Page 4 of 8
Posted: Mon Jun 09, 2008 12:20 pm
by cald dashew
Sztywna wrote:Hłe, hłe, hłe... Ciekawe co by było gdybym spytała rodziców, czy mogę...

nie pytaj się
po prostu jedź przecież to woodstock

Posted: Mon Jun 09, 2008 12:23 pm
by Sztywna
cald dashew wrote:nie pytaj się
po prostu jedź przecież to woodstock

Nie ma mowy. Jam abstynentka i takie tam ;P
Posted: Mon Jun 09, 2008 12:25 pm
by cald dashew
to na woodstocku sie pije?
słuchać muzyki a nie pić !
Posted: Tue Jun 10, 2008 12:45 pm
by Quijo
Ja na woodstocku byłem trzeźwiutki jak ryba w tamtym roku
Tam jest tak fajnie, że pic nie trzeba.
A moze ktos wybiera sie na Open'er Festiwal w Gdyni?
Posted: Tue Jun 10, 2008 3:41 pm
by cald dashew
albo na Hunter Fest lub Maidenow w Warszawie po Woodstocku
Posted: Tue Jun 10, 2008 4:09 pm
by Leming
cald dashew wrote:Kto jedzie na Woodstock 2008?
Leszek Balcerowicz.
Taka informacja jest w internecie.
Posted: Sun Jul 06, 2008 12:05 pm
by matt_
ja jadę, jakaś ustawka?
Quijo?
a sasza żyje jeszcze?
hm
..
Posted: Mon Jul 07, 2008 1:44 pm
by Sztywna
Quijo wrote:A moze ktos wybiera sie na Open'er Festiwal w Gdyni?
Miałeś się odezwać! Wrr!

Posted: Mon Jul 07, 2008 3:46 pm
by mocny92
cald dashew wrote:albo na Hunter Fest lub Maidenow w Warszawie po Woodstocku
Byłeś na HunterFest'cie?
Świetnie było, nie?

Posted: Mon Aug 04, 2008 3:14 pm
by cald dashew
Najlepszy Woodstock od 5 lat jak dla mnie. Było świetnie, właśnie wróciłem. Szczególnie koncert Acid Drinkers choc nie jest to jeden z moich ulubionych zespolow. Niezly byl tez wystep Anji i Clostera
Na Hunterfescie tez niesamowicie, szczególnie dzieki Hunterowi (najlepszy zespół polski ever

)
Teraz czeka mnie jeszcze wyjazd do warszawy na koncert Iron Maiden, somewhere back in time. Cala Polske ze Szczecina przejade

Zapowiada się niezła zabawa. Potem niestety praca.
Żałuje tylko że nie miałem czasu na Jarocin, ktoś może był i wie jak się spisała Nosowska, Vavamuffin czy Kult?
Pozdrawiam wszystkich amatorów rocka i nie tylko
Posted: Mon Aug 04, 2008 3:19 pm
by Jinchuuriki
Taa hunterfest. Dobrze że w Szczytnie mieszkam
Posted: Mon Aug 04, 2008 3:26 pm
by mocny92
Ehh, Woodstock przegapiłem :/
Ale HunterFestu nie i nie zamierzam nigdy tego zrobić ;D
Teraz tylko zdobyć bilet na Ironsów...
Posted: Mon Aug 04, 2008 3:29 pm
by cald dashew
mocny92 wrote:Teraz tylko zdobyć bilet na Ironsów...
jak zdobedziesz to daj znac na pm do srody, moze sie zgadamy. Bylem na Ironach 3 lata temu w spodku katowickim i byl to niesamowity koncert. Do tego dochodzil bardzo dobry support
Posted: Mon Aug 04, 2008 3:49 pm
by mocny92
siła wyższa w postaci mamy na prośbę o "dofinansowanie" odpowiedziała:
"tak, tak, dam Ci kasę, tylko idź już sobie"
Więc jutro jadę po bilet. Będą jeszcze mam nadzieję...
Posted: Mon Aug 04, 2008 4:52 pm
by matt_
Woodstock i tak wymiata, jak na swoją cenę
ha! i jako jeden z nielicznych mam kostkę do gitary Kreatora, jak ze sceny rzucali! haha! *duma* i przeżyłem pogo na Acid Drinkers, mimo, że w pewnym momencie spadło na mnie z 5 osób, ledwie oddychać się dało...