Page 3 of 5
Posted: Mon Jul 27, 2009 6:19 pm
by Elm0
Kiedyś, kiedy nie było jeszcze odpowiednich ograniczeń (albo zmęczenia? sprostujcie, jeśli się mylę), to dwóch bandytów wyrzynało trzydziestu ludzi w godzinę. Polska strefa, z tego co mi wiadomo, wtedy jeszcze nie istniała.
Dyskusja na angielskim forum rozwija się dość ciekawie, więc proponuję wymianę pomysłów.
Posted: Mon Jul 27, 2009 6:33 pm
by B.M.T.
A może alkohol i kilka napojów leczniczych by zwalczałoby efekty zmęczenia i ran, a następnego dnia by zwiększało się zmęczenie o 1/3, nadużycie powodowałoby potęgowanie efektów zmęczenia i ran. Jak już niektórzy mówili reszta obecnych medykamentów wspomagała by leczenie i odpoczywanie, a ten pomysł z bandażami jest niezły, tylko niech będzie możliwość zakładania bandaży przez inną osobę.
Posted: Mon Jul 27, 2009 8:15 pm
by BZR
Pikolo, dlaczego wszystko odnosisz do rewolucji w Vlotryan? Ja na przykład mam ochotę na wprowadzenie jakiś zmian po akcji w Ryżowych polach - gdzie dwie postacie, Anno Mantra i Gerwazy wycieli prawie całą osadę. I wyrżneli by całą, gdyby nie kilka błędów ze strony Anno. Poszło tam dużo herbaty i leków, znacznie więcej, niż proponowane tutaj limity. Moja postać Gerwazy wyleczył jakieś 400% obrażeń i zredukował 300%, zmęczenia, jeśli nie więcej. Jako postać bawiłem się dobrze, ale jako gracz, żal mi było, że takie sytuacje mogą mieć miejsce.
Posted: Mon Jul 27, 2009 8:55 pm
by OktawiaN :)
Kiedyś możliwości zabicia kogos były ograniczane minutkami cantryjskimi. Teraz gracze mordercy moga siedzieć 24 godziny na dobe przy grze i robić totalnie co chcą. Dlatego te zmiany sa potrzebne.
Posted: Mon Jul 27, 2009 9:04 pm
by pikolo
a możecie zauważyć, że herbatka i leki są jedynymi rzeczami, które powodują, że bitew w Cantrze nie są wygrywane samą przewagą liczebną? nie tak dawno samotny obrońca pogonił sporą grupę inwazyjną-bo miał spory zapas leków i herbaty...
Posted: Tue Jul 28, 2009 2:31 pm
by witia1
Tylko czy to faktycznie jest dobre? Zastępujemy przewagę ilościową przewagą surowcową. Kto więcej herbaty i leków naprodukuje ten wygra.
Załadować sobie pełen galon wspomagaczy i płyniemy podbijać. Trudniej jest mieć zorganizowaną armię, wymaga to znacznie większego nakładu pracy od gracza niż wyprodukowani pokaźnych ilości miksturek.
Posted: Wed Jul 29, 2009 4:46 pm
by Sierak
Widzisz jak Jesha wymiotuje herbatą.
Posted: Thu Jul 30, 2009 7:03 am
by Jinchuuriki
Sierak wrote:Widzisz jak Jesha wymiotuje herbatą.
Wystarczy tylko
Widzisz jak Jesha wymiotuje.
Posted: Thu Jul 30, 2009 7:16 am
by lacki2000
Jinchuuriki wrote:Sierak wrote:Widzisz jak Jesha wymiotuje herbatą.
Wystarczy tylko
Widzisz jak Jesha wymiotuje.
Wystarczy
Jesha wymiotuje bo nie musisz tego widzieć by wymiotowała a jak widzisz to nikt nie musi ci tego pisać, że widzisz.
Posted: Thu Jul 30, 2009 8:47 am
by robin_waw
Widzisz jak Jesha wymiotuje, zaczyna zbierać Ci się na wymioty.
Wymiotujesz.
Widzisz jak wszyscy wymiotują.
Posted: Thu Jul 30, 2009 9:16 am
by Jinchuuriki
Żygparty jak u zakompleksionych nastolatek w dziwnych amerykańskich kreskówkach xD
Posted: Thu Jul 30, 2009 9:29 am
by grzybi
Ciekawe bajki teraz puszczają...
Żeby nie było kompletnego offtopa: Za moich czasów to były Gumisie i Asterix. Gumisie robiły soczek jagodowy i wyżej po tym skakały, a Asterix miał swój napój po którym był silniejszy. Innych bajek z piciem dziwnych trunków nie kojarzę.

Posted: Thu Jul 30, 2009 9:39 am
by Jinchuuriki
Gumisie i Asterix byli alkoholikami. Tyle że Asterixowi ten druid pędził wino, a gumisie same musiały...
Posted: Thu Jul 30, 2009 8:47 pm
by Sopel_1
SOK Z GUMJAGÓD TO DENATURAT !!!!!!!!!
Posted: Mon Aug 03, 2009 9:27 am
by kamil1313
lacki2000 wrote:Jinchuuriki wrote:Sierak wrote:Widzisz jak Jesha wymiotuje herbatą.
Wystarczy tylko
Widzisz jak Jesha wymiotuje.
Wystarczy
Jesha wymiotuje bo nie musisz tego widzieć by wymiotowała a jak widzisz to nikt nie musi ci tego pisać, że widzisz.
3597-6.00: Widzisz jak Jesha wymiotuje.
(Po kliknięciu zakładki obiekty widzimy: )
20 gram herbacianych wymiocin