Page 3 of 5
Posted: Thu Sep 07, 2006 7:20 am
by marol
Na pewno nigdy nie zostanie wprowadzony pomysł godzący w interes osób mniej aktywnych. Jeśli kradzież - to dla wszystkich, niezależnie od długości snu.
belin wrote:(...) pamietajmy o pewnej wykladni, ktora Marol przytoczyl - ze Cantr to gra ekonomiczna i wcale nie polega na odgrywaniu postaci

wiec na cholere w kolko sie udzielac w grze).
Belin, to już drugi topic, w którym się mnie czepiasz. Ja rozumiem, że leczysz swoje frustracje, ale nie pozwolę Ci tego robić na forum, gdyż niektórzy Twój bełkot mogą wziąć za dobrą monetę i stosować to w grze.
belin wrote:(...) pobawie sie z przegladaniem Twoich wypowiedzi. I pamietaj, ze sam bedziesz odszczekiwal bo juz raz to robiles.
Cały czas czekam... jakieś sukcesy odniosłeś już na tym polu?
Posted: Thu Sep 07, 2006 8:01 am
by robin_waw
To moze zrobic plecak w ktorym beda sie pojawialy rzeczy z projektu, plecak zamykany na klucz, kto ma klucz do plecaka ma tez dostep do tego co w plecaku, pozostale rzeczy trzymamy w inwentarzu a przy zakladaniu projektu wybieramy czy przedmiot pojawi sie w plecaku czy w inwentarzu.
Posted: Thu Sep 07, 2006 1:33 pm
by w.w.g.d.w
To akurat pomysl dobry ale bez przesady.Wystarczy zrobic druga kieszen w ekwipunku.Do tej pierwszej i tak nikt nie moze siegnac(tak jak jest teraz) a do drugiej juz by mogl.
Oczywiscie moga sie znalesc zlodzieje ktorzy mogliby podebrac co nieco ale to i tak "mniejsze zlo".
Ja tez zabilem znajoma postac moja postacia z powodu tego co ma w plecaku.Przyznaje sie

Posted: Thu Sep 07, 2006 3:17 pm
by nemo49
Skąd u Ciebie Belin ta napastliwość? Odreagowujesz coś z realu w grze ? . Napisałem że zamiast zabijać szefa osady żeby np. odzyskać ważny klucz wolę miec możliwość zabrania mu klucza. Ktoś kto sprawuje jakies funkcje i nie wchodzi do gry przez długi czas tak czy inaczej poniesie konsekwencje. Ja po prostu opowiadam sie za tym żeby ktoś, kto jak to powiedziałeś miał wypadek ,stracił klucz czy strategiczne surowce zamiast życia. Sapienti sat.
Posted: Thu Sep 07, 2006 3:17 pm
by in vitro...
może możliwość wybrania gdzie surówka leci po wydobyciu np. do kogoś do beczki, na statek.
Posted: Thu Sep 07, 2006 5:04 pm
by Artur
akurat wydobywanie przez kogos sorowcow to nie jest az taki problem, chodzi mi raczej o sprawy w ktorych takie rozwiazanie nie pomoze za bardzo...
ehh, no niech bedzie, opisze dokladnie moj problem:
razem z kilkoma osadnikami rozwijamy miasto w pewnym miejscu, odwiedzil nas mieszkaniec miasta polozonego o jakies 15 dni drogi od nas w celu zdobycia piasku na budowe tarpitu... w tym samym czasie ja i kumpel z osady mielismy ruszyc do tej miejscowosci po drewno, na handel wzielismy zelazo, stal i jeszcze troche pierdół... postanowilismy pojsc we trojke spowrotem, dla wyrownania obciazenia gosc dal dla mojego kumpla czesc piachu, poszlismy do tego miasta, dalem co mialem dac ja, dostalem za to drewno, podzielilem sie nim z kumplem dla rownowagi i czekam az on odda reszte towaru i piach potrzebny temu miastu do budowy tarpitu... no i koles zasnol... czekac 20 iles dni az umrze? zabic wieloletniego kumpla? to ze nie moge nic zrobic to nie dosc ze hamuje rozwoj osady w ktorej goscimy, to jeszcze musze dodatkowo naduzywac ich goscinnosci proszac ich o drewno ktore kumpel ma przy sobie z wymowka ze jak juz umrze z glodu lub na zawal to odzyskaja je z ciala... noz kurde nawet zwykla kradzierz kieszonkowa mogla by rozwiazac czesc problemow...
Posted: Fri Sep 08, 2006 11:04 am
by Laura_
dlaczego nie podoba wam sie pomysl kradziezy?
Posted: Fri Sep 08, 2006 11:05 am
by Loc
Chyba troche za duzo roboty... I po co ? Teraz i tak idzie duuzo ukrasc

Posted: Fri Sep 08, 2006 11:34 am
by Gulczak
Loc wrote:Chyba troche za duzo roboty... I po co ? Teraz i tak idzie duuzo ukrasc

Aż za dużo... Jak to dobrze, że zrobiłem spis rzeczy w magazynie

według mnie kradzież urozmaiciła by gre i zapobiegała wyżej opisanym sytuacjom.
I propozycja:
Uważam, żę kradzież powinna trwać długo, na przykład 2 dni, aby szanse były wyrównane
II propozycja:
Albo zamiast tych 2 dni można by było kraść za pomocą specjalnego narzędzia, np. kompletnie abstrakcyjna nazwa : Złodziejka.

Wymagałoby sporo stali, żelaza, sznurka, drewna i gumy. Nie byłaby widoczna w ekwipunku. Dodatkowo kradzież byłaby czynnością, nie projektem. "widzisz jak 40 letni mężczyzna okrada XXX"

Posted: Fri Sep 08, 2006 11:59 am
by Rusalka
Gulczak wrote:II propozycja:
Albo zamiast tych 2 dni można by było kraść za pomocą specjalnego narzędzia, np. kompletnie abstrakcyjna nazwa : Złodziejka.

Wymagałoby sporo stali, żelaza, sznurka, drewna i gumy. Nie byłaby widoczna w ekwipunku. Dodatkowo kradzież byłaby czynnością, nie projektem. "widzisz jak 40 letni mężczyzna okrada XXX"

No way!

Złodzieje,bandyci i tak dalej są młodzi i biedni, wtedy nie mają wiele do stracenia. 40-latek boi się narażać, bo może go to kosztować postać którą gra od dwóch lat.
Posted: Fri Sep 08, 2006 12:57 pm
by Gulczak
Rusalka wrote:No way!

Złodzieje,bandyci i tak dalej są młodzi i biedni, wtedy nie mają wiele do stracenia. 40-latek boi się narażać, bo może go to kosztować postać którą gra od dwóch lat.
Ale gdyby gracz tworzył od tych 20 lat cantryjskich postać, która ma być przebiegłym złodziejem, nieuchwytnym Szu, czy po prostu Arsenem Lupinem mógłby zostać oskarżony o niekonsekwencje. Przecież możłiwe jest też bycie zawodowym złodziejem. Wystarczy zrobić sobie kamuflarz, a reszta to kwestia przebiegłości.
Posted: Fri Sep 08, 2006 1:11 pm
by Rusalka
Oj nie mówię, że się nie da i tak dalej tylko, chciałem popatrzeć na to od strony socjologicznej. Ilu takich będzie? Jak implementuje się jakąś nową opcję, to zawsze wchodzi w grę, ile osób będzie mogło sobie na to pozwolić i jakie to będą osoby. Jednostki się nie liczą.
Bardzo wiele rzeczy, które wprowadzono w Cantr, prowadzą do bardzo schematycznych, instynktownych zachowań postaci w określonych sytuacjach. Moim zdaniem należy tego unikać jak się da.
Posted: Fri Sep 08, 2006 2:07 pm
by w.w.g.d.w
Moim skromnym

zdaniem pomysl z dwoma kieszeniami w ekwipunku jest najlepszy.Nie zalatwia niczego a i moze powowdowac klopoty czasem ale jak na razie nie widze nic lepszego.
Jedynym problemem byloby dla programistow zmienienie calkiem ekwipunku zeby nic nie zgrzytalo.
Posted: Sat Sep 09, 2006 12:22 am
by ActionMutante
Ale, panowie fakt faktem, ze jak ktos by mial zbierac surowce do publicznej kieszeni to moglby wykorzystac to zlodziej (czy kradziej jak kto woli) A to by bylo przesrane... Co o tym myslicie...?
Posted: Sat Sep 09, 2006 7:04 am
by Marcin24
Uwazam ze najlepszy jest pomysl z ta 'zlodziejka'. Oczywiscie kradziez nie zawsze sie udaje (Widzisz jak trzydziestoletnia kobieta próbuje okraść czterdziestoletni mężczyzna)
1) Pozbawi to mozliwosci kradziezy 20 samobojcow
2) Bedzie mozna cos odebra kiedy przyjaciel zaśnie