Makijaz, tatuaz i podobne

Forum dla graczy Cantr II do pozapostaciowego dyskutowania na temat nowych pomysłów dla rozwoju gry Cantr II.

Moderators: Public Relations Department, Players Department, Programming Department, Game Mechanics (RD)

Czy jestes za wprowadzeniem przyborow do makijazu w grze?

Tak, marze o tym.
21
53%
Tak, chociaz moje postaci i tak by sie nie malowaly.
12
30%
Nie, nie ma takiej potrzeby.
6
15%
Nie, bo nie.
1
3%
 
Total votes: 40
User avatar
Fiona
Posts: 536
Joined: Wed Mar 15, 2006 4:49 pm

Postby Fiona » Wed Mar 29, 2006 12:46 pm

Diabelek wrote:No to powinien to byc projekt dla np. 2-3 osob trwajacy jeden dzien.. wtedy bedzie trudniej...


Ja myslalam nawet o dwoch dniach, zeby nie bylo latwo, i zeby nikomu sie nie chcialo marnowac dwoch dni bez potrzeby, tylko dla kawalu (powiedzmy).
Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i zniszczenie Kościoła.
O. Tadeusz Rydzyk.
User avatar
Scorup
Posts: 282
Joined: Mon Nov 07, 2005 10:26 pm
Location: Katowice, Poland

Postby Scorup » Wed Mar 29, 2006 12:54 pm

Ojj, nie podoba mi się to. Tatuaż powinien być zakładany przez osobę, którą chce (bądź którą zmuszono) go nosić. Gdyby dano ludziom możliwość tatuowania czyichś postaci bez ich zgody, to doszłoby do niezłych szopek.
Więźniom raczej nie są potrzebne tatuaże - bądźmy realistami. Zwykle więźniowie w Cantr wychodzą po dniu bądź dwóch swojej niewoli... albo nie wychodzą z więzienia w ogóle (ale wtedy im tatuaże nie będą potrzebne).

Pozdrawiam
Avatar - Louis Royo
Image
User avatar
KilDar
Posts: 474
Joined: Wed Jul 20, 2005 10:02 am
Location: Polska, Katowice

Postby KilDar » Wed Mar 29, 2006 1:13 pm

Scorup wrote:Tatuaż powinien być zakładany przez osobę, którą chce (bądź którą zmuszono) go nosić. Gdyby dano ludziom możliwość tatuowania czyichś postaci bez ich zgody, to doszłoby do niezłych szopek.

faktycznie szopka... przeczytaj to jeszcze raz bo się kupy nie trzyma :)
najpierw chcesz zmuszać a potem pytać ich o zgodę?
Matix wrote:Nie grałem w Cantra przez najbliższe pięć minut
User avatar
Scorup
Posts: 282
Joined: Mon Nov 07, 2005 10:26 pm
Location: Katowice, Poland

Postby Scorup » Wed Mar 29, 2006 1:19 pm

Która chce, bądź którą zmuszono... rozumiesz ? Jeśli komuś bardzo będzie zależało, aby więźniowie byli wytatuowani, to się zamknie z takowym panem w pokoju, da mu tatuaż i postara się go w jakiś sposób "przekonać" to założenia tatuaża.
I logiczne jest chyba, że więzień będzie miał tatuaż z napisem powiedzmy "Więzień no. 16, skazany za kradzież", z kolei zwykły koleś, który będzie to traktował jako ozdobę, będzie miał powiedzmy "Tatuaż z trupią czaszką i wijącym się dookoła niej wężem pokrywa prawą łopatkę".
Do założenia tego pierwszego (więźniowego) tatuażu trzeba by raczej człowieka zmusić... ten drugi z kolei na pewno niejeden chciałby nosić.
Rozumiesz, o co mi chodziło ?
Avatar - Louis Royo

Image
User avatar
Fiona
Posts: 536
Joined: Wed Mar 15, 2006 4:49 pm

Postby Fiona » Wed Mar 29, 2006 1:40 pm

Ja juz sie calkiem zgubilam w tym watku i juz wcale nie wiem, kto co chce :lol:
A zeby popchnac pomysl gdzie dalej to trzeba to chyba troche uporzadkowac?

Barwniki? Ale po co same barwniki, trzeba do nich jeszcze projekty rozmaite dolozyc, to chyba juz latwiej projekt tatuowania.
Tatuowanie: tylko dobrowolne czy dobrowolne i pod przymusem?
Zakladane jak ubranie czy wykonywane jako projekt z udzialem osobnika tatuowanego?
Opisy jak rozumiem tworzyloby sie samemu i pojawialyby sie tam gdzie ubrania?
Skaryfikacje? Temat niepodjety ale mnie sie bardzo podoba :wink:

Moze mi ktos powie jak ja mam to zebrac?

Moze nowy watek z jakas sensowna ankieta obejmujaca wszystkie te rzeczy?
Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i zniszczenie Kościoła.

O. Tadeusz Rydzyk.
User avatar
KilDar
Posts: 474
Joined: Wed Jul 20, 2005 10:02 am
Location: Polska, Katowice

Postby KilDar » Wed Mar 29, 2006 1:42 pm

Scorup wrote:Rozumiesz, o co mi chodziło ?

teraz rozumiem, chcesz zmusić kogoś słownie żeby dał sobie wytatuować piętno złodziejskie... sprytnie pomyślane
Matix wrote:Nie grałem w Cantra przez najbliższe pięć minut
User avatar
Fiona
Posts: 536
Joined: Wed Mar 15, 2006 4:49 pm

Postby Fiona » Wed Mar 29, 2006 1:47 pm

Nie sadze zeby Scorupowi chodzilo o zmuszanie slowne :wink:
Ale moge sie mylic oczywiscie przeciez celnie rzucone slowa rania bardziej niz kamien czy jak to tam szlo :D
Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i zniszczenie Kościoła.

O. Tadeusz Rydzyk.
User avatar
Scorup
Posts: 282
Joined: Mon Nov 07, 2005 10:26 pm
Location: Katowice, Poland

Postby Scorup » Wed Mar 29, 2006 2:14 pm

To musi być zakładane przez tatuowanego, ponieważ gdyby było inaczej, to powstałoby wiele problemów.
Słyszaliście o bugu, podczas którego jest możliwe złamanie zamka na statku, gdy jesteśmy do niego zadokowani drugą łodzią ? Wystarczy, że będą do siebie zadokowane przez chwile, potem można oddokować, bo projekt jest na naszej łajbie. Gdybyś wybierał osobę, na której chcesz stworzyć jakiś tatuaż, to projekt byłby w tej lokacji i wtedy nawet, gdyby tatuowana osoba uciekła, to projekt i tak zostałby skończony i dwie lokacje dalej na ciele takiego ktosia nagle by się pojawił tatuaż.
W ogóle osobiście uważam tatuaże więzienne za zły pomysł, gdyż taka osoba miałaby to na całe swoje Cantryjskie życie (chyba, że zaimplementowanoby usuwanie tatuaży), a tak rozwiniętego więziennictwa w Cantr jeszcze nie widziałem.
No i podrabianie... można by wrabiać ludzi w przestępstwa, których nie popełnili.
Chyba widzicie, że tatuaże powinny być zakładalną (ale już nie zdejmowalną) częścią garderoby. ;)

Fiono, metoda zmuszania jest w tym wypadku naprawdę dowolna ;)

Pozdrawiam
Avatar - Louis Royo

Image
User avatar
Fiona
Posts: 536
Joined: Wed Mar 15, 2006 4:49 pm

Postby Fiona » Wed Mar 29, 2006 2:43 pm

Scorup wrote:W ogóle osobiście uważam tatuaże więzienne za zły pomysł, gdyż taka osoba miałaby to na całe swoje Cantryjskie życie (chyba, że zaimplementowanoby usuwanie tatuaży), a tak rozwiniętego więziennictwa w Cantr jeszcze nie widziałem.


Co jak co, ale zdejmowanie tatuazy przeczy samej idei tatuazy :roll:
A tak w ogole to ja tez jestem za tatuazami pokojowymi, zakladanymi dobrowolnie, obojetnie w jaki sposob.
Ostatecznym celem homoseksualizmu jest walka z Kościołem i zniszczenie Kościoła.

O. Tadeusz Rydzyk.
User avatar
Scorup
Posts: 282
Joined: Mon Nov 07, 2005 10:26 pm
Location: Katowice, Poland

Postby Scorup » Wed Mar 29, 2006 2:49 pm

Mi nie chodziło o zdejmowanie tatuaży, tylko ich usuwanie poprzez jakiś projekt... Ale to była tylko przelotna myśl, też wole, by były one stałe ;)
Avatar - Louis Royo

Image
User avatar
Yossarian
Posts: 625
Joined: Sun Dec 18, 2005 10:42 am
Location: Polska / Szczecin / Poznan

Postby Yossarian » Wed Mar 29, 2006 10:10 pm

KilDar wrote:faktycznie szopka... przeczytaj to jeszcze raz bo się kupy nie trzyma :)
najpierw chcesz zmuszać a potem pytać ich o zgodę?


Wystarczy zaimplementować, kurza twarz, łańcuchy, które możnaby budować w celach. Przykuwasz delikwenta i robisz z nim, co chcesz. Prawda? :-D
Everything I build I destroy
Everything I love always hurts
Everything I hate I'd rather love
Everything I am is everything I'm not
belin
Posts: 562
Joined: Sun Nov 06, 2005 11:26 pm
Location: Poland - Warsaw
Contact:

Postby belin » Thu Mar 30, 2006 10:57 pm

Scorup wrote:Słyszaliście o bugu, podczas którego jest możliwe złamanie zamka na statku, gdy jesteśmy do niego zadokowani drugą łodzią ?


Ze tak OT wykonam maly - czy ten bug zostal usuniety? Bo bylo glosno o nim i nadal widze, ze chyba jest bez zmian :-(
User avatar
ushol
Posts: 1254
Joined: Thu Dec 15, 2005 5:11 pm
Location: Real World

Postby ushol » Thu Mar 30, 2006 11:02 pm

A to w ogóle bug jest?? Nie wydaje mis ie przecie to normalne powinno być... Chcecie utrudniać pracę piratom??... to zatrudnijcie się w policji...
Image
Image
Federacja RP
belin
Posts: 562
Joined: Sun Nov 06, 2005 11:26 pm
Location: Poland - Warsaw
Contact:

Postby belin » Thu Mar 30, 2006 11:27 pm

Jest, jest. Bo dotyczy tez po prostu lokacji - czyli jak raz zaczeto sie wlamywac do statku to kazdy w tej lokacji gdzie sie to zaczelo moze sie nadal wlamywac. I nagle zostajesz z otwartym statkiem w jakims dziwnym miejscu gdzy sam poszedles cos zalatwiac dalej od brzegu.
Ale moze juz nareperowane to zostalo?
A swoja droga, czy da sie takie rozwalanie zamka naprawic? Na przyklad od wewnatrz srubokretem - tak jak przy robieniu zamka. Bo powinno sie dac (to jedyny projekt demolki czegos w Cantr chyba!).

Return to “Sugestie”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest