Dawne rany

Forum dla graczy Cantr II do pozapostaciowego dyskutowania na temat nowych pomysłów dla rozwoju gry Cantr II.

Moderators: Public Relations Department, Players Department, Programming Department, Game Mechanics (RD)

alek
Posts: 55
Joined: Wed Apr 19, 2006 4:28 pm

Postby alek » Fri Jun 23, 2006 10:49 am

Gnom napisal:
(...)to wycofajmy możliwość ataku, śmierci głodowej, śmierci w ogóle, produkcji broni (polowania podpadają pod znęcanie się nad zwierzętami ) itd. itp.


Cierpienie i smierc (starosc i choroby) istnieje w RL jak i w kazdej fikcji na pozadku dziennym. Popieram edukowanie dzieci, mlodziezy i doroslych wlasnie o tym niezmiennym od biliardow lat uwarunkowaniu naszego swiata.

W tym topicku byla mowa <b>tylko</b> o autookaleczaniu sie, a to jest patologia i taka(tu mabyc "a" z szeryfem-nie mam polskich znakow) zawsze bedzie. Nieodroznianie cierpienia od patologii...dopowiedzcie sobie sami.

I dla mnie jest EoT, bo i tak to autookalenie nie przejdzie, wiec po co argumentowac za czy przeciw...a nawet jezeli, to moje zdanie nie zawiele sie liczy.
User avatar
Cantryjczyk
Posts: 1610
Joined: Fri Sep 09, 2005 9:52 am
Location: Poland

Postby Cantryjczyk » Fri Jun 23, 2006 12:12 pm

Samookaleczenie a nawet samobojstwo moze byc nie tylko patologia, ale elementem kultury. Przysiegi pieczetowane wlasna krwia, przebijanie sie wlasnym mieczem w imie honoru itp.

Obecnie w cantr ktos moze sie dzgac mieczem lub sztyletem, a im bardziej jest ranny tym mniej sobie krzywdy robi. A gdy juz mu niewiele zycia zostaje, dzga sie bez widocznego efektu.

Nie jest to madre rozwiazanie. Samobojstwo nie powinno byc latwe, ale mozliwe.
Każdy ma swój punkt widzenia, ale nie każdy z niego coś widzi.
alek
Posts: 55
Joined: Wed Apr 19, 2006 4:28 pm

Postby alek » Fri Jun 23, 2006 12:33 pm

Dodam (bo mialbyc EoT z mojej strony :wink: ) tylko, ze wlasnie to co napisal Cantryjczyk potwierdza bezsensownosc obecnego mechanizmu zadawania sobie ran. Jestem za mozliwoscia samobojstwa i nawet za robieniem sobie blizn, ale nie tak jak bylo zaproponowane na poczatku, ze w walce blizny dopiero po obrazeniach 50-procentowych, ale samemu mozesz sobie zrobic blizny za 10%.
To musi bolec! A wiec rozsadna postac nie bedzie robic takich rzeczy, a jak ktos chce grac samookaleczajacego sie patologicznego alkoholika to autentycznosc gwarantowana.
Dochodze do wniosku, ze obrazowanie w ten sposob patologii byloby ciekawym elementem gry, roznicowaloby jeszcze bardziej spolecznosc i odgrywanie postaci.
Podkreslam (aby nikt znow nie zaczal przekrecac lub zle interpretowac tego co powiedzialam) tu nie chodzi o wyzbycie Cantra z rzeczy, ktore i tak istnieja w RL ale wlasnie jeszcze wieksze urealnienie. A wiec bezkonsekwentnemu okaleczaniu sie mowie nie! :wink:

Return to “Sugestie”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest