Page 1 of 3

Szubienica, gilotyna i tortury

Posted: Fri May 29, 2009 8:44 pm
by €e$y
Brakuje mi w grze trochę rozrywki :twisted:
Więc wpadłem na pomysł zrobienia szubienicy i narzędzi tortur.

Szubienica powinna być prosta do zbudowania, ale nie za prosta, żeby po chwili cały Cantr nie został "zaszubienicowany". Wystarczyłyby trzy dni pracy. Może być zbudowana 1 w danej lokacji, tylko na zewnątrz.
* 2 kg drewna
* 300 gram stali (na zapadnię :lol: )
* 400 gram grubej liny
* 10 gwoździ

Narzędzia:
oczywiście młotek
piła do drewna
hebel

Ewentualnie szubienica murowana.
* 5 kg kamienia
* 300 gram stali
* 400 gram grubej liny

Narzędzia:
kielnia
młotek
może młotek kamieniarski (niechże w końcu do czegoś służy :) )

GILOTYNA (tylko na zewnątrz):

* 2 kg drewna
* 400 gram stali
* 300 gram cienkiej liny

Narzędzia:
młotek,
zestaw płatnerski,
piła do drewna,
hebel

NARZĘDZIA TORTUR:

ŻELAZNA DZIEWICA (tylko w budynkach)

* 1 kg żelaza lub 2 kg drewna lub 5 kg kamienia
* 20 gwoździ

Narzędzia:
zestaw płatnerski
dłuto, hebel, kielnia (zależnie od użytego materiału)


Można byłoby dodać PRĘGIERZ (tylko na zewnątrz), DYBY


Największym problemem byłoby chyba wykonywanie ścięć czy zakuwanie w dyby. I tutaj np. można byłoby pomyśleć nad tym, że osoba w kaftanie bezpieczeństwa nie mogłaby opuszczać sama danej lokacji i po przeciągnięciu jej na rynek można byłoby "użyć" tej osoby do projektu ścięcia. Niechże trwa projekt godzinę w przypadku gilotyny, a cały dzień
w przypadku wieszania na szubienicy. Efektem projektu byłyby... zwłoki. Pewnie, co niektórzy by woleli małe kości, duże kości, mięso, łajno i być może... pióra :twisted: ale bez przesady 8)

Posted: Fri May 29, 2009 8:55 pm
by Fieger
Wybacz moją zgryźliwość ale takie pomysły miewają pacjenci szpitala psychiatrycznego.
Uważam, że w Cantrze masz wystarczająco dużo różnorakich metod pozbawiań postaci życia, a egzekucje publiczne można równie dobrze wykonywać toporem. Ja rozumiem różnorodność, możliwość rp bla bla bla itd., ale nie przeginajmy pały. Pręgierz i dyby jeszcze są jakimś pomysłem, ale reszta przyczyni się do kształtowania graczy (nie postaci!) psychopatów...

Posted: Fri May 29, 2009 9:14 pm
by €e$y
Eee tam. Co innego real, a co innego gra. Jak ktoś nie potrafi rozróżnić, to trudno. Ale przyznaj, że to byłaby zabawa - takie zwłoki dyndające na wietrze :twisted:

A'propos szpitala psychiatrycznego i pomysłów rodem z niego. Zapewniam Cię, że w średniowieczu egzekucja na szubienicy była bardzo interesującym spektaklem na który przychodziły tłumy. I wątpię, żeby szubienicę wymyślił psychopata.

Posted: Fri May 29, 2009 9:28 pm
by Fieger
W średniowieczu mieli zgoła odmienną definicję psychopaty jeżeli w ogóle takowa istniała.
Poza tym nie wiem czy w naszym pacyfistycznym społeczeństwie cantryjskim przyjmie się taka metoda karania. Z reguły występuje więzienie lub resocjalizacja, bo wszędzie brak siły roboczej...

Posted: Fri May 29, 2009 9:29 pm
by Marcia
Szubienica nie... ale na przyklad dyby moglyby byc dobrym pomyslem.

Zamiast zabijac zlodzieja, walic go toporem przez leb moznaby zakuc go na 3 dni w dyby. Taki delikwent stalby na srodku miasta i nie mogl ani wyjsc na droge ani do zadnych budynkow, podnosic przedmiotow, podawac do innych, atakowac ludzi i zwierzat. I to bylaby jego kara.
A delikwenta w dybach mieszancy mogliby na przyklad zniewazac albo opluc.... to juz pole dla wyobrazni

Posted: Sat May 30, 2009 10:22 am
by kamil1313
Tortury... Odejmuje mu 5% życia co godzinę... Ale po co? Czy w Cantrze zdarzają się aż takie wielkie spiski i tajemnice, żeby trzeba było torturować? A co, jak postać się nie zdąży obudzić i umrze?

Posted: Sat May 30, 2009 11:24 am
by Tetro
Zejdzcie na ziemie!!! Jestem na NIE

Posted: Sat May 30, 2009 12:52 pm
by BZR
Czemu mamy zejść na ziemię? Dyby to znakomity pomysł. Albo w ogóle jakaś możliwość związania postaci łańcuchem. Wbrew pozorom byłoby to bardziej humanitarne niż codzienność cantryjska, czyli toporem w łeb.

Posted: Sat May 30, 2009 2:08 pm
by topornik
przykuć łańcuchem do maszyny i niech pracuje...

Posted: Sat May 30, 2009 2:13 pm
by Tetro
Juz byly takie propozycje, poszukajcie!

Posted: Sat May 30, 2009 2:37 pm
by kamil1313
topornik wrote:przykuć łańcuchem do maszyny i niech pracuje...


Oto to. Albo jeszcze przeciąganie do projektów. (Jeśli postać pracuje, w menu wywlekania byłoby: Odciągnij od projektu, a jak nie, to: Przyciągnij do projektu)

Posted: Sat May 30, 2009 5:34 pm
by lacki2000
kamil1313 wrote:
topornik wrote:przykuć łańcuchem do maszyny i niech pracuje...


Oto to. Albo jeszcze przeciąganie do projektów. (Jeśli postać pracuje, w menu wywlekania byłoby: Odciągnij od projektu, a jak nie, to: Przyciągnij do projektu)
Taa i cała masa śpiochów nagle pracowałaby dla miasta. Taka darmowa siła robocza, wystarczy tylko podkarmiać. Dlatego systemowego przymusu korzystnego być nie może.
Dyby tak ale to już było w sugestiach.
Egzekucje publiczne to nie tylko cecha średniowiecza, chyba nawet nasiliły się później (np. w rzezi zwanej Rewolucją Francuską). Jak dla mnie średniowiecze było jedną z lepszych epok, socjaliści specjalnie wypaczyli jego obraz <offtop> w każdym razie ja na narzędzia tortur nie czekam tak mocno jak na inne przydatniejsze sugestie zmian.

Posted: Sat May 30, 2009 6:46 pm
by docent
kamil1313 wrote:(...) Czy w Cantrze zdarzają się aż takie wielkie spiski i tajemnice, żeby trzeba było torturować? (...)


poszukaj w starusich notatkach ;]

dyby i łańcuchy były, ustrojstwa do egzekucji zresztą też. z mojej strony bez zmian. 1 tak 2 nie

Posted: Sun May 31, 2009 9:32 am
by Luke
Jestem na nie.

Zabicie postaci w Cantrze jest zazwyczaj podyktowane koniecznością i/lub niebezpieczną sytuacją. I nie jest wcale decyzją łatwą. Chyba że ktoś jest zupełnie pozbawiony wrażliwości.

Nie mówię tu o nowo przebudzonych postaciach graczy złośliwych (zapoluj, uderz z pięści dziesięć osób, łap co leży nie pilnowane i uciekaj). Mówię o zabijaniu postaci prowadzonych już jakiś czas.

I jeżeli ktoś uważa, że należy rozwijać w grze możliwości pokazowego mordowania dla zabawy, mordowania bezbronnych, skutych, związanych, że dobrze będzie kusić graczy do używania narzędzi tortur (no bo skoro takie będą zbudowane, to używajmy, po coś to jest, no nie?), do plucia (?!), poniżania, lżenia... - to zgadzam się z Fiegerem, że gra w Cantr będzie formować u graczy zachowania psychopatyczne. Ale w grze to nic złego, można bezkarnie, prawda?

Nie pozwalam moim Dzieciakom grać w gry, w których treścią i sensem jest przestępczość i okrucieństwo. Może jestem "niedzisiejszy".

Nie dla egzekucji i nie dla poniżania. Jeżeli musimy już dokonywać egzekucji, róbmy to w zamkniętych budynkach więzień. To nie jest dobra rozrywka.

Posted: Sun May 31, 2009 11:07 am
by BZR
Większość graczy nie umie odgrywać ani więźnia, ani strażnika ani kata. Zresztą, możliwość związania postaci otworzyłaby drogę do nowych, ciekawych sytuacji, na przykład porywania kogoś na zlecenie, lub łapanie niewolników. Nie musi się to kończyć opluwaniem, gwałtem, torturowaniem ani niczym innym.

Juz byly takie propozycje, poszukajcie!

Niestety, były i to nie raz. Niestety, jedyne co z tego wynika to to, że możemy w ogóle zamknąć ten dział bo i tak gadamy bez celu.