to niezupełnie jest tak. W złym kierunku ta rozmowa zmierza.
1. Cantr jest GRĄ RPG
2. RPG polega na odgrywaniu różnego typu postaci, obdarzonych określonym zestawem cech
3. Cantr w odróżnieniu od prymitywniejszych gier daje graczowi niemal nieograniczoną możliwość wykreowania postaci (ogranicza jedynie losowy przydział umiejętności - trudno byc wojownikiem z zerowa umiejetnoscia walki).
4. Cantr daje nieporównywalną z żadną inną grą możliwość tworzenia postaci dobrych i złych, mądrych i głupich, cwanych i prostolinijnych, agresywnych i potulnych, szalonych i zo bólu psychicznie zdrowych...
5. Tak jak w życiu postaci mogą się zmieniać - chociaż powinno to byc uzasadnione fabularnie.
6. Postaci nie muszą - a wręcz nie powinny - być odwzorowaniem psychiki gracza, poniewaz gra stanie się nudna, gdy będzie po świecie krążyć po 15 klonów jednego umysłu.
7. Postaci mogą być złe - w Cantr wolno kraść, zabijać, oszukiwać (w zgodzie z NZ) - ale muszą liczyć się karą lub nagrodą.
8. Postaci mogą być dobre - ale nie oznacza to automatycznie, że będą miały klawe życie.
9. Nie utożsamiać z postaciami samego siebie ani innych graczy. Jeśli się ma wątpliwości, co w danej sytuacji zrobić - może warto rzucić kostką?
10. Postać w więzieniu, jeśli była wcześniej np. rewolucjonistą ideowcem - może dać się dla zasady zagłodzić czy zabić - i zostać męczennikiem - lub przeciwnie - pójść na układ z oprawcami dla zmyłki. Albo stac się zdrajca i wstąpić w szeregi wroga wydając im swych kompanów... A czemu nie? To niemoralne - ale to jest gra!
11. Starajmy się, by nasze postaci zachowywały się w zgodzie z psychologią - ale bardziej dbajmy może jednak o fabułę... Teoretycznie gramy dla własnej przyjemności - ale w praktyce od tego jak gramy zależy również przyjemność innych graczy.
12. Nawet denerwujący złodzieje notatek mają sens - bo zmuszaja czasem do pogoni przez kilka lokacji. Powiecie, że to złe - tak ale fabularne...
13. Chyba za często tworzymy dziwne paralele między nami a naszymi postaciami - to nie do uniknięcia, zachowajmy jednak umiar...
EDIT:
14. Gdy umiera postać - to umiera tylko postać - nie gracz. Mogą i są być z tym związane emocje - ale umieranie w grze RPG jest jak najbardziej FABULARNE. Podobnie jak wszystko, co się z postaciami dzieje. Każdy kiedyś musi i powinien umrzeć - bo ile czasu można się męczyc
