Page 3 of 3

Posted: Mon Oct 02, 2006 11:02 am
by robin_waw
To juz powinno byc do innego tematu ale promem, galeonem czy innym wielkim statkiem maly pojazd powinno dac sie przetransportowac.

Posted: Mon Oct 02, 2006 11:58 am
by Artur
robin_waw wrote:To juz powinno byc do innego tematu ale promem, galeonem czy innym wielkim statkiem maly pojazd powinno dac sie przetransportowac.


tak, jak najbardziej, ale jak ktos bedzie pozadnym lowca glow, to przypuszczam ze sporo na tym zarobi i bedzie go stac na riksze na kazdej wyspie;) to w sumie tylko odrobina stali, zelaza, gumy i czegostam jeszcze, taka riksze to mozna zawsze nosic przy sobie i budowac w razie potrzeby;) daze do tego ze neismiertelniki i glowy sa niepotrzebne, za to lowcy glow jak najbardziej, maze o zabiciu takiego :twisted:

Posted: Mon Oct 02, 2006 3:34 pm
by w.w.g.d.w
Jak sobie klikniecie na taka buzke przy imieniu postaci to przeczytacie "On?Ona nie ma na sobie nic godnego uwagi."Znaczy ze jednak cos ma wiec na odczepnego mozna by zimplementowac niesmiertelniki ale mi z tego co tu jest proponowane najbardziej podoba mi sie pomysl z aparatem fotograficznym.

Posted: Mon Oct 02, 2006 3:49 pm
by Forien
taa... a jak kogos z glowa zmasakrowana od mlotu bojowego sfotografujesz tak, ze go inni poznają?

Posted: Mon Oct 02, 2006 3:51 pm
by w.w.g.d.w
Ach tak? A jak odetniesz ta glowe i pokazesz gdzies tam gdzie byl poszukiwany osobnik to go juz poznaja na pewno?

Posted: Mon Oct 02, 2006 3:59 pm
by Forien
wiesz... gostek z odcieta glowa jest juz martwy, nei trzeba wiec masakrowac mu oblicza ;)

Posted: Mon Oct 02, 2006 4:01 pm
by Artur
nie zycze sobie zeby mojej postaci po zabiciu odcinano glowe, potem beda gadac ze byl taki wielki bandyta, ale marnie skonczyl, zatlukli go kijami w zamknientym domu, wczesniej zdradzony przez swoich towarzyszy i ziutek z psiej wolki odcia mu glowe i sie sie teraz nia chwali :twisted:

Posted: Mon Oct 02, 2006 4:07 pm
by Forien
ryby i martwi glosu nie mają :twisted:

Posted: Mon Oct 02, 2006 6:37 pm
by Elm0
Artur wrote:nie zycze sobie zeby mojej postaci po zabiciu odcinano glowe, potem beda gadac ze byl taki wielki bandyta, ale marnie skonczyl, zatlukli go kijami w zamknientym domu, wczesniej zdradzony przez swoich towarzyszy i ziutek z psiej wolki odcia mu glowe i sie sie teraz nia chwali :twisted:


Tak, i na dodatek nosi ją w swoim plecaku obok zapasu marchewek i bukietu stokrotek dla ukochanej. Żeby tylko na randce się nie pomylił! :twisted:

Posted: Tue Oct 03, 2006 3:04 pm
by w.w.g.d.w
Forien wrote:wiesz... gostek z odcieta glowa jest juz martwy, nie trzeba wiec masakrowac mu oblicza ;)

O przepraszam ale jak go zabijasz to na pewno nie dostanie po twarzy?
Artur wrote:nie zycze sobie zeby mojej postaci po zabiciu odcinano glowe, potem beda gadac ze byl taki wielki bandyta, ale marnie skonczyl, zatlukli go kijami w zamknientym domu, wczesniej zdradzony przez swoich towarzyszy i ziutek z psiej wolki odcia mu glowe i sie sie teraz nia chwali :twisted:

Znam ten bol...I jeszcze mieliby odciac mu glowe?Zgroza.

Posted: Tue Oct 03, 2006 3:56 pm
by Quijo
A mi by sie podobaly odciete glowy, moja postac zbudowala by sobie domek i trzymala by je tam jako trofea :twisted: