Page 3 of 6
Posted: Wed May 10, 2006 11:00 am
by Chatette
Ja zaczelam - ale jak patrze na Twoje posty, nie mam skrupulow.
Chociaz Twoj tekst a propos Marola...to faktycznie byl szczyt wyrafinowania
I uwazaj,zebym jeszcze ja sie nie przylaczyla do liczenia Twoich bledow.
Posted: Wed May 10, 2006 11:05 am
by drmartin
Cała dyskusja zaczęła się od jednej spacji. Ja mam dosyć trochę niegrzeczni jesteście i nie mili szczególnie osoby, które włączyły się do dyskusji rano. Przykre. Wyzywanie od niedojrzałych jest tak głupie, że aż szkoda komentować. Gnom masz wiadomość…
Posted: Wed May 10, 2006 11:10 am
by KVZ
drmartin wrote:4.
KeVes wrote:Ale fanatyzm jaki mu przyświeca jest wręcz żenujący
Moze to dziwne ale w tej kwesti jestem pelen podziwu dla Gnoma i popieram jego akcje!
Dokładnie to co napisał Marol wyżej. Czy Ty rozróżniasz niewinny żart od poważnej dyskusji? Bo ja myślę, że nie... A jeszcze robisz masę błędów i gdy Gnom zrobił z tego powód do dyskusji, co wcale czymś aż tak złym nie jest, bo Ty masz kilka wyjść w takiej sytuacji, ale świadomie bądź też nie brniesz w najgorszy z możliwych wariantów!
p.s. z tymi podwójnymi znakami interpunkcyjnymi to jeszcze bym to jakoś przeżył

Sam czasami tak piszę, ale nie na forum! A to że niby wolno używać potrójnych to też nie powód by tego nadużywać w takich miejscach.
Posted: Wed May 10, 2006 11:13 am
by marol
Pokaż palcem miejce, w którym ktoś cię niesłusznie nazwał niedojrzałym. Ja jedynie wyraziłem swoje zdanie na temat postów, w których brak jest interpunkcji. Ty zaś wyjeżdżasz mi z Freudem i bierzesz to co napisałem do siebie (Freud pewnie bez trudu by ci powiedział dlaczego). Poza tym wyzywanie od niedojrzałych"? Nie widzisz tutaj niczego hmm... niepasującego?
Cała dyskusja zaczęła się od jednej spacji (...) trochę niegrzeczni jesteście i nie mili (...)
LOL! Jak się zaczęło, tak się kończy

Przynajmniej konsekwentny jesteś.
Posted: Wed May 10, 2006 11:17 am
by Gnom
marol wrote:LOL! Jak się zaczęło, tak się kończy

Przynajmniej konsekwentny jesteś.
A do drmartin'a - zgadzam sie z moimi przedmowcami, especially marol'em. A fakt, ze fragment o malym dziecku genialny, skojarzenia mialem podobne.
EDIT:
A co do Twojego PM'a... To nie mam zadnego komentarza poza tymi w tym watku, to nie odpisze.

Posted: Wed May 10, 2006 11:22 am
by KVZ
Ja aż tak tego nie odbierałem...

A gdybym odbierał to miał bym z tego niezłą bekę

Ale nie śmiejmy się z kolegi, który dopiero uczy się pisać na forum
Gnomie, czyżby udało się mu Ciebie przekonać na nie używanie polskich znaczków na forum? Nie poznaję Cię

Posted: Wed May 10, 2006 11:26 am
by Gnom
KeVes wrote:Gnomie, czyżby udało mu się Ciebie przekonać na nie używanie polskich znaczków na forum? Nie poznaję Cię

Nie bardzo rozumiem co masz na mysli... Polskich znakow na forum nigdy nie uzywalem, w ogole nie uzywam w necie. Ani w komunikatorach, ani w Cantr, ani w zadnych innym miejscach. Przyzwyczajenie m.in. od Cantra, gdzie wszystko sie krzaczy.
Posted: Wed May 10, 2006 11:26 am
by Artur
marol wrote:Nieużywanie zasad ortografii i interpunkcji świadczy o braku wykształcenia. W Internecie jest to zwykle spowodowane młodym wiekiem, a stąd już tylko krok do niedojrzałości autora posta.
Nie czytałem całego wątku bo lubie czytać konkrety a nie jakieś tam pierdoły, ale ta wypowiedź akurat mi sie przyuważyła i musze zaprotestować, jestem dosyć wykształcony, a niedługo to i magistrem pewno będe ale od zawsze pisze w taki sposób niektóre słowa: "pewno", "gupi", "mondry", "koonas", "nie bondź", "wogle" bo to jest zabawne i nikt mi nie zabroni, ale na pewno nie jest to wynik mojego niedoksztaucenia, i to samo moze się tyczyć innych, nie tylko mnie, a to forum to nie forum polonistyczne i nie trzeba moim zdaniem pisać idealnie poprawną polszczyzną, a jak sie tego czepiacie to czemu nikt sie nie czepia jak ktoś pisze IMO albo IMHO , kiedy to wogle nie jest język polski i ktoś moze tego nie zrozumieć? albo nikt z wielkich polonistów sie nie czepia jak ktoś napisze fak albo szit, a do tego to i angliści mogli by się przyczepić

, i wogle to takie gadki o błędach interpunkcyjnych , językowych i innych to nie mają sensu, jak ktoś je popełnia to niech se popełnia, jego sprawa, a jak to kogoś drażni to niech zostanie nauczycielem i wdraża zasady ortograficzne w szkole, a nie poprawia innych na forum gry kon(:>)puterowej, pozdrawiam

Posted: Wed May 10, 2006 11:41 am
by Gnom
Artur, neich o Twoim wyksztalceniu swiadczy to, ze ten Twoj post to trzy zdania, a przecietny czlowiek musial go czytac pewnie ze 3 razy, zeby zrozumiec. drmartin lubi bez interpunkcji, Ty wolisz wielkie zdania trudne do zrozumienia. Sam juz nie wiem co gorsze..

Posted: Wed May 10, 2006 11:46 am
by KVZ
YYY... To coś mi się przewiedziało Gnom, bo widziałem je jakby

Efekt motyla
Artur ma tu dużo racji w tym co napisał, ale nie do końca, bo są pewne granice które drmartin przekroczył. To jak np. wytyka Marolowi, że używanie polskich znaków na forum jest oznaką niedojrzałości. Ja bym powiedział, że raczej lekcewarzeniem tego, że ktoś używa innego niż domyślne ustawienia wyświetlania tej strony

Jeżeli drmartin uzasadni dlaczego tak ma lub musi mieć, to może nawet przestanę specjalnie dla niego używać polskich znaków na tym forum

Posted: Wed May 10, 2006 11:47 am
by marol
Drogi Arturze. Po pierwsze - gdybyś wczytał się dokładniej, to byś może zauważył, że twierdziłem, iż posty bez interpunkcji czyta się *niewygodnie*. Czytanie wielu takich postów jest męczące. Nie czepiałem się nikogo za pojedyncze błędy.
Druga sprawa - kto robi błędy ortograficzne? Osoba wykształcona czy niewykształcona. Są oczywiście wyjątki, ale co z tego? Jeśli wyjdziesz na ulicę i zaczniesz krzyczeć "Legia to stara k..." to zostaniesz wzięty za kibica. Jeśli będziesz jeździł czarnym BMW w dresach, to zostaniesz wzięty za dresiarza. Jeśli robisz błędy ortograficzne, to zostaniesz wzięty za osobę hmm... niedoedukowaną.
Wynika to z tego, że błędy świadczą o braku wykształcenia, krzyczenie "Widzew pany" na ulicy świadczy o szalikowcu, a dresy i BMW są oznaką dresiarza. Zgadza się?
Nie twierdziłem, że zawsze tak jest. Twierdzę natomiast, że nieużywanie ortografii świadczy o braku wykształcenia.
Trzecia sprawa to ortografia. Jeśli chcesz, możesz kontestować ją na forum pisząc w ten sposób. Ale podanie do pracy też tak napiszesz? List do dziewczyny też? Pewnie napiszesz, że to forum i można sobie pozwolić. A dla mnie to oznaka kultury po prostu. I śmiem twierdzić, że dla większości osób też. Jednak nikomu tego nie narzucamy. Jedynie dyskutujemy o tym.
Posted: Wed May 10, 2006 11:50 am
by marol
Jeszcze jedno - nie mówię tutaj o tytułach naukowych, gdyż w obecnych czasach są one niewiele warte. Mówię o oczytnianiu, umiejętności składnego wypowiadania się, wiedzy, erudycji i tym podobnych. Co też idzie w parze z dojrzałością.
A twój post, Arturze, jest dla mnie oznaką bycia osobą, która o rzeczach przeze mnie wymienionych ma raczej blade pojęcie.
Posted: Wed May 10, 2006 11:52 am
by KVZ
Gnom wrote:Artur, neich o Twoim wyksztalceniu swiadczy to, ze ten Twoj post to trzy zdania, a przecietny czlowiek musial go czytac pewnie ze 3 razy, zeby zrozumiec.
Czyżbyś uważał się za przeciętnego człowieka Gnomie?

Ja przeczytałem jego post jeden raz i od razu zrozumiałem, a na to, że użył tak długaśnych zdań i kiepskich pod względem interpunkcji nie zwrócił bym nawet uwagi gdybyś Ty mu tego nie wytknął. Ty rzeczywiście masz lupę w oczach

Posted: Wed May 10, 2006 11:57 am
by Gnom
KeVes wrote:Czyżbyś uważał się za przeciętnego człowieka Gnomie?

Nie, mi byly potrzebne 2 razy.

A przez posta musialem sie przebijac niczym plastikowy noz przez zmrozone maslo.
A do Artura jeszcze: chcialbym sie tylko dowiedziec co jest smiesznego w popelnianiu celowym bledow typu "wogle"? Tak mnie to zaciekawilo. A nikt Ci tu niczego zabraniac tez nie bedzie. Ale przez czesc ludzi bedziesz odebrany (juz jestes w sumie

) jako niewyksztalcony. Sam ocen plusy i minusy.
Posted: Wed May 10, 2006 12:02 pm
by KVZ
Wogle? W Naszych stronach to My raczej piszemy/mówimy "Vogle"... Bo to się kojarzy Nam z Ch. Voglem. Znakomimy Muzyk IMO
