Page 2 of 3
Posted: Wed Apr 19, 2006 1:09 pm
by Fiona
Ja w kwestii tej przesady.
Nadal jestem zdania ze zabranianie dyskusji
na temat nominacji w watku o nominacjach to jednak przesada
A tak w temacie to ja bym jednak wolala makrele niz wieloryby...
I delfiny jako dodatkowy naped do lodzi

Posted: Wed Apr 19, 2006 1:20 pm
by KilDar
... i ośmiornice, krewetki, małże na lekarstwa...
kałamarnice na atrament i barwniki
foki, rekiny na skóry,
wieloryby na wszystko... i tran jako najlepsze lekarstwo

Posted: Wed Apr 19, 2006 2:35 pm
by Agent 0007
Wódka jako najlepsze lekarstwo! Albo piwo... *rozmarza sie lekko patrząc w obłoki (lub w gwiazdy, co tam wolicie)*
Posted: Wed Apr 19, 2006 3:38 pm
by Scorup
Fiona wrote:Ja w kwestii tej przesady.
Nadal jestem zdania ze zabranianie dyskusji
na temat nominacji w watku o nominacjach to jednak przesada
Ale polemika do niczego nie prowadzi. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, tam je wyraża. Jeśli masz inne, to zachowaj je dla siebie, bo argumenty przy takiej dyskusji by i tak nikogo nie przekonały. Jak ktoś ma swoją opinię na temat danej postaci, to już jej raczej nie zmienisz
No... chyba, że naprawdę trafił z tą nominacją jak kulą w płot. Ale wtedy masz topic o postaciach Cie denerwujących
Pozdrawiam
Posted: Wed Apr 19, 2006 4:48 pm
by Mapokl
pal licho z postaciami... Produkujemy dziennie więcej offtopa i spamu niz pozostali forumowcy przez rok...
Ja ryb zazwyczaj nie jadam. Najwyzej śledziki...
Ps. Żadąm prasy puszkowej, do produkcji puszek z sardynkami
Re: Tona offtopu
Posted: Wed Apr 19, 2006 4:52 pm
by Matix
Ludzie co się dzieje. Nie poznaję mojego ukochanego forum!

Posted: Wed Apr 19, 2006 5:21 pm
by Chatette
A mi sie podoba...bo JEST blagan.Ktory mozna robic w kilku miejscach bezkarnie.Wiec nie poszerzajmy granic.
Posted: Wed Apr 19, 2006 5:58 pm
by Matix
Ech... ty nie pamiętasz tyle co ja....

Posted: Wed Apr 19, 2006 6:00 pm
by Chatette
A co to ma do rzeczy???????????
Posted: Wed Apr 19, 2006 6:07 pm
by Matix
Nie pamiętasz bałaganu pierwotnego, gdy wolność była prawie nieograniczona. Trzeba było się zwracać do anglików o zablokowanie tematu.
A teraz... Lipa. Obcięli temat z ładnie rozwijającym się offtopem.
Przypominają się słowa KeVeSa:
Dobry offtop nie jest zły.
Posted: Wed Apr 19, 2006 6:10 pm
by Chatette
Idiotyczny offtop stosowany wszedzie i bez polotu tworzy jeden wielki burdel.
Zgodzisz sie?
Posted: Wed Apr 19, 2006 6:13 pm
by Matix
Tak, ale bez przesady...
Można czasami odejść od tematu...
Posted: Wed Apr 19, 2006 6:16 pm
by Chatette
Uzyles slowa klucza: CZASAMI
...na tym forum to juz nie jest czasami.I slusznie,ze sie pewne rzeczy tnie.
Posted: Wed Apr 19, 2006 6:19 pm
by Agent 0007
Dziwnie zgadzam sie z Chatette.
Ale dobry OT nie jest zły. Dobry i rzeczywiście czasami... A do zaspokajania naszych żądzy mamy specjalny 57 stronowy topic

Posted: Wed Apr 19, 2006 6:22 pm
by Chatette
Nic dodac nic ujac.