Posted: Wed Oct 19, 2005 11:34 am
rozumiem o co chodzi skarbnikowi ale się z tym nie zgadzam z w/w powodów...
kto będzie chciał oszukiwać innych i sam siebie, ten będzie to robił nawet mając kilka postaci zamiast kilkanaście...
wydawane sa gazetki w niektorych miastach, czy osadach i one w wystarczający sposób zaspokajają ciekawość moich przynajmniej postaci, a te bardziej ciekawskie w mało zaludnionych terenach pytają każdego napotkanego, albo same wybierają sie w podróże...
dla chcącego nic trudnego, nie trzeba do tego zmniejszania ilości postaci...
skutecznie uniemożliwiać grę popaprańcom którzy psują grę innym, to zdecydowanie mogę mieć nawet więcej postaci...
...nic dodać, nic ująć, to dobre założenie...
//edit:
mając powiedzmy 5 postaci, co będziesz robił kiedy będą musiały podróżować? równie dobrze możesz wogóle do Cantr nie zaglądać, a u mnie to wygląda tak że kilka postaci ciągle jest w drodze, część w mało uczęszczanych miejscach, bądź raczkujących osadach, więc tak naprawdę gram bardziej intensywnie tylko kilkoma postaciami jednocześnie... jest dobrze
kto będzie chciał oszukiwać innych i sam siebie, ten będzie to robił nawet mając kilka postaci zamiast kilkanaście...
wydawane sa gazetki w niektorych miastach, czy osadach i one w wystarczający sposób zaspokajają ciekawość moich przynajmniej postaci, a te bardziej ciekawskie w mało zaludnionych terenach pytają każdego napotkanego, albo same wybierają sie w podróże...
dla chcącego nic trudnego, nie trzeba do tego zmniejszania ilości postaci...
skutecznie uniemożliwiać grę popaprańcom którzy psują grę innym, to zdecydowanie mogę mieć nawet więcej postaci...
Cantr II jest grą z wolnym tempem... jedno spotkanie może zatem wydłużyć się nawet do tygodnia gry. Ta gra jest przeznaczona dla graczy którzy mają więcej w programie dnia niż tylko granie. Jednak możesz zacząć grać piętnastoma postaciami (maksymalnie) i gdy wszystkie z nich będą silnie zaangażowane w ich społeczeństwach, to dadzą Ci wystarczające zajęcie dla pełnoetatowej gry!
...nic dodać, nic ująć, to dobre założenie...
//edit:
mając powiedzmy 5 postaci, co będziesz robił kiedy będą musiały podróżować? równie dobrze możesz wogóle do Cantr nie zaglądać, a u mnie to wygląda tak że kilka postaci ciągle jest w drodze, część w mało uczęszczanych miejscach, bądź raczkujących osadach, więc tak naprawdę gram bardziej intensywnie tylko kilkoma postaciami jednocześnie... jest dobrze