Page 2 of 3
Posted: Wed Apr 16, 2008 2:25 pm
by Zamia
mefisto666 wrote:.......... Strażnik musi być nierobem????
Absolutnie nie powinien!
A żeby było w temacie to jestem PRZECIWKO propozycji michala.
Posted: Wed Apr 16, 2008 2:39 pm
by topornik
Liberum veto!
Posted: Wed Apr 16, 2008 2:43 pm
by michal
Wydobywanie marchwi przez strażnika było, jak napisałem na początku, jedną z przyczyn narodzin pomysłu. O to chodzi właśnie, że pracą strażnika jest pilnowanie.(!)
Rozumiem, że pomysł nie przejdzie, ale nadal nie rozumiem dlaczego potencjalne umocnienie pozycji przestępcy jest tego powodem. Gdzieś żyć i coś budować można równie dobrze z ważącą siedem kilo tarczą. Wydaje mi się, że właśnie utrudnienie (choć ja bym to nazwał raczej urozmaiceniem ;) życia osadników jest faktycznym powodem sprzeciwu.
Trudno. Wymyślę inny plan przejęcia kontroli nad światem.
Posted: Wed Apr 16, 2008 2:54 pm
by w.w.g.d.w
Zrobił się szum gdy dobre trarcze zaczeły ważyć więcej niż 2 kilo więc łatwo było przewidzieć jak zostanie przyjęty ten pomysł.
Czekamy z niecierpliwością MIchał.
Posted: Wed Apr 16, 2008 3:06 pm
by mefisto666
Drogi Michale przykro mi ze studzimy twoje aspiracje co do podboju świata
postać podniesie 15 kilogramów teraz kusza wazy
Waga: 950 gram
może to ciut za mało ale Ty proponujesz
Waga:13500 gram
co spowoduje ze postać tak uzbrojona będzie właściwie nieprzydatna poza tym co złego w wydobywaniu marchewki mnie smakuje
P.s. sory ze przykleiłem sie do tej kuszy nie wiem dlaczego a i jeszcze jedno co masz do ataku narzędziami uwielbiam polować łopatą

Posted: Wed Apr 16, 2008 3:57 pm
by michal
Sęk nie w tym, mefisto666, że postać uzbrojona w kuszę byłaby właściwie nieprzydatna, a w tym, że postacie uzbrojone inaczej stałyby się bardziej przydatne...
Posted: Wed Apr 16, 2008 4:13 pm
by mikkael
Postać uzbrojona w kuszę byłaby idealnym przestępcą. Wchodzi taki z dużą siłą rażenia, ludzie pracujący mają tylko tarcze i zero sposobności żeby skutecznie przyfasolić delikwentowi (bo albo dobra tarcza i ewentualnie narzędzia plus surowce, albo broń mogąca poważnie komuś zagrozić) a nie będzie czasu na wejście do budynku i zmianę uzbrojenia na ofensywne bo zdąży uciec. Zresztą jak Ty to widzisz? Jest sobie budynek z uzbrojeniem i przed każdym atakiem ludzie lecą zrzucić tarczę i wziąć topór żeby skutecznie się odgryźć? Dla mnie to trochę abstrakcyjne szczerze mówiąc.
No i co ze statkami na których nie ma ładowni czy mostków, albo pojazdami naziemnymi? Zero możliwości obrony... jeśli ktoś wyłamie zamek to albo zgarnia wszystkie surowce (bo ja będę chojrak i się bronić będę sejmitarem i tarczą!), albo zgarnia tarczę lub broń (zależy co kto akurat w danej chwili potrzebuje nosić żeby zmieścić się w limicie wagi, a np pracuje przy jakimś projekcie na statku... a jeść przecież też trzeba)
Posted: Wed Apr 16, 2008 4:43 pm
by michal
Dla jednego nieprzydatny bubek, dla drugiego idealny przestępca. Chyba lepszego rozwiązania nie można sobie wymarzyć ;]
W pojazdach sama konieczność wyłamania zamka to już jest możliwość obrony, więc nie można mówić o zerze. Cantr to nie Muminkowo i nie powinno się w nim czuć zupełnie bezpiecznie.
A widzę to tak, jak było do tej pory, czyli każdy ma tak, jak sobie poradzi. A w ogóle to tego nie widzę, bo materiał się opiera ;] Nie ma o czym pisać.
Posted: Wed Apr 16, 2008 5:19 pm
by mefisto666
Michale Michale coś za bardzo byś chciał na łatwiznę iść. Cantr to nie jest muminkowo mam dwie złe postacie i jakoś sobie radzą. Wprawdzie jedna ciężko na razie pracuje ale już niebawem kto wie
P.s. żeby być złym nie trzeba od razu wybijać całej wyspy czy miasta
Posted: Fri Apr 25, 2008 2:04 pm
by Avx
Absurdalny pomysł. Przeciwko, na szczęście takie rewolucje nigdy nie przechodzą.
BTW: grać złą postacią jest BARDZO łatwo.
Posted: Fri Apr 25, 2008 3:25 pm
by michal
A po wzorze:
waga tarczy = ochrona^3/10
waga broni = atak^3/20
?
Mamy wtedy z jednej strony silne i ciężkie uzbrojenie, a z drugiej słabe i leciutkie. Poza tym proporcjonalnie wszystko to, co pomiędzy. 'Najlepszy' zestaw nie waży połowę możliwości nośnych Cantrianina, a 'najsłabsze' są nawet lżejsze niż teraz.
Posted: Mon Apr 28, 2008 9:06 am
by Mattan
Rozumiem ideę, ale ograniczenie ciężarem nie jest zbyt dobre. Jak o tym myślałem to może dodanie do broni parametru "dwuręczności" mogło by rozwiązać częściowo problem uzbrojonego w topór bandyty z wielką tarczą.
Parametr dwuręczność czy oburęczność blokował by funkcjonowanie wszystkich znajdujących się w inwentarzu tarcz oprócz puklerzy czyli jak ktoś chciałby walczyć toporem to mógłby bronić się tylko puklerzem.
Nie jest to idealne rozwiązanie ale na pewno urozmaiciło by używane przez nasze postacie uzbrojenie.
Broń dwuręczna:
Kusza - (crossbow)
Topór bojowy stalowy - (steel battle axe)
Miecz dwuręczny - (claymore)
Łuk bloczkowy - (compound bow)
Łuk kompozytowy refleksyjny - (composite recurve bow)
Halabarda - (halberd)
Łuk refleksyjny - (recurve bow)
Łuk długi - (longbow)
Łuk prymitywny - (primitive bow)
Posted: Mon Apr 28, 2008 11:15 am
by michal
Ciężar to jedyne, co przyszło mi do głowy a mogłoby być kosztem posiadania uzbrojenia (abstrahując już nawet od dwuręczności). Sam parametr, o jakim piszesz, według mnie sprowadzi wszystko do dominacji najmocniejszej broni dwuręcznej i najmocniejszej jednoręcznej. Chyba że by połączyć twój pomysł z jako takim, proporcjonalnym i geometrycznie rosnącym wraz ze skutecznością podniesieniem wagi. Już nie tak istotnym, rzecz jasna, jak proponowałem na początku, ale nadal na tyle wyraźnym, żeby posiadanie najskuteczniejszego oręża nie było jedynym rozsądnym rozwiązaniem.
Posted: Mon Apr 28, 2008 11:29 am
by Stefan
Pewnie ktoś już coś takiego proponował.
Urozmaiciłoby uzbrojenie podzielenie umiejętności walki na kilka typów. Walka bronią dystansową, sieczną itd.
Do tego jeszcze ten parametr broni dwuręcznej.
Albo druga propozycja związana z wagą. Dać limit sumy wag tarczy i broni tak aby nie dało się nosić jednocześnie najlepszych broni i tarcz. Bo kusza lub topór zajmujące cały plecak to niedorzeczność.
Posted: Mon Apr 28, 2008 2:36 pm
by witia1
To co zaproponowa³ Mattan to opcja bardzo ciekawa, w koñcu cantryjczycy nie maj± dodatkowej pary r±k a inaczej nie wyobra¿am sobie strzelania z kuszy ( ju¿ o ³uku nie wspominaj±c ) i jednoczesnego zas³aniania siê wielk± jak drzwi tarcz± ( z reszt± jak±kolwiek tarcz± ) chyba ¿e kusza jest ma³a, co za tym idzie o mniejszej sile ra¿enia.
Choæ z drugiej strony tarczê mo¿na by uznaæ ze pewien "skrót my¶lowy" by nie wprowadzaæ do gry ca³ej gamy pancerzy
