SUCHY wrote:Myślę raczej, że chodziło o to, że na przykład takie Google urodziło się wszechwiedzące i każdy może korzystać z jego wiedzy...
Zgadza sie SUCHY ale jest tez powiedzenie "koniec języka za przewodnika" a nikomu palce nie uschną gdy napisze krótkie wyjaśnienie mniej doswiadczonemu forumowiczowi, zwłaszcza że Rusałka chyba nie zmeczył sie bardzo wklejając ten link ktory tak swoją droga był świetnym sposobem na wytłumaczenie...