Przeprojektowanie pewnej wyspy
Posted: Sat Jul 27, 2013 10:21 am
Największa wyspa Cantr (megakontynent) jaka jest każdy widzi. Jej rozmiary można chyba jeszcze zaakceptować, ale nie jest to wyspa szczególnie udana. To, że wyspa już istnieje i jest zamieszkana oraz miejscami rozwinięta wcale moim zdaniem nie przeszkadza, aby ją udoskonalić. I mam kilka pomysłów, które generalnie nie wymagają konieczności usuwania istniejących osad:
a). Poprawienie linii brzegowej. Obecne brzegi wyspy wyglądają jak nieudane pociągnięcia pędzlem w programie graficznym. Wyspa posiada kilka przylądków, ale są one wielkości całych kontynentów, w porównaniu do innych wysp. Moim zdaniem dobrze byłoby przerysować jej linię brzegową, dodając nowe zatoki oraz półwyspy a nawet małe wysepki (z 1-2 lokacjami). Przy czym, nie trzeba wcale istniejących miast usuwać ani zabierać im dostępu do morza. Niektóre dostaną też dostęp, wcześniej go nie posiadając. Oczywiście wymaga to pracy. W zamian będzie ciekawiej.
b). Większy dostęp do morza dla osad w głębi wyspy. Jest kilka jezior, i może połaczyć niektóre z nich z oceanem, pozostawiając "wyspę" jednocześnie całą? Wymaga to wycięcia terenu. Być może, kilka górskich osad trzeba by wtedy usunąć, ale, jeśli nie są wcale zamieszkane... umożliwi to większy dostęp i szybszą eksplorację.
c). Alternatywnie: Rozpad "wyspy" na mniejsze kawałki. Ale nie po to zrobiłem półciężarówkę aby nie móc teraz nią zjeździć tych kilkunastu tysięcy lokacji
Ps.
Cały proces przemian nasze postacie mogą obserwować na wyspie poprzez odczuwanie jakichś np. wstrząsów tektonicznych
a). Poprawienie linii brzegowej. Obecne brzegi wyspy wyglądają jak nieudane pociągnięcia pędzlem w programie graficznym. Wyspa posiada kilka przylądków, ale są one wielkości całych kontynentów, w porównaniu do innych wysp. Moim zdaniem dobrze byłoby przerysować jej linię brzegową, dodając nowe zatoki oraz półwyspy a nawet małe wysepki (z 1-2 lokacjami). Przy czym, nie trzeba wcale istniejących miast usuwać ani zabierać im dostępu do morza. Niektóre dostaną też dostęp, wcześniej go nie posiadając. Oczywiście wymaga to pracy. W zamian będzie ciekawiej.
b). Większy dostęp do morza dla osad w głębi wyspy. Jest kilka jezior, i może połaczyć niektóre z nich z oceanem, pozostawiając "wyspę" jednocześnie całą? Wymaga to wycięcia terenu. Być może, kilka górskich osad trzeba by wtedy usunąć, ale, jeśli nie są wcale zamieszkane... umożliwi to większy dostęp i szybszą eksplorację.
c). Alternatywnie: Rozpad "wyspy" na mniejsze kawałki. Ale nie po to zrobiłem półciężarówkę aby nie móc teraz nią zjeździć tych kilkunastu tysięcy lokacji

Ps.
Cały proces przemian nasze postacie mogą obserwować na wyspie poprzez odczuwanie jakichś np. wstrząsów tektonicznych
