KilDar wrote:myszaq wrote:czyli twoj pomysl jest kula w plot.
być może nie pomyslałeś nad takim detalem, że postać biorąca daną informację widzi czyje to jest...
jeżeli go znała przykładowo jako Jana to: "nieśmiertelnik Jana", niezależnie od tego czy na nim pisze Stanisław, czy jest 5 innych imion...
jeżeli go nie znała widzi: "nieśmiertelnik trzydziestoletniego mężczyzny"...
w obu przypadkach widzą jak zmarły miał naprawdę na imię, czy jakie imiona nosił, niezależnie od tego jako kogo go znały...
w skrócie, nieśmiertelnik nazwany jest tak jak sami nazwaliśmy czyjąś postać, bądź anonimowy jeżeli nie mieliśmy przyjemności...
alez tak nie moze byc! to nie jest jakis mistyczny przedmiot, zmieniajacy zawartosc w zaleznosci od tego, kto go wezmie do reki! to nie jest tak jak z zapamietywaniem postaci. na niesmiertelniku cos jest napisane. to cos tam jest. nie zmienia sie. i jesli ktos, kto 'jana' znal pod imieniem 'stanislaw' (bo tak mu sie przedstawil), a nie wie, ze dany niesmiertelnik zostal zdjety z tej postaci, to na niesmiertelniku zobaczy tylko slowo 'jan'. i nijak nie bedzie wiedzial ze to niesmiertelnik jego znajomego 'stanislawa'.
na tej podstawie stwierdzam wiec, ze nie ma mozliwosci jednoznacznej identyfikacji na podstawie niesmiertelnika. jemu nie mozna przypisac nazwy, pod jaka zmarlego znalismy. jest on jasno sprecyzowany - nie 'niesmiertelnik trzydziestoletniego mezczyzny'. raczej 'niesmiertelnik jana'. nawet jezeli jan zyl 100 lat przed nami, w zyciu o nim nie slyszelismy, to na niesmiertelniku ciagle i niezmiennie sa jego dane. a nie trzydziestoletni mezczyzna czy 'stanislaw'!