Page 3 of 4

Posted: Tue Aug 11, 2009 10:37 am
by robin_waw
€e$y wrote:Też chcę dżinsy 8) Up! Up!

A te guziki, to przynajmniej z 10 na jedną parę spodni i na każdy z guzików trzeba by zużyć 1 kg małych kości. Nie ma co się szczypać :lol:


Co prawda ubrania nie mają wagi ale 10 kilo guzików przy spodniach to i szelki miały by problem żeby utrzymać.

Posted: Tue Aug 11, 2009 1:19 pm
by €e$y
robin_waw wrote:
€e$y wrote:Też chcę dżinsy 8) Up! Up!

A te guziki, to przynajmniej z 10 na jedną parę spodni i na każdy z guzików trzeba by zużyć 1 kg małych kości. Nie ma co się szczypać :lol:


Co prawda ubrania nie mają wagi ale 10 kilo guzików przy spodniach to i szelki miały by problem żeby utrzymać.


No ok, może 1 kg to przesada, ale 100 gram spokojnie można by wrzucać. Trochę poznikały by te góry małych kości.

Posted: Tue Aug 11, 2009 1:35 pm
by w.w.g.d.w
Góry nie znikną tak prędko,ilość małych kości rośnie szybciej niż,by robili guziki.

Posted: Tue Aug 11, 2009 4:38 pm
by €e$y
Oj ty malkontencie. Za dużo nie. Za mało też nie.
Zawsze to zmniejszy nieco górę rupieci, a małe kości się do czegoś przydadzą.
Zresztą proponowałbym podwoić(potroić?) ilość zużywanych kości przy każdej rzeczy, do której obecnie są potrzebne, np. kościany nóż - 200 gram. Kościana igła - 50 gram. W plecaku to wiele nie zmieni, bo i tak tych rzeczy za wiele nie ma. Ot, nóż, igła, czasem tarcza. Typowe wyposażenie 20 latka, który zazwyczaj w plecaku ma pustki :lol:

No chyba, że kradnie :twisted:
ale to już offtop

Posted: Tue Aug 11, 2009 5:17 pm
by Marcia
skoro temat juz zostal odswiezony, to przetlumaczylam i z drobnymi poprawkami wrzucilam go na angielskie forum.




PS a z malych kosci mozna zrobic parowki, ale o tym bylo juz w innym temacie

Posted: Tue Aug 11, 2009 8:26 pm
by robin_waw
Marcia wrote:...a z malych kosci mozna zrobic parowki, ale o tym bylo juz w innym temacie


Albo mączkę kostną na nawóz.

Posted: Tue Aug 11, 2009 9:24 pm
by Sopel_1
robin_waw wrote:
Marcia wrote:...a z malych kosci mozna zrobic parowki, ale o tym bylo juz w innym temacie


Albo mączkę kostną na nawóz.


Lub mydło jak to ktoś proponował ...

Posted: Mon Aug 17, 2009 10:51 am
by kamil1313
Sopel_1 wrote:
robin_waw wrote:
Marcia wrote:...a z malych kosci mozna zrobic parowki, ale o tym bylo juz w innym temacie


Albo mączkę kostną na nawóz.


Lub mydło jak to ktoś proponował ...


lub duże kości jak ja proponowałem :D

Posted: Mon Aug 17, 2009 4:02 pm
by Sopel_1
kamil1313 wrote:
Sopel_1 wrote:
robin_waw wrote:
Marcia wrote:...a z malych kosci mozna zrobic parowki, ale o tym bylo juz w innym temacie


Albo mączkę kostną na nawóz.


Lub mydło jak to ktoś proponował ...


lub duże kości jak ja proponowałem :D


A ta ... sklejanie kości ...

Posted: Mon Aug 17, 2009 4:06 pm
by Marcia
jak juz was temat wciagnal, to mozecie sie na ang forum na ten temat wypowiedziec:) przyda sie jeszcze pare glosow poparcia:)

Posted: Mon Aug 17, 2009 4:15 pm
by Sopel_1
A teraz mówisz o jeansach czy o kościach ? Bo ja już pogubiłem się w tym spamie ;)

Posted: Mon Aug 17, 2009 5:12 pm
by Marcia
o jeansach:) wszystkomowiacy temat 'jeans' w dziale suggestions:)


ale pomysly dot. malych kosci tez moznaby na ang. forum przedstawic:)

Posted: Tue Aug 18, 2009 8:34 pm
by kamil1313
Marcia wrote:o jeansach:) wszystkomowiacy temat 'jeans' w dziale suggestions:)


ale pomysly dot. malych kosci tez moznaby na ang. forum przedstawic:)


A umiesz przetłumaczyć, że z 1000 gram małych kości na dzień można zrobić 500 gram dużych kości? Bo ja nie chcę napisać czegoś w stylu: Wyście debile i pedarasty.

Posted: Tue Aug 18, 2009 9:11 pm
by Marcia
na razie przetlumaczylam, ze chcemy jeansy i moglibyscie sie wreszcie tym zainteresowac... :)

Posted: Sat Dec 05, 2009 6:41 pm
by Mattan
Marcia można mieć pomysły na inne wyroby z dżinsu?

Czapka bejsbolówka z dżinsu
Czas: 1 dzień
Materiały: dżins - 100 gram
Narzędzia: igła, nożyczki

Jeansowe botki
Czas: 3 dni
Materiały:
dżins - 200 gram
skóra wyprawiona - 200 gram
drewno - 70 gram (na obcasy)
Narzędzia: igła, nożyczki, nóż rzeźbiarski, młotek, szydło

Proponował bym do roboczych spodni rozporek na guziki zamiast suwaka bo tak mają ze względu na BHP. :)