktycznie brzmi niezle. :)